Re: Ależ wszystko rozumiem

> Zastanawiam się tylko, co trzeba zrobić człowiekowi, żeby przekształcić go w

> takiego zombie. To jedno nie jest dla mnie do końca jasne.

To jest cała dziedzina wiedzy, która choć nie ma swoich konferencji i czasopism, to jest dosyć mocno rozbudowana. I korzysta z niej wiele organizacji: począwszy od obozów szkoleniowych dla przyszłych samobójców, poprzez różne sekty i religie, wywiady i kontrwywiady różnych państw, aż do różnych Amwayów czy mafii.

W gruncie rzeczy chodzi o sprawienie, żeby ktoś dużo poświęcił dla jakiejś idei: może to być samo życie zgodnie z tą ideą przez wiele lat, ale może też być wpojenie tej idei innym ludziom, dokonanie jakiejś zbrodni w imię tej idei itp. Potem taki człowiek sam już będzie sobie wmawiał, że skoro to zrobił, to idea musiała być tego warta. I będzie dalej w nią inwestował po to, żeby jeszcze bardziej utwierdzić się w przekonaniu, że nie poświęcił tyle nadaremno. Tak właśnie powstaje zombie.