Bardzo „rzeczowa” odpowiedz :-)

Twoja „logika” mowiaca o wyzysku amerykanskim jest za to wybitna. Zglos sie po Nobla hlehlehle

cheers

Jak lekarstwa? Pomagaja na rozmowy z „lustrem”? :-)))



<-= Have you ever noticed how fast Windows runs?? =->

<-= Neither have I =->

Wrocławianie przeprowadzili in vitro u kota dom…

Wszystko ok,

ale jak dojdą do spermy dzikiego kota albo rysia, jakoś tego nie mogę

sobie wyobrazić.

PS. kiedyś wydziałem jak w Japonii ścigano małpę,

a ta później w nerwach złapała i zgwałciła kota.

To był okropny akt leciał w wiadomościach,

może w ten sposób dojdą do spermy rysia?

Nie idzie ta małpa………….



Alimenty to bajka.

Twój ślub, to legalne złodziejstwo.

Wszystko co posiadasz jest tylko pół warte.

Pamiętaj! prawko to twa wolność, do ajencji na rowerze?

Re: Novey, teisci sa bracmi

nihil-istka napisała:

> Byc moze nasza klotnia wynikla z nieporozumienia. Jesli tak – to przepraszam

Nie ma za co bracie. My tym się róznimy od nich wszystkich ,że potrafimy zrozumieć i przyznać się do możliwości popelnienia błedu. Polemiki, kłotnie ,a nawet ostre sprzeczki ,to sprawy normalne w naukowej debacie. Najwazniejsze jest znalezienie wspólnego mianownika, budowanie mostów a nie murów. Z ateistami do takiego konsensusu dojść nie mozna, bo im nie zalęzy na poznaniu prawdy,a chocby na tym ,zeby się do nie przyblizyć. Oni ,jak i ich wszelkie nieprawdopodobne pomysły pseudonaukowe, są odporni na fakty i obserwacje ,które kolidują z ich czarodziejskimi wyobrażeniami. Innymi słowy są to ludzie zaszczepieni na wiedzę i wszelki mozliwy rozsądek.

p.

Dlaczego umieramy i cierpimy?

gtx460 napisał:

> nihil-istka napisała:

>

> > Zlo wynika z wolnego wyboru zla przez czlowieka i z odrzucenia dobra.

> > Prawa fizyki i ich rezultat jak powodzie czy trzesienia ziemi nie sa zlem

> lecz

> > obiektywnym mechanizmem rzeczywistosci kosmosu.

>

> Prawa materii martwej nie sa ani zle ani dobre.

> To podstawowe prawo zycia czyli prawo smierci jest zlem.Czy jest ono wyborem cz

> y tez

> koniecznoscia?

Biblia ,ktorą odrzucasz na korzyść ludzkiego medrkowania ,które tej odpowiedzi niem udziela i udzielić nie może, daje na te pytania odpowiedzi odpowiedzi. Własnie dlatego Bóg postanowił zeby ja spisano:

Rz 5:12 „Dlatego jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech – śmierć, i w taki sposób śmierć rozprzestrzeniła się na wszystkich ludzi, ponieważ wszyscy zgrzeszyli…”

Rodzaju 3:1-19

Hioba 6:12

Nie rózb człowiekowi wody z mózgu, dobrze pojmuje!

ka_p_pa napisał:

> bimota napisał:

>

> > Czyli obecnosc drapieznika nie ma wplywu na liczebnosc populacji ofiary ?

>

> Ma ale nie jest to interakcja definiowana jako konkurencja.

