Nadużywanie władzy?

asteroida2 napisał:

> Założyłeś od wczoraj 6 nowych wątków. Czy naprawdę masz zamiar zainicjować sześ

> ć osobnych dyskusji?

Tak, ponieważ dotyczą one sześciu rożnych tematów. Tak,ponieważ wieje tutaj nudą. Tak, ponieważ zadalem sobie truchę trudu i prze czesałem sieć w poszukiwaniu ciekawych informacji i doniesień i za to powinienieś mi raczej podziekować zamiast utyskiwać.

>Postaraj się kontynuować dyskusje na już założonych wątkac

> h

Kontynuuję. A po drugie mam prawo zakończyć swoją argumentację w danym watku, kiedy mi się zywnie podoba. Jakiś terror chcesz tutaj wprowadzać? Ty masz pilnować porzadku dyskusji pod kątem przestrzegania jej kultury i nie lamania regulaminu,a nie wprowadzania swoich wyssanych z palca przepisów. I lepiej się uspokojcie z tą nagonką na moją osobę, bo jak będzie trzeba, to napiszę (a nawet pojadę) do samego Michnika. I po co wam ten wstyd?

> i powtrzymać się na jakiś czas przed zakładaniem nowych, ponieważ będzie to p

> rzez moderację traktowane jako spamowanie forum.

Przez Moderacje tak,lecz to jest uzurpatorskie potraktowanie. Uzurpatorskie i stronnicze.

Zamiast tego czerwonego ptaszka, nalezalo cos napisać o praszku archeopteryksie.

pozdrawiam.

Re: Niedomaganie „koncepcyjno – teor

Wydaje mi sie, ze to dosc prosto rozwiazac ustanawiajac dzienny wolumen dla danego typu transakcji. Tzn. nie mozesz kupic np. 500 mln PLN jednego dnia.

Po drugie, spekulacje ograniczyloby zakazanie wszystkich rodzajow transakcji terminowych, w ktorych nie nastepuje przeplyw przedmiotu transakcji. CZyli wszelkie spread betting, futuresy itp. I to by juz naprawde duzo dalo, bo spekulacja akcjami to jest jakis ulamek procenta wartosci spekulacji na rynku pochodnych.

Po trzecie, wartoby sie zastanowic nad powiazaniem cen akcji z realna wartoscia spolki. Czyli wartosc wyemitowanych akcji nie zalezy od sztucznych kursow sprzedazy i kupna ugranych na gieldzie, ale od rzeczywistej wartosci przedsiebiorstwa.



———

A po co tu jakaś logika, racjonalizm, konkrety? Katolikowi styka jak jest patetycznie i lekko mrocznawo.

Re: Zeby nie internet..Lem mial rację.

Uwazasz że nazwanie mnie Lemowskim idiotą rozwiazuje sprawę? Zacytowale przeciez tylko Twoje zdanie, które nie ma kompletnie sensu z puktu widzenia biochemii. Po pierwsze, nie ma czegoś takiego jak „białka poniżej 50 aminokwasów”, przynajmniej wg ogromnej większosci definicji. Po drugie, słowo „konformacja” odnosi się już do układów zaledwie kilkuatomowych! Definicje tego pojęcia też Ci przypomniałem. A Ty upierasz sie przy swoim, odpowiadając nazywaniem mnie w niezbyt ładny sposób.

Spróbuj powiedzieć, co miałeś na mysli pisząc „gościu białka traca konformację, kiedy schodza ponżej 50 aminokwasów” i jak rozumiałeśsłowo „konformacja”. Potem, powolutku przejdziemy dalej.

Dlaczego ateiści?

(a) Czy na Wall Street demonstrują ateiści?

(b) Nic nie mam do religijności Noveyya. Nie protestuję przeciwko religii, tylko przeciwko *ciemnocie*. Jeśli uważasz, że jedno automatycznie oznacza drugie, to proszę bardzo, ale to nie ja powiedziałem.

