Re: Transformacja zczęka-ucho, ja nie daję wiary!

Ależ zrobiłeś odkrycie! Jest jasne że zrobił to ten sam kreator, który wpierw przerobił strunę grzbietową na kręgosłup, potem dodał żebra, a potem część z nich przekształcił w płetwy, a potem nogi, czy ręce. W dodatki zakańczał te ręce w bardzo dziwaczny sposób, to palce chwytne, to nie chwytne, to kopyta itd itd, a niektóre nawet przekształcił w skrzydła, które w ramach eksperymentów pokrył piórem i skórą.

Jest tylko pytanie kiedy to uczynił, po co i gdzie teraz przebywa i po co? Ależ ma długie wakacje. Oj leniuszek, leniuszek. Mógłby stworzyć nam w kosmosie kosmicznych braci, we dwójkę zawsze raźniej!