Re: z wiosną znowu będzie tego więcej…

asteroida2:

> Chyba że ankieta jest sprytniejsza niż nam się wydaje i jej celem wcale nie

> jest zbadanie tego co twierdzi że bada, tylko zbadanie reakcji ludzi na

> ankiety internetowe.

A to nawet byłoby niegłupie. Odpowiedzi respondentów od razu idą do śmieci, może nawet odpowiedni software już ma wykonane połączenie z /dev/null, natomiast śledzi się takie dyskusje, jak ta obecna. Tak więc na razie jest dwóch rzeczywistych respondentów: Asteroida2 i Stefan4. A respondentów pozornych, czyli tych, którzy patrzyli na te obrazki, nawet się nie liczy, bo to nie o nich chodzi…

Ale temu celowi i tak lepiej służyłoby przejrzenie już istniejących archiwów grup dyskusyjnych, niż wyciąganie własnej ręki po jałmużnę. Przecież to jest temat stale wałkowany na tych grupach. Niewielka kwerenda dostarczyłaby więcej materiału niż takie ,,badanie”; i to bez podejrzenia, że na wyniki miał wpływ sposób formułowania pytań przez badacza.

– Stefan

z wiosną znowu będzie tego więcej…

touve:

> przeprowadzam badanie do pracy magisterskiej.

> Wielka prośba o wypełnienie ankiety

[…]

> będę wdzięczna za pomoc 🙂

Udzielaniu pomocy w odrabianiu lekcji poświęcone są inne miejsca w internecie; np. zadane.pl/ czy pracadomowa24.pl/ . Na forum popularno-naukowym jest oczywiście miejsce na dyskusję na tematy psychologiczne, ale na dyskusję, a nie na spamowanie w sprawie jakiejś bezwartościowej ankiety. Jeśli nie mówisz, jakim celom poznawczym ma służyć kilkunastominutowe przypatrywanie się rysunkom, to nie dyskutujesz, tylko używasz respondentów do własnych celów. To można robić, ale należałoby zapłacić; a jak nie masz czym, to, zamiast żebrać, napisz pracę na inny temat.

A ankieta jest bezwartościowa, jak większość badań internetowych, skoro nie panujesz nad doborem próby respondentów. Nie wiesz nawet, czy te kilkanaście odpowiedzi, które zapewne dostaniesz, nie pochodzi od jednego żartownisia. Ankieta internetowa ma tylko jedną zaletę: że jest tania. Ale celom poznawczym służy tak samo dobrze, jak informatyzacji mogłyby służyć komputery, wystrugane kozikiem z drewna. Też byłyby tańsze niż te prawdziwe.

Punkt dla Ciebie: że zaczęłaś pisać pracę już teraz, a nie czekasz do wiosny, kiedy zwykle takiego spamu pojawia się znacznie więcej.

– Stefan

Divaku wytłumacz mi

Dlaczego w Polsce i chyba gdzie indzie też, ludzie, szczególnie ci mlodzi wlasciciele zwierząt , okaleczają je poprzez kastracje i sterylizację

Ja mam sposób

Mam kota i psa, przy czym pies waży 3x tyle co kot. Oni obaj uprawiają wrestling na podłodze, w związku z czym mają ruch i rozrywkę zapewnioną. Kot jest wykastrowany, ale psie towarzystwo sprawia, że nie może się stać rozkosznym grubasem.



Wolę mieć przed sobą butelkę, niż perspektywę lobotomii…

Plaga otyłości-epoka lodowa?

a może jest to spowodowane tym, że z powodu czynników astronomicznych, jak twierdzą niektórzy uczeni, zbliża się koniec holocenu, czyli okresu interglacjalnego, zaś efekt cieplarniany, wywołany przez człowieka, tylko ten proces opóźnia.

Ssaki w końcu ewoluowały przez ostatni milion lat, a ten milion lat to kolejno następujące po sobie długie okresy zlodowaceń (w skali geologicznej były to gigantycznie długie zimy) oraz krótsze z reguły (choć nie zawsze) okresy międzylodowcowe (interglacjały). prawdopodobnie jesteśmy właśnie pod koniec interglacjału. być może na poziomie komórkowym, istnieje mechanizm który dziedziczy się pośród wielu linii rozwojowych ssaków, a który zwyczajnie reguluje masę ciała tak, aby kolejne pokolenia danego gatunku mogły stawić czoło wyzwaniom epoki lodowej.

nieco podobny mechanizm opisuje u ludzi zamieszkujących Helikonię Brian Aldiss w swojej trylogii- przed Zimą Helikońską populacja ludzi przechodziła Plagę Tłustej Śmierci- choroby wywoływanej przez wirusa a charakteryzującej się wysoką gorączką i szaleńczym apetytem. Ci którzy przeżyli byli o połowę ciężsi, zaś wirus wchodząc w stan uśpienia z ich DNA mógł dziedziczyć się z pokolenia na pokolenie?

Być może nieco zbliżony do opisanego przez Aldissa mechanizm funkcjonuje w biochemii i genetyce wielu ssaków. Pewnie nie wszystkich bo raczej nie u tych, których ewolucja przebiegała wyłącznie w tropikach.

a kąt między osią obrotu a płaszczyzną orbity naszej planety sukcesywnie maleje, co prawdopodobnie świadczy o zbliżającym się glacjale.

Re: Klucz leży prawdopodobnie w zaszyfrowanym Sło

Tak stal byw, byc moze biblijne „slowo”zapisane jest kodem genetycznym. Chetnie bym uslyszal interpretacje tego pomyslu.

Osobiscie jednak mam inne poglady. Uwazam , ze aparat genetyczny uzywajacy RNA jest stosunkow poznym wytworem ewolucji biologicznej. Na poczatku jako „”pomost”” pomiedzy abiogeneza a zyciem musiala byc czastka bialka, ktora miala wlasciwosc ewoluowania nowych wlasciwosci pod wplywem srodowiska czyli PIERWSZY BIOLOGICZNJY REPLIKANT.