(c) Miejsce maniaka zajmującego się od lat jednym i tym samym — natrętną, nieproszoną propagandą sekciarską — jest w jakimś Hyde Parku albo na forach, gdzie ludzie dobrowolnie godzą się na kontakt z kimś takim. Na pewno nie na forum Nauka, bo mimo swojego „oczytania” Noveyy nie ma z nauką nic wspólnego. Nie interesuje go problematyka naukowa jako taka — tylko jako pretekst do wciskania swoich Strażnicowych śmieci. Wszystko, co podkrada z nauki, zamienia w warsztat agitatora. Tacy ludzie niszczą każde forum, na którym się zjawią, ściągając każdą dyskusję na poziom, którego lepiej unikać.



„Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.” — Stanisław Lem

Po pierwsze w oryginalnym tekscie

podanana jest wartosc 60 x 10-12 (do minu dwunastej) a wiec nie miliardowa tylko stumiliardowa czesc sekundy x 60.

Po drugie fakt poruszania sie z predkoscia wieksza od predkosci swiatla NIE oznacza ani podrozy w czasie ani cofania sie czasu.

Po prostu doganialibysmy stopniowo dawno temu „wyswietlone” zdarzenia i moglibysmy patrzec na to co sie kiedys zdarzylo,ale o braniu w tym udzialu mowy nie ma.

To tak,jakbysmy puszczali film od konca,film o historii cywilizacji.

Gdzies tam w przestrzeni pedza pierwsze transmisje naszej telewizji a stosunkowo niedaleko od Ziemi ostanie,biezace.Ktos odbierajacy je gdzies tam moze stopniowo obserwowac,jak sie rozwijalismy.Pedzac z predkoscia wieksza od swiatla stopniow dopedzilibysmy takz ei te pierwsze transmisje.

Sam fakt,ze NIE ma nikogo z przyszlosci juz dowodzi,ze to sie nie udalo.

Poza tym dopoki nie zostanie to potwierdzone i powtorzone przez inny zespol,a na razie NIE zostalo,w ogole n ie ma occzym mowic.Juz mielismy mnostwo takich wiadomosci,wystarczy przypomniec slynnego Podkletnova i jego efekt malejacej grawitacji,czego nigdy nikomu nie udalom sie potwierdzic.

Na razie to treoria Einstein a idealnie sie sprawdza doswiadczalnie i na razie nic jej nie zagraza.

Rozmowa była z upośledzonymi?

Nie obrażając upośledzonych umysłowo, ale ktoś próbuje obrazić inteligencje nas wszystkich wmawiając nam,że wiecej niż jakieś 5 procent ludzi może pomyśleć,iż rozmawiają z drugim człowiekiem. Podczas rozmowy w zasadzie co drugie, rzadko co trzecie zdanie jest bez sensu i ewidentnie nie na temat. Przed tym programem jeszcze lata pracy, a raczej odejdzie w zapomnienie w obliczu prawdziwej sztucznej inteligencji na bazie komputerów kwantowych.

Gdybologia Petrucchia.I „matematyka” „nauczyciela”

petrucchio napisał:

> Nic nie rozumiesz z podstaw metody naukowej. Wyniki, o których pisałeś, są wstę

> pne i jeszcze nie potwierdzone w niezależnych testach. Ponieważ jednak wydaj

> e ci się
, że możesz ich użyć do swoich celów, gotów jesteś od razu traktowa

> ć je jako prawdę objawioną i ostateczną — czego na pewno nie zrobiliby sami au

> torzy, poważni naukowcy.

Po pierwsze eksperyment był przeprowadzony na podstawie dwóch testów,a więc niezaleznych. Po drugie badacze, na ktorych niewypowiedzianymi opiniami usiłujesz sie posiłkować powiedzieli coś wręcz przeciwnego (c z resztą zacytowałem). Po kolejne wcześniejsza metoda opierała się na załozeniach,ta opiera się na RZETELNYCH BADANIACH,ktorych wartości nie rozumiesz i chocby z tego powodu jest to metoda przewyższająca wcześniejszą gdybologie. Zamiast zarzucać komuś braku obycia z nauka sam lepiej nabierz tego obycia językoznawco.

