Politycy polscy powinni dac przyklad

Dlaczego polscy polityce nie kwapia sie do udostepniania swojej ziemi pod wiercenia i szczelinowanie hydrauliczne.

Mamy przeciez w rzadzie PSL w ktorych szeregach jest tylu rolnikow nawet sam prezes Pawlak jest chyba ciagle rolnikiem, na pewno niektorych z nich gospodarstwa leza na terenach lupkonosnych, wiec moze oni w ramach przekonania spoleczenstwa do tego gazu lupkowego udostepnili by swoje ziemie pod hydrauliczne szczelinowanie?

Inni poslowie i senatorowie tez mieszkaja w domach na przedmiesciach byc moze malych miejscowosciach czy wsiach (pan Sikorski z tego co wiem ma jakis dworek na wsi) wiec oni powini w ramach akcji informacyjnej pozwolic zeby firmy gazowe wiercily i szczelinowaly na ich terenie,w poblizu ich domow, a pozniej pokazywali w telewizji jak to super sie taka wode ze studni pobliskiej pije, jakos nie slyszalem o takiej akcji, byc moze warto byloby polskich poslow i senatorow do tego namowic?

Podejrzewam ze nie zgodziliby sie ani poslowie ani firmy gazowe , firmy gazowe wiedzialyby ze to bylby koniec ich marzen o gazie lupkowym w Polsce.

Mozna wiercic u glupich zwyklych rolnikow ktorzy o niczym nie maja pojecia , ale nie na terenie, ziemi ludzi ktorzy sa troche zorientowani, a tym bardziej jak maja wplyw na polityke panstwa, takich omija sie z daleka.

Zaloze sie ze firmy gazowe maja na swoich planach zakreslone miejsca ktore nalezy omijac szerokim lukiem, bo moze sie to zle skonczyc dla ich dzialalnosci w Polsce

Polski paradoks.

„Paradoks polega na intuicyjnym przypisywaniu państwu cech racjonalnie myślącej osoby.

Państwo nie jest monolitycznym tworem i nie ma jednoznacznie zdefiniowanych celów. Prawo jest ustalane przez parlament, który nie posługuje się w tym celu żadną spójną wizją przyszłości. Ponieważ głównym celem posłów jest wygrywanie wyborów i zapewnienie sobie dostatniego życia, tworzą oni ustawy dostosowane do aktualnych nastrojów społecznych i do aktualnych życzeń swoich sponsorów.”

———

No wlasnie,jak to sie dzieje,ze Polska bedac w NATO i EU ledwo ledwo sie rozwija przy sporej pomocy EU,a takie Chiny ktore nie sa w EU,nie maja i nie bede mialy euro sa na podobnym poziomie rozwoju i rozwijaja sie 10% rocznie?

Przeciez Chinom NIKT nie pomagal,ani USA ani Niemcy ani inny kraj EU,ze o Indiach nie wspomne.

Sprawa lezy w mentalnosci ludzi.

Polak to jest taki ulomny czlowiek,ktory nawet jak skonczy studia w przyspieszonym tempie i znajdzie sie w Sejmie to sprzeda wszystkich i wszystko za niezla lapowka ze swoja rodzona matka wlacznie.

W Chinach jest za to kara smierci,a w Polsce jak sie dowiedza,to pogroza palcem i sprawa bedzie zamieciona pod dywan.

Wezmy dla przykladu takiego przecietnego Polaka Jak Stefan Kowalski czy Pomruk Wielki,to oni beda sie specjalizowac w tym jak wykonczyc najlepszych i promowac najslabszych ,bo wtedy sami lepiej wypadaja na tle ogolu.

To cos jak z zyczeniem Polaka do zlotej rybki:”Chce zeby sasiadowi krowa zdechla.”

W Polsce nie ma czegos takiego by brac przyklad z lepszych,ze to jest mocno ugruntowana tradycja by najlepszych wykanczac.

Re: Sensacyjne znalezisko na dnie Wisły

wojtekd38 napisał:



> Hisorycy oceniaja ze potop szwedzki poczynil wieksze straty w kulturze material

> nej Polski niz II Wojna Swiatowa.

A możesz przybliżyć, jacy (którzy) historycy tak ocenili, i w jaki sposób dokonywali wyceny strat?

> Palac Krolewki w Sztokholmie w 80 % pochodzi

> z grabiezy w Polsce a biblioteka krolewska to 100 polskie dziela.

W Pałacu Królewskim najwyraźniej oglądałem tylko pozostałe 20% eksponatów. Z tym, że nie jestem pewien, czy były one szwedzkie, czy też kradzione w innych krajach.

Najbardziej zainteresowała mnie twoja wypowiedź dotycząca biblioteki Kungliga biblioteket.

Powiadasz, że 100% księgozbioru to polskie dzieła…

Trudno podważyć takie zdanie.

Opuściłeś bowiem znak procentu i zawsze możesz utrzymywać, że chodziło ci o 100 dzieł polskich złupionych podczas potopu szwedzkiego. W katalogu Regina odnalazłem około 40 pisanych po polsku woluminów z lat 1000-1700 (przyjąłem, że Szwedzi kradli do końca XVIII wieku). Faktem jest, że ten elektroniczny katalog jest niepełny, ale podana przeze mnie liczba jest porównywalna z liczbą ksiąg pisanych po czesku i po rosyjsku z tego samego okresu. Dla porównania dzieł w języku szwedzkim jest około 6700 z tego okresu.

Księgozbiór KB uległ w 1697 roku zniszczeniu w wyniku pożaru – zachowała się tylko 1/3 księgozbioru (6700 ksiąg i 283 manuskrypty).

