Czy rzad polski ma plan „B”?

Jezeli jednak politycy PiS i PO i rzad maja jednak racje i hydrauliczne szczelinowanie nie jest grozne to wiadomo, wszyscy w Polsce bedziemy zyli dlugo, bogato i szczesliwie przez kilkaset najblizszych lat a przy okazji jeszcze zbawimy europe wysylajac tam nasz gaz i uniezalezniajac europe od Ruskich dostaw gazu, oczywiscie po nizszej ceny od ruskiego gazu zeby kraje europejskie chcialy od nas ten gaz kupowac, mimo ze wydobycie gazu lupkowego jest drozszym procesem.

A teraz dla odmiany zeby rozwiac obawy tych ktorzy obawiaja sie skutkow wydobycia gazu lupkowego chcialbym poprosic zwolennikow wydobycia gazu lupkowego metoda szczelinowania hydraulicznego (fracking), najlepiej kogos z rzadu, o odpowiedzenie na kilka podstawowych pytan:

Jezeli jednak dojdzie do skazenia duzych polaci kraju ( juz nawet nie wspominam o oszpeceniu krajobrazu – duzych polaci Polski poprzez wiercenie nowych szybow co kilkaset metrow,( bo na tym polega wydobycie gazu lupkowego, ze trzeba tak jakby pod ziemia przeorywywac cale polacie kraju) bo wiadomo kogo obchodzi ze teren bedzie paskudnie wygladal, tu chodzi o gas a nie widoki, no nie?) to:

1. Kto bedzie placil za przesiedlenia calych wsi na inne tereny Polski, czy to znowu z budzetu, czyli z kieszeni podatnikow beda szly te pieniadze?

2. Czy Polska ma pieniadze na taka akcje?

3. Czy to jednak ci poszkodowani rolnicy beda musieli na wlasna reka sie o to martwic?

4. Czy rzad i polscy politycy wiedza o tym ze wiekszosc tych firm ktore te wiercenia bedzie przeprowadzac to sa male spolki zagraniczne, ktore nie maja w wiekszosci zadnych wplywow z zadnych dochodow, a jezeli kilka z nich ma to to sa wplywy z innych zrodel ktore w wiekszosci nie pokrywaja kosztow nawet ich dzisiejszej bierzacej dzialalnosci i co jakis czas musza emitowac nowe akcje na pokrycie kosztow bierzacej dzialalnosci? One po prostu oglosza bankructwo i zwina interes i nawet nie bedzie czego licytowac bo ich licencje nie beda mialy zadnej wartosci.

5. Jest tez kilka ( ale to doslownie kilka) duzych firm ,takich jak Exxon, Talisman, Total, ktore mialyby byc moze pieniadze na pokrycie odszkodowan przynajmniej w pewnej czesci, czy sa w umowach jakies mocne zabezpieczenia na ktorych moglby rzad polski sie opierac domagajac sie odszkodowan jak juz wyjdzie prawda na jaw za kilka lub kilkadziesiat lat?

6. Ktore rejony Polski rzad i politycy PiS i PO zakreslily jako tereny na przesiedlenia poszkodowanych?

To sa bardzo powazne pytania i kazdy Polak ma prawo znac na nie odpowiedz, chyba ze o tym nikt nie pomyslal.

Czyzby nie bylo planu B?

Kazdy szanujacy sie i swoich obywateli rzad takie plany powienien miec zebya nie zostawic swoich obywateli na pastwe losu jezeli jednak cos nie wyjdzie.