> > [b]Więc jeżeli tempo ewolucji jest dłuższe, to zakladane transformacje wy

> dłużą

> > się w czasie, a więc skoro tempo ewolucji jest trzy razy wolniejsze, to b

> edą tr

> > wały trzy razy dłużej. A więc z nowych danych wynika, że „wspólny przodek

> szymp

> > ansa i h.sapiens” zył nie 6 milionow lat temu, a 2 miliony lat temu. …[

> /b]

>

> Nic podobnego, bo dystans chronologiczny ocenia się na podstawie znanej liczby

> mutacji, jakie zaszły między wspólnym przodkiem a dzisiejszym potomkiem i tempa

> zachodzenia mutacji. Jeśli tempo jest trzy razy wolniejsze, to trzeba trzy raz

> y dłuższego czasu, żeby uzbierało się odpowiednio dużo zmi

> an.

Właśnie. A jeżeli takie zmiany będą trwały trzy razy dłużej, to malpa stanie się h.sapiens dopiero 2000.000 lat pne., a nie 6000.000 przed pne (licząc od wspolnego przodka do dnia dzisiejszego). Tak ciężko to policzyć „fachowcu od ewolucji”?;-)

Pomyśl przez chwilę, a na pewno doznasz oświecenia.

Tak,tak przy tobie z pewnością. Zebyś chociaz był grzeczny,a ty po tej przerwie jakiegoś ADHD dostałeś;-)

Na pl.sci.biologia to wrzucam.

Farmazony ignoranta!

pomruk napisał:

> Z uzasadnienia: „Na konferencji prezydent długo podkreślał, że zgodnie z badani

> ami naukowymi strach przed żywnością modyfikowaną genetycznie jest nieuzasadnio

> ny. Mimo wszystko jednak zawetował ustawę. Uzasadniając swój wybór podkreślił,

> że po pierwsze polskie prawo już nie jest sprzeczne z unijnym, co uzasadniałoby

> konkretne zapisy nowej ustawy, a po drugie – opinia publiczna nie jest przekon

> ana do nowej ustawy. Jak stwierdził Komorowski, przed przyjęciem przepisów doty

> czących GMO należy skonsultować zainteresowane tą sprawą strony, ale też urucho

> mić debatę publiczną, aby rozładować lęki.”

>

> Jestem ciekaw, jak uda sie „rozladować lęki” w społeczenstwie,w którym np. cora

> z większą popularnosć zdobywa ruch antyszczepionkowy, a homeopatia jest legalny

> m sposobem robienia pieniędzy.

Co za idiotyzm. Zrozum ignorancie że GMO, to nie to samo co szczepionki (czy zwolennicy płaskiej ziemi). Rozumiesz? Manipulacje genetyczne są NIEPRZEWIDYWALNE przy obenym stanie wiedzy na temat genetyki molekularnej oraz genomiki. To zagrywanie w ciemno, a przegrana może mieć tragiczne konsekwencje ! To igranie z nie znanym , które może sie przyczynić do powstania nowych chorób, całych epidemii, a nawet kolejnego globalnego wymierania (poza tym ,ktore i tak już następuje)! Wszystko to może się ziścić przez takich bezmyślnych kamikadze, jak ty. Jak ci się nie podoba życie na ziemi i w imię chciwości chcesz ją niszczyć ,to leć na Marsa , wykup kawałek gruntu (teraz nawet dostaniesz na frajer) i uprawiaj sobie roślinność modyfikowaną genetycznie oraz hoduj zwierzęta. Jak się njesz złego żarcia ,jak wściekle krowy z Anglii, to nawet nie dzwoń na naszą planetę, żebyś tutaj nie przywlułk jakiegoś chorobska. Leki musisz sobie wyprodukować na zasadzie modyfikowania genetycznego !. Co ty chcesz w imę swojego patologicznego pojęcia naukowości i tego, co w imię nauki wolno,a czego nie wolno narażać życie miladów ludzi? Już w przeszlości było wielu takich”naukowców”, ktorzy swoje poczynania opierali na „braku podstaw ich szkodliwości”. Szarlatani ci jednak zapominali dostarczyć podstaw ich bezpieczeństwa!

