czy niedoczynnosc tarczycy wydluza zycie|?

wydaje sie to logiczne,bo niski poziom t4 i t3 zwalnia metabolizm,obniza temperature,zwalnia podzialy komorek, telomeraza dzieli sie wolniej itp, dieta niskokaloryczna wlasnie to powoduje tez ,

a jaki wplyw ma stres i katecholaminy na dlugosc zycia, skoro potocznie sie uwaza ze stres skraca zycie, ale przeciez podczas glodowki-diety niskokalorycznwej, poziom katecholamin wzrasta -a spada tarczyca i testosteron-czyli uwazane jako zrodlo mlodosci-hm, gdzie lezy prawda?

czy ten reswertarol spelnia pokladane w nim nadzieje ,czy okazal sie kolejnym niewypałem/

czy dieta wysokotluszczowa nisko bialkowa i nisko ww mozna osz\ukac organizm?

nawozy sztuczne

doceniam wysiłek ironicznej odpowiedzi; świadczy ona jednak o niedużej orientacji w temacie. Przede wszystkim, rezygnacja z diety opartej na mięsie i tłuszczach zwierzęcych pozwoli wykarmić – zdrowo – dziesięc razy więcej ludzi, więc nie będzie potrzeby intensywnego nawożenia. Zamiast pestycydów można stosować środki biologiczne – specificznie dobrane wirusy, drapieżniki i pasożyty działające na niszczycielskie owady. Organiczne nawożenie jest w zupełności wystarczające, jeśli rezygnuje się z intensywnej hodowli i uprawy. Poza tym – istnieją metody intensywnej hodowli, oparte na wkładzie pracy, a nie truciznach i sztucznych nawozach. Na przykład, można hodować kury i inny drób w „ruchomym kurniku” przemieszczającym się po polu w miarę wyskubywania trawy. Jest to wiele pracy, ale zarazem perspektywa sensownego zatrudnienia dla ludzi, którzy są wyrzucani poza nawias w sytuacji gdy zamiast ludzkiej pracy stosuje się środki chemiczne. Przemysłowa produkcja żywności to droga do nikąd.

Re: Francuzi są na musiku

po prostu nie mogą postąpić inaczej… mając blisko 90% energii elektrycznej z atomu…

podobnie jak my nie możemy zrezygnować z węgla…

atom to ma być jedynie… suplement naszej diety energetycznej…

nie rozumiem, dlaczego nie mielibyśmy się w tym celu posłużyć energią odnawialną (jak usiłują to wielkim kosztem przepolaryzować Niemcy)… my jesteśmy w tej dobrej sytuacji, że (póki co) nie musimy niczego przepolaryzowywać…

jesteśmy w najlepszym (ekonomicznie) punkcie zwrotnym i – mając ograniczone środki – powinniśmy wybrać energię odnawialną… do czego zresztą obligują nas umowy z UE…

nasi decydenci zupełnie beztrosko zdają się o tych zobowiązaniach „zapominać”…



http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/kc/mj/ty1r/ocCw3ztkaMCQZNonAA.jpg Fukushima – kronika dzień po dniu

Re: Raport z 8 kwietnia 2011

Dla uspokojenia przytaczam opinię CLOR:

<<Od chwili pojawienia sie nad Polską mas powietrza znad elektrowni Fukushima, stężenia izotopów pochodzenia sztucznego w powietrzu systematycznie rosły (z pomiaru na pomiar rejestrowaliśmy coraz większe wartości). W ostatnich pomiarach (w piątek – 01.04) nastąpił przełom. Tego dnia zarejestrowaliśmy po raz pierwszy niższe stężenia promieniotwórczego jodu I-131 nad Polską w stosunku do pomiarów przeprowadzonych dwa dni wcześniej. Może to oznaczać, że powietrze z największą ilością substancji promieniotwórczych opuściło terytorium naszego kraju – okaże się to po następnych pomiarach wykonanych w sieci stacji. Obecnie stężenie jodu I-131nadal jest na poziomie pojedynczych milibekereli na metr sześcienny powietrza. Są to bardzo niskie stężenia.

Dla porównania, pragniemy przypomnieć, że w czasie przemieszczania się nad terytorium naszego kraju chmury radioaktywnej po awarii elektrowni jądrowej w Czarnobylu, rejestrowane były stężenia jodu I-131 dochodzące do 200 Bq/m3 (bekereli na metr sześcienny powietrza), a więc rejestrowane obecnie stężenia są dziesiątki tysięcy razy niższe i nie zagrażają w żaden sposób mieszkańcom Polski ani środowisku naturalnemu naszego kraju.>>

nadal uważam, że zażywanie jakiegoś suplementu diety z zawartoscią jodu, w tych dniach nie jest większym nonsensem niż zażywanie go… zupełnie bez powodu…

wobec nadchodzącej 25 rocznicy Czarnobyla (za 17 dni) refleksja:

nóż się w kieszeni otwiera, gdy wciąż się słyszy różnych Jaworowskich

bagatelizujących ówczesne 100 tysięcy razy większe dawki dzienne…



http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/kc/mj/ty1r/ocCw3ztkaMCQZNonAA.jpg

Raport 4-04-2011

Utrzymuje się średnio 1/4 niższa promieniotwórczość jodu 131 niż tydzień temu

4-04-11

Moze to oznaczać, ze nie dociearają już do nas kolejne fale promieniowania znad Fukushimy.

