Polska-17.300 doll. Chiny-14.000. doll.

www.averagesalarysurvey.com/

Z tym ze netto Polak otrzymuje 69% z 17.300 czyli 11.937 doll. rocznie.

W Chinach sa nizsze podatki i Chinczyk otrzymuje az 79% swojej pensji brutto czyli z

14.000 doll 79% czyli netto ma 11.060 doll rocznie.

Biorac pod uwage fakt ze ceny zywnosci czy ubrania w Chinach sa kilka razy nizsze niz w Polsce,przecietny Chinczyk zyje duzo lepiej niz przecietny Polak mimo propagandy pomruka.

Stosujesz spychologię.

Jeśli chcesz dopuszczać inną wielkośc populacji założycielskiej oraz możliwość migracji, to już będzie inna historia, dość odległa od opinii Diamonda, które przywoływałeś jako argumenty za „overkillem”.

Przepraszam bardzi-ja już w moim pierwszym tekście napisalem,że tezy Diamonda można modyfikować. Każdą dobrą teorię można modyfikować i udoskonalać i choć tezy Diamonda da się obronić w formie oryginalnej, to jednak minimalne modyfikacje czynią z nich tezy nie do obalenia. Ty chyba nie zabradzo rozumiesz na czym polega nauka i naukowe wnioskowanie. Sam fakt,ze wyprodukowalem powyższe stwierdzenie świadczy o tym,ze nie rozumiesz na czym polega naukowe wnioskowanie, lub po prostu nie chcesz przyjąc tego do wiadomości. W nauce teorii naukowej nie odrzuca się na od razu. Najpierw sie ja probuje udoskonalac, pozniej reanimowac, pozniej ozywiac trupa (jak nauke o SAMOistnym powstaniu zycia, czy neodarwinizmu) a nastepnie dopiero mozna ja odrzucic. Tezy Diamonda sa OK,a ty chcesz niedokonalosci tej teorii traktowac, jako przczyne do jej falsyfikacji i podwazania mojej argumentacji. To jest zwykly blad logiczny, poniewaz stosujesz spychologie eliminujac rzeczywiste fakty i usilujesz opierac sie na dendencyjnie wybranych (a raczej wymarzonych) przykladach.

Re: Wielki glod w Irlandii 1845-1849.

maksimum napisał:

> In 1845, 24% of all Irish tenant farms were of 0.4-2 hectares (1-5 acres) in si

> ze, while 40% were of 2-6 hectares (5-15 acres). Holdings were so small that no

> other crop than potatoes would suffice to feed a family, nor could ranching be

> a possibility due to the limited land.

>

> 24% farm mialo od 0,4-2 hektarow a 40% farm mialo 2-6 hektarow i znajac Irlandc

> zykow mieli obowiazkowo po 12 dzieci do wyzywienia w kazdym domu.

>

> Ta sama choroba ziemniakow byla w calej Europie lecz nigdzie nie poczynila taki

> ego spustoszenia jak w Irlandii.

>

> en.wikipedia.org/wiki/File:IrelandEuropePopulation1750.PNG

> Fakt ze liczba ludnosci Irlandii nigdy nie osiagnela stanu z 1845r mimo duzej u

> rbanizacji w XXI wieku swiadczy najwyrazniej ze glowna przyczyna glodu w Irland

> ii w latach 1845-1849 bylo przeludnienie i zbytnie rozdrobnienie gospodarstw ro

> lnych,a choroba ziemniaczana byla przyczyna drugorzedna.

No proszę cię, dlaczego nie dałeś szansy Piotrowi. On powołal się na ten motyw, on powinien się z tego wytłumaczyć. Pokrzyżowaleś mi moje plany:).

Można tutaj jeszcze dodać,że Irlandia leży na mało przyjaznym terytorium i że była w tamtych czasach wyspecjalizowana pod względem upraw rolnych, a wiadomo, że wyspecjalizowani giną najszybciej. Co innego z wielkim ucztowaniem na megafaunie, w buszu i na stepie.

pozdrawiam.

Wielki glod w Irlandii 1845-1849.

en.wikipedia.org/wiki/Great_Famine_(Ireland)

Owszem choroba ziemniaczana przyczynila sie do wielkiego glodu w Irlandii ale glownym powodem glodu bylo przeludnienie na wsi irlandzkiej oraz nadmierne rozdrobnienie gospodarstw rolnych,ktore byly za male by wyzywic wielodzietne rodziny.

In 1845, 24% of all Irish tenant farms were of 0.4-2 hectares (1-5 acres) in size, while 40% were of 2-6 hectares (5-15 acres). Holdings were so small that no other crop than potatoes would suffice to feed a family, nor could ranching be a possibility due to the limited land.

24% farm mialo od 0,4-2 hektarow a 40% farm mialo 2-6 hektarow i znajac Irlandczykow mieli obowiazkowo po 12 dzieci do wyzywienia w kazdym domu.

Ta sama choroba ziemniakow byla w calej Europie lecz nigdzie nie poczynila takiego spustoszenia jak w Irlandii.

en.wikipedia.org/wiki/File:IrelandEuropePopulation1750.PNG

Fakt ze liczba ludnosci Irlandii nigdy nie osiagnela stanu z 1845r mimo duzej urbanizacji w XXI wieku swiadczy najwyrazniej ze glowna przyczyna glodu w Irlandii w latach 1845-1849 bylo przeludnienie i zbytnie rozdrobnienie gospodarstw rolnych,a choroba ziemniaczana byla przyczyna drugorzedna.