Nie rób człowiekowi wody z mózgu. Wyszedłeś na ignoranta i teraz wciągasz w swoje fałsze innych? Okłamujesz ludzi w imię tego ,zeby udowodnić rację ,których nie masz? Zwłaszcza ,ze sami ewolucjoniści tak to okreslają (podalem konkretne zródla). Uważasz ,ze jak gepard goni gazele to nie konkurują-nie wpólzawodniczą o przestrzeń i zycie? Gepard konkuruje/walczy o zycie, bo musi coś zjeść i wykarmić młode, gazela, bo musi przeżyć i wydać potomstwo. Według TE ten proces napedza ewolucje, w jaki sposób pisałem. To samo dotyczy dwóch watah hien ,które walczą/konkurują o padlinę , to samo dotyczy lwów li likaonów, które konkurują o antylopy gnu. To samo dotyczy dwóch samców ,które konkurują o samicę. Dwóch stad bawołow ,które konkurują o pastwiska. To są rózne typy konkurencji, które się mieszczą w ramach walki (konkurowania) o zasoby w róznej postaci,w tym o samice.

Dobrze myślisz i logicznie.

bimota napisał:

> Czyli obecnosc drapieznika nie ma wplywu na liczebnosc populacji ofiary ?

Uwierz–intuicja i logika cie nie zawodzą. Ma wplyw. to jest wlasnie przyklad selekcji naturalnej.Wygra sprytniejszy w tej KONKURENCJI. Lew konkuruje o swoje zycie, bo jak nie dogini i nie zabije antylopy, to zdechnie z glody, a przy okazji musi uważąć ,żeby nie nadziać się na rogi (co się często zdarza), bo kazda powazna rana moze obnizyc jego sprawnosc i skazac go na smierc glodowa. Antylopa konkuruje (wspolzawodniczy) o wlasne zycie w tych biegach i unikach. a to wszystko ma sie przekladać na sukces reprodukcyjny. A czy widziałeś kiedyś walczace jelenie na rykowisku? Czy koziorozce w górach podczas godów? Czy one nie KONKURUJA nie WSPOLZAWODNICZA o samicę? Czy nie ZWYCIEZAJA najsilniejsze i to one przekaza swojemu potomstwu dobre geny?

Kończe dyskusję w tym temacie.

p.

SiFi analogy

I see the sparks between Dr. Rodney McKay and Major Samantha Carter 🙂 Finally!

Good luck to you both 🙂 When we’ll see next episode?

cheers



Ideałem dla starożytnych sceptyków był mędrzec, który uznaje, że nie wie, czy jest prawda, czy jej nie ma, ale nie przeszkadza mu to w jej poszukiwaniu.

Zacznij konkurować z mózgiem-dalej w zaparte?

> Nie pisz mi tu wszystkiego co wiesz, pisz na temat…..

Jak będę chciał to napisze jak nie to nie .I tak do zakutej mózgownicy nic nie dociera. Ty najpierw sie powaznie zastanów nad terminem „KONKURENCJA”, bo ty chyba nie rozumiesz o czym piszesz. Ale jezeli musisz mieć czarno na białym napisane, ponieważ nie potrafisz używać mózgu to proszę:

KONKURENCJA W DOBORZE PLCIOWYM:

„…Dobór płciowy może wpływać

też na inne cechy, dające samcom przewagę w

***konkurencji o partnerki, na przykład cechy lo-

komotoryczne czy sensoryczne, pozwalające na

szybką lokalizację samic.***

P aRkeR (1970) zwrócił uwagę, że***konku-

rencja rozrodcza często nie kończy się aktem

kopulacji, ale rozciąga także na późniejszy

okres*** Dzieje się tak wtedy, gdy samice kopu-

lują w ciągu tego samego cyklu rozrodczego

z więcej niż jednym partnerem. Plemniki tych

samców konkurują wówczas o dostęp do jaj.

Opisano wiele adaptacji samców, związanych ..”

Przeczytaj sobie cały artykuł ,bo przecież całego ci nie będe wklejał „naukowcu”.

PRZYKLAD WYSCIGU ZBROJEN W KONKURENCJI WEWNATRZGATUNKOWEJ:

www.wiz.pl/main.php?go=1&op=2&id=16

„..Wyścig zbrojeń

Dużo bardziej wysublimowany oręż, w przenośni i dosłownie, to organ kopulacyjny samców. Ewolucja jego kształtu bardzo wiele mówi o intensywności konfliktu płciowego. Im ***większa konkurencja*** ze strony innych samców, tym organ ten jest doskonalszą… pompą próżniową. Zasysa i wyciąga na zewnątrz cudze plemniki, a wtłacza własne. Do najtrudniejszych przeciwników jednak należą te gatunki, które w toku ewolucji wypracowały broń chemiczną….”