Polemizować z twoim stwierdzeniem, że 100% księgozbioru w KB to dzieła polskie, jest również trudno dlatego, iż możesz uważać, ze tylko polskie zabytki piśmiennictwa należą do kategorii „dzieł” (literackich), a reszta to szmira.

Kornel



„Kornel: moje podróże”

naiwne żarty

c mierzą bez przerwy, coraz dokładniej i w tysiącach eksperymentów.

Sprawdź np. Lunar Laser.

Możesz tu zmierzyć c z dokładnością do kilku m/s…

chyba z 3 m/s (zresztą tam też było c + v, ale ignorowali tradycyjnie).

Albo pomiary Shapiro delay – z Jowisza, Marsa, Wenus…

Pioniery anomalie – przecież ten błąd był na poziomie 1e-8, chyba.

Pomiary GPS – wzrost promienia Ziemi: 2.7 cm/rok

Ucieczka Księżyca 4 cm/rok

Wzrost odległości do Słońca: 8 m/wiek

Jeśli to są zmiany c, no to musiałaby maleć,

a dla neutrin wzrastać, błehehe!

Wraża propaganda pomruka i NBS (Beijing).

maksimum napisał:

> przecietny Chinczyk zyje duzo lepiej niz przecietny Polak mimo

> propagandy pomruka.

Obawiam sie, ze w tej propagandzie nie jestem odosobniony. Także Narodowe Biuro Statystyki w Pekinie przeszło na wraże Chińczykom pozycje, podając zdumiewająco niskie liczby -nawet dla tych lepiej zarabiajacych. Na przykład twierdzi ono, że w „prywatnym sektorze” zarobki średnie wynoszą 266 USD miesięcznie, zaś w „nieprywatnym” (tu włącza zachodnie firmy!) 475 USD. Przypomnę tu, że dane te dotyczą stosunkowo wąskiej grupy zarabiających, tej z „wyzszej półki”, gdyż NBS kontroluje około 15% zarobków w Chinach – głównie tych w ośrodkach przemysłowych i płac urzędniczych. Zaobki osób na prowincji zawierają się często w granicach 70-200 USD, ta druga liczba dotyczy osób pracujących w przemyśle.

china.globaltimes.cn/society/2011-05/651640.html

Re: Nie wątła wizja,wątłe twoje argumenty.

noveyy777 napisał:

> Jak i w przypadku Alekstandra Wielkiego, Platona, czy Napoleona? Każde dowody m

> ożna zakwestiowować w ten sposob i powiedzec,ze to tylko legęda. A wiec ciezar

> dostarczenia dowodu lezy po twojej stronie,bo nie chodzi o krasnoludka,tylko zy

> wego czlowieka, jak Szekspir.

Standard logiczny jest ten sam dla ludzi (żywych lub wymyślonych) i krasnoludków: twierdzisz, że istnieli naprawdę? Pokaż niezależne źródła, na których się opierasz. Gdzie, poza Biblią, jest mowa o Danielu? Może w archiwach babilońskich?

> No i co z tego,ze nie jest-a reszta? Herodot napisal,ze kiedy Aleksander Wielki

> przybyl do Jerozolimy kaplani pokazali mu Ksiege Daniela, gdzie o nim napisano

> i dlatego jej nie zniszcyl, jak innych przyjaciol Persow.

Rewelacja!

Bezczelny nieuku, kiedy Aleksander się urodził, Herodot nie żył już od prawie siedemdziesięciu lat, dlatego wybacz, ale nie uwierzę w powyższe. A może Herodot też był prorokiem i wiedział wszystko o Aleksandrze przed jego urodzeniem? Jeśli tak, to proszę o dokładny cytat z Herodota.



„Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.” — Stanisław Lem

Re: Co obaliłoby teorię względności?

Einstein wyrazil sie logicznie i precyzyjnie – „zjawisko sprzeczne z teoria” a nie „zjawisko sprzeczne z teoria plus rozne zalozenia” jak ta raczyles ujac. Otoz jedno zjawisko sprzeczne z teoria naukowa obala teorie naukowa. Zgodnie z zasada racjonalizmu krytycznego, na ktorym opiera sie wspolczesna metoda naukowa. Jest to pewien zbior procedur metodologicznych, które, chcący się przyczynić do rozwoju wiedzy naukowej badacz musi stosować. Osią tego jest przekonanie, że dla teorii naukowych nie należy szukać potwierdzenia (weryfikacji), lecz kontrprzypadków, mogących badanej teorii zaprzeczyć. Należy zatem dążyć do sfalsyfikowania teorii (wykazania jej niezgodności z doświadczeniem), a jeśli próba się nie powiedzie uznać, tymczasowo, teorię, aż do następnej próby falsyfikacji, która dla teorii skończyć się może obaleniem.

Re: E-Cat – dla krajow nadbaltyckich

Na swoim blogu inz. Rossi potwierdza ze www.ecat.com jest ich oficjalna strona internetowa

oddzialu na Europe Polnocna tj. kraje Baltyckie a wiec w tym i Polske.

Tam bedzie mozna kierowac zamowienia na przyszle dostawy Mega E-Cats.:))

Dear Andrea Rossi,

The site „www.ecat.com” is now saying it is “In Association with Andrea Rossi”. They have an order form for E-Cats, also. Do you have an official relationship with this site?

Thank you!

Best wishes,

Frank Acland

Andrea Rossi

www.journal-of-nuclear-physics.com/?p=510&cpage=33″ \l „comment-121582”

Dear Frank Acland:

Yes, it is the website of our North Europe commercial Branch.

Warm Regards,

A.R