Szpiedzy ukryją tajne dane w bakteriach?

Zdobycie informacji przez szpiega to dopiero połowa sukcesu. Równie ważne jest utrzymanie zdobytych danych w tajemnicy, czyli ich odpowiednie zaszyfrowanie aby nikt inny nie mógł ich odczytać. A gdyby tak ukryć sam fakt pozostawienia zakodowanej wiadomości?

Steganografia to nauka, która zajmuje się szyfrowaniem obecności komunikatu. Naukowcy z amerykańskiej uczelni postanowili ukrywać tajne informacje w dość nietypowym miejscu, bakteriach. Brzmi bardzo nieprawdopodobnie, ale dzięki odpowiednio zaprojektowanym kulturom bakterii, można je ‚zakodować’ i przesłać do interesującego nas adresata. Nie wierzycie?

Przełom w produkcji czystszej i z nowego zrodla

energii.

> ehitman napisał:

> Przełom w produkcji darmowej energii:

Nie darmowej energi, lecz raczej nowego zrodla czystszej energi.

O weglu, ropie naftowej tez mozna powiedziec ze sa darmowymi zrodlami energi skoro sa juz zmagazynowane w zlozach. Nic tylko wydobywac………

Tylko ze te koszta wydobycia i zanieczyszczenia srodowiska.

Oczywiscie ze nalezaloby te sprawe zbadac. Fakt ze niema naukowego potwierdzenia wcale nie swiadczy ze technologia niema racji bytu.

Gdy pierwsze samoloty wznosily sie w powietrze, przez pewien okres, swiat naukowy nie byl przygotowany by to zaakceptowac.

Warto by sprawa zajeli sie biznesmeni ktorych stac na to by ja zbadac i ewentualnie zainwestowac w zakup w celu ogrzewania wiekszych obiektow czy tez w produkcje tych urzadzen.

To ze pewnych faktow tej technologi Rossi nie ujawnia publicznie ze wzgledow na konkurencje, tym bardziej ze patent jak do tej pory zostal mu przyznany tylko we Wloszech, swiadczy ze ma na uwadze nieprzyjemne doswiadczenia z przeszlosci.

Doswiadzczenia ktore jedni okreslaja ze byl ofiara biurokracji panstwowej oraz mafi z ktora nie chcial podzielic sie swym biznesem.

Inni ten fakt wykorzystuja by oskarzac go o oszustwo.

Jesli to byloby prawda, wiec oszustami byloby te kilkadziesiat osob bioracych udzial w poprzednich pokazach, jak tez szeregu naukowcow ktorzy potwierdzaja fakt wytwarzania duzej ilosci energi w reakcji wodoru z niklem w obecnosci katalizatora.

Re: .-))

To że nowe’y jest znany zamulacz to fakt. Ze stale wraca w oklepany sposób do tych samych tez Boga Stwórcy i Inteligentnego Projektu to tez fakt. Że bez zgody autora kopiuje artykuł i ponadto potrafi je adaptować do swych tez też fakt. Ostatnio szumi na Religi tez fakt.

I jak zwykle wraca do odwiecznego sporu co było na początku coś czy ktoś. I stawia na coś co leży poza możliwościami poznania, coś niematerialnego i nieuchwytnego, jednym słowem nicość lub jak kto woli BÓG. Załóżmy że tak jest. Jest coś takiego. Powstaje jednak problem jak takie coś niematerialne, poza bytem i wszechświatem a może i wszechświatami, może na nas wpływać. Jaki czynnik ze strony owej nicości powołał ten nasz byt i rozbudował tak niesłychanie i po co? A faktycznie możemy już stwierdzić że świat jest niesłychanie skomplikowany. Nie wystarczają zwykłe atomy czy fizyka Newtona. Trzeba dale i dalej i by co chwila pokonać kolejną barierę poznania i potem znów kolejną. Prymitywny świat Arystotelesowski komplikuje się stale i bez końca. Ależ ten twórca lubi komplikować życie, jeszcze niedawno niebo było za księżycem i planetami a piekło pod nogami. Gdzie się poruszyć granice naszej wiedzy wydają się być nieosiągalne. By zbadać dokładnie przeszłość należało by przesiać wszystkie skały i osady na jej powierzchni, udać się w niekończony kosmos, czy wykonać urządzenie jeszcze głębiej spoglądające w głąb materii. I po co to i na co to jeżeli eksperyment miał obejmować tylko wyjątkową istotę człowieka, a on widzi wzrokiem jedynie 3000 gwiazd, pamięta w najlepszym przypadku dzieje do czwartego pokolenia wstecz i trudno jest mu rozróżnić ziarnka piasku! A co ów byt niematerialny narozrabiał w biologii. Stworzył nie do końca rozpoznane przez człowiek piramidy rozwoju życia, które po drodze wytworzył złoża wszelkiego dobra. Po co to jeżeli będąc wszechmocny mógł to stworzyć w sposób prostszy, wszak jest wszechmocny! Zupełnie