A ten jod, który dotarł stopniowo rozpada się (połowa co 8 dni) i przestaje być groźny.

Nadal uważam jednak, że przyjmowanie niewielkich dawek jodu, w ilościach obecnych w różnych preparatach witaminowych (typu suplement diety, np. Falwit Mama zawiera 150 mikrogram jodu w tabletce na 1 dzień) nikomu (kto nie jest uczulony na któryś ze składników) nie zaszkodzi…



Fukushima – kronika dzień po dniu

climoto.pl/index.php?q=Fukushima

Cóż za kontrast to podobnego artykułu

Niedawno w wyborczej.pl pojawił się artykuł:

wyborcza.pl/1,75248,7717475,My_chcemy_masla_a_nie_margaryny.html

który jest niejako przeciwieństwem do tego, co dziś przeczytałem w „Jedzenie może leczyć”. Naprawdę warto go przeczytać i przemyśleć.

Na samym początku dowiadujemy się, że „hipercholesterolową teorię miażdżycy wymyślono w celu zdyskredytowania tłuszczów zwierzęcych i wprowadzenia do diety ludzi znacznie tańszych olejów roślinnych oraz margaryn.”

Re: Wreszcie pigułka odchudzająca, która… dział

> Czy ktoś się jeszcze ekscytuje tą nową pigułką?

A czy ktoś ekscytuje się dietami? Diety mogą mieć szereg skutków ubocznych:

* odwapnienie kości

* ogólny brak energii

* pogorszenie cery

* spadek nastroju

* uzależnienie -> patrz anoreksja

A jakoś, mimo tego, miliony kobiet stosuje różne diety. Jakby się pojawił lek, który ma choć cześć z tych skutków ubocznych, w ogóle nie wszedłby do III fazy testów.

I to jest chyba jedyny powód, dlaczego nie ma „pigułki na odchudzanie”. Bo to nie pigułka jest groźna, tylko samo odchudzanie. I główny problem, to jak zrobić pigułkę, która jakoś zmniejszy te wszystkie skutki uboczne.

Identyfikacja.

BH.0.

MOTTO: minus — 0, tj. mniej niż ZERO.

Każdy z Nas, posługuje się środkami w jakie wyposażyła Go rodzina i doposażyło życie. To co mówi, pisze oraz to co robi, klasyfikuje Go i IDENTYFIKUJE jednoznacznie. Czytajmy więc te wypowiedzi, a osąd nasuwa się Nam jako SMUTNA i ŻAŁOSNA, realna oczywistość.

PUENTA:

Ważne są jednak tzw. NISKIE węglowodany, tj. do 26% wzrostu, a głównie tzw. GLUKOZA naturalna, niezbędna dla naszego mózgu.

ROZUMIEM i doradzam; wyłącz ze Swojej diety tzw. GLUKOZĘ nienaturalną, bo to naprawdę pomaga; w REALNEJ ocenie RZECZYWISTOŚCI !! *

UWAGA:

Należy również zaopatrzyć się w patyczek, którym rytmicznie pukamy się po własnym CZOLE, próbując wrócić do realiów, obowiązujących na planecie o nazwie ZIEMIA.

R E F L E K S J A:

INDEKS ŻYWIENIOWY, a; INDEKS GLIKEMICZNY, to dwa różne spojrzenia na realia przyrodnicze.

IŻ; to identyfikacja ewolucyjnych dokonań przyrody. IG; to marketing, obłuda i biznes.

Zobacz też; CHLEB na OSTEOPOROZĘ, wg: IRL KRAKÓW.

Książka, pt._______: PORADNIK ŻYWIENIOWY człowieka w XXI wieku.

Wydanie drugie: zaktualizowane i uzupełnione. **

Skrót adresu strony w Internecie_______: MAGDALIRL

ADRES_______: www.magdalirl.com.pl/



biologia, medycyna

Jak przestać palić

Mogę z pełnym przekonaniem stwierdzic,że papieros elektroniczny jest skuteczny.Ja paliłam 45 lat,a mój mąż ok.50 lat.Próbowałam wszystkiego i wszystko mnie zawiodło.Zresztą dla mnie nie był istotny moment rzucenia palenia,bo z tym radziłam sobie dośc dobrze,ale to,że strasznie tyłam.Żadne diety i ograniczenia nic nie pomagały.W 2007r.po raz kolejny po Tabexie przestałam palic 1.stycznia,a już 15.II.znalazłam sie w szpitalu,bo po przytyciu 9 kg.wysiadł mi kręgosłup.W marcu miałam ciężką operację.I już w szpitalu z powrotem paliłam,bo przybyło mi kolejne 3kg.Postanowiłam już przestac ekperymentowac i zrezygnowałam z kolejnych prób.Tak było do X.2009r.kiedy to w prezencie dostałam E-papierosa.Od ponad roku już nie palę i co dla mnie najważniejsze-nie przytyłam.Mąż też nie pali ,bo on też, już teraz bawi się E-papierosem,napisałam bawi, bo używamy płynu „0” nikotyny,ale dalej pociągamy i to w tym wszystkim jest najfajniejsze.