BZDURA!

Ja i moi znajomi używamy marianny od 20 lat i NIC Z TYCH RZECZY! wrećz przeciw nie! mamy rzadziej infekcje niż znajomi niepalący! ponadto (ale tego nie polecam!!!) używanie amfetaminy zapobiega infekcjom (no i wódeczkę można pić wiadrami!). jednak feta rozwala wszystko inne i jestem przeciwny. jeszcze raz: marianna nie jest szkodliwa! pomaga zasypiać, pomaga nie śmierdzieć wódą, nie rzygać, nie bić, a te wszystkie instytuty z drutu typu instytut kalifoirnijski, czikagowski, uczelnia w pensylwani to możecie sobie amerykańskich jełopów nabijać w butlę.