Prezydent zawetował ustawę, dotyczącą GMO!

Z uzasadnienia: „Na konferencji prezydent długo podkreślał, że zgodnie z badaniami naukowymi strach przed żywnością modyfikowaną genetycznie jest nieuzasadniony. Mimo wszystko jednak zawetował ustawę. Uzasadniając swój wybór podkreślił, że po pierwsze polskie prawo już nie jest sprzeczne z unijnym, co uzasadniałoby konkretne zapisy nowej ustawy, a po drugie – opinia publiczna nie jest przekonana do nowej ustawy. Jak stwierdził Komorowski, przed przyjęciem przepisów dotyczących GMO należy skonsultować zainteresowane tą sprawą strony, ale też uruchomić debatę publiczną, aby rozładować lęki.”

Jestem ciekaw, jak uda sie „rozladować lęki” w społeczenstwie,w którym np. coraz większą popularnosć zdobywa ruch antyszczepionkowy, a homeopatia jest legalnym sposobem robienia pieniędzy.

Londyn -czyli kiedy udaje się współżyć z.. innymi?

Wpierw przypomnę swoje przekonanie, że trudne problemy społeczne są zagadnieniami naukowymi, jakkolwiek oczywiście z zakresu takich domen jak socjologia, antropologia, psychologia, psychiatria i kilka dyscyplin zbliżonych ..

Oczywiście nie są to problemy z zakresu nauk ścisłych .. ale chyba dla nas żyjących ludzi są to dylematy ważne .. i powinny być tolerowane na forum dyskusyjnym „nauka”

Drugie ważne moje przeświadczenie sprowadza się do tego iż ” dla dobra , .. hm nauki … w tym wypodku dla dobra społeczności .. ” .. nigdy nie należy owijać sprawy w bawełnę ..

Toteż odważam się przytaczyć tu fragmenty artykułu Romana Graczyka pt.: „Młodzi w kapturach”, czyli poprawność polityczna latem 2011 – Czwartek, 11 sierpnia (09:30), dostępnego pod.:

fakty.interia.pl/felietony/graczyk/news/mlodzi-w-kapturach-czyli-poprawnosc-polityczna-latem-2011,1679821,5457. Roman Graczyk pisze w tym artykule m.inn.:

[” .. To, co się w tych opisach skrzętnie pomija (by nie być posądzonym o rasizm), to skład etniczny tych band. Tymczasem ich skład jest łatwy do ustalenia: liczebną przewagę mają w nich imigranci, czy dzieci imigrantów, najczęściej z Afryki…

Czy udało się wam gdzieś (rzecz jasna poza wpisami internetowych blogerów i komentatorów) przeczytać, że to są bandy przeważnie czarnoskórych wyrostków? Oczywiście nie – mimo że to prawda. A szkoda, bo w ten sposób demokracja strzela sobie w stopę (nie od dziś). Bo bez poprawnej (nie: poprawnej politycznie, ale zgodnej z rzeczywistością) odpowiedzi o przyczyny burd w Londynie nie postawimy dobrej diagnozy, a bez diagnozy nie znajdziemy lekarstwa. Brnąc dalej w słowną maskaradę, którą funduje nam polityczna poprawność, skazujemy się na powolny schyłek demokracji. …

To, że Francja zapętliła się w tej poprawności i nie potrafi rozwiązać coraz poważniejszych problemów zwianych z imigracją, pięknoduchów nie obchodzi. Obawiam się, że w Anglii i w całej zachodniej Europie jest podobnie. Trochę przypomina to Polskę z czasów saskich; kraj się zapadał, ale jego elity dalej ględziły o złotej wolności jako uniwersalnym lekarstwie na wszelkie zagrożenia. Teraz elity zachodniej Europy ględzą o społeczeństwie wielokulturowym, podczas gdy ten model rozpada się na naszych oczach. Kto to dostrzega, jest rasistą. Podobnie jak przeciwnikiem „złotej wolności” w Polsce XVIII-wiecznej był ten, kto domagał się zbudowania zaciężnej armii albo zakazania liberum veto….”]