TEORIA ZWANA WYSCIGIEM ZBROJEN. Relacja drapieznik-ofiara,

patogen-zywiciel, pod kątem rozwoju mimikry ( i inne typy konkurencji funkcjonujace w ekologii ewolucyjnej):

www.parasit.amp.edu.pl/kal_imprez.php?id_art=349

„.W ekologii relacje takie należy rozpatrywać na poziomie:..

• międzyosobniczym, w obrębie populacji (***konkurencja wewnątrzgatunkowa***; o pokarm, możliwość rozrodu, siedlisko itp.),

/\• międzypopulacyjnym (związki antagonistyczne: ***konkurencja międzygatunkowa, roślinożerność, pasożytnictwo, drapieżnictwo, amensalizm i nieantagonistyczne: protokoperacja, mutualizm, komensalizm i neutralizm***!!! [wyścig zbrojeń]),/\

………Najstarszym rodzajem współzależności //antagonistycznej\\ wydaje się być **konkurencja (współzawodnictwo)**[zapamietaj ,ze na konkurencje mozna mówić wspózawodnictwo,a może jakos to wszystko przyswoisz]. Do **konkurencji może dochodzić miedzy osobnikami 1)tego samego gatunku, mówimy wtedy o konkurencji wewnątrzgatunkowej, lub między osobnikami 2)różnych gatunków, czyli konkurencji międzygatunkowej*** [w której sklad jak zacytowano wczesniej wchodzi ‚wyścig zbrojeń’]. Może ona [**konkurencja**] mieć charakter bezpośredni lub pośredni. **Konkurencja prowadzi do ekologicznej separacji gatunków (zasada Gausego opisuje konkurencyjne wypieranie, kiedy dwa gatunki o identycznych wymaganiach względem niszy ekologicznej nie mogą współistnieć i w konsekwencji jeden wyprze drugi)** i jest jednym z mechanizmów selekcji naturalnej (teoria ewolucji Darwina). Współzawodnictwo zwykle przybiera ostrzejsza formę miedzy osobnikami tego samego gatunku. Organizmy mają te same wymagania i konkurują o te same zasoby środowiska. Konkurencja wewnątrzgatunkowa

Kolejnym typem związku **antagonistycznego** [„ZWIĄZKI ANTAGONISTYCZNE

polegają na niewspółmiernej zależności miedzy organizmami.

Najstarszym rodzajem współzależności antagonistycznej wydaje się być konkurencja (współzawodnictwo)”] występującego w przyrodzie jest drapieżnictwo, które prowadzi do usunięcia ofiary z populacji i środowiska. Populacja ofiary jest znacznie liczniejsza od populacji drapieżnika. Drapieżnik atakuje ofiarę, będąc zarazem od niej uzależnionym. Drapieżcy stanowią ważne ogniwo łańcucha pokarmowego w ekosystemie, warunkujące sprawny obieg materii. W warunkach naturalnych powstaje dynamiczna równowaga układu drapieżca-ofiara. (….) **Drapieżnictwo napędza ewolucję wymuszając „wyścig zbrojeń” pomiędzy drapieżnikiem a ofiarą.** W takich dynamicznych układach zachodzi szybka koewolucja gatunków powodując powstawanie licznych adaptacji u ofiar (kolce, pancerze, mimikra, mimetyzm, trucizny itp..) jak i drapieżnika (kły, pazury, jad, stadne polowanie). …..”

Już chyba bardziej łopatologicznie nie mozna. Mam tą wiedze na swoim koncie, ale skoro chciałeś cytatów to masz. No i co madralo głupio ci choć trochę czy nalezysz do tych ,którym mozna pluc w twarz a oni dalej będa twierdzić ,że to deszcz pada?

Dalej masz zamiar iść w zaparte?