Na dowód żę „sprawę owija się w bawełnę można oglądnąć zdjęcie zamieszczone w artykule dostępnym pod.:

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,10105833,Kto_okradal_Londyn__Media_w_szoku__To_takze_zwykli.html

A więc … skuteczna integracja między rasowa , między kulturowa jest chyba niebywałą sztuką.. Chyba jedynie w Stanach Zjednoczonych udało się zintegrować ..kilku czarnych jazzmenów .. kilku innych jeszcze artystów … jak np. Witney Houston … no i oczywiście prezydenta.. Poza tym to nie wychodzi .. ale dlaczego nie wychodzi.. ???

~ Andrew Wader

kolektory słoneczne nie za darmo!!!

To takie sobie bajeczki! Po pierwsze instalacja dostarcza dużo ciepła w okresie gdy go najmniej potrzebujemy. Po drugie instalacja ma określona trwałość i jej amortyzacja poważnie rzutuje na koszt eksploatacji. Po trzecie instalacja wymaga obsługi, bo płyny się starzeją, zwłaszcza gdy ulegną przegrzaniu itp. Ja obliczałem w oparciu o dane uzyskane od użytkowników. Nawet przy dopłacie 60%, która oferuje mi moja gmina, jej celowość budowy w eksploatowanym domu jest mocno wątpliwa. Mnie wyszedł bilans = 0, więc zrezygnowałem!

SpaceX i Dragon: szybkie postępy, świetne tempo.

NASA zgodziła się właśnie, by pojazd kosmiczny Dragon (w bezzałogowej wersji dostawczej) zacumował do ISS już w grudniu tego roku. Połączono tym samym dwa testy, które przedtem chciano wykonać oddzielnie. Dało to potężnego „kopa” firmie SpaceX i jej pojazdowi. Jak wiadomo, chce ona przekształcić Dragona w pojazd również załogowy (załoga 7-osobowa), na co już zresztą częściowo dostała pieniądze od NASA. Ciekawostka: tarcza ablacyjna Dragona wg założeń ma wytrzymywać powrót z misji księżycowych/planetoidalnych/marsjańskich! Gdyby wszystko poszło według planów, astronauci polecieliby w Kosmos Dragonem około 2014 roku…

Dwie refleksje. Po pierwsze – jeszcze ze dwa lata temu krytycznie patrzono na oddanie amerykańskiej inicjatywy w zakresie rakiet i pojazdów załogowych prawie całkowicie w ręce firm prywatnych. Teraz, po udanym locie orbitalnym pierwszego Dragona i szybkich postępach firmy SpaceX, zaczyna wyglądac na to, że było to trafne posuniecie. Nawiasem, lot jednego astronauty Dragonem ma kosztować 40% tego, co lot Sojuzem! Po drugie – tempo SpaceXa jest imponujące, niedawno donoszono o Falcon Heavy – potężnej, lecz zaskakujaco taniej rakiecie nośnej. W zupełnie innym świetle stawia to teraz usiłowania Chińczyków, godne podziwu, lecz jednocześnie… po prostu powolne. „Amerykańska Inicjatywa i Przedsiębiorvczosć” daje o sobie znowu znać? 😉

http://techyum.com/wp-content/uploads/2010/12/Dragon_ISS-300x225.jpg

www.newscientist.com/blogs/onepercent/2011/07/first-private-spacecraft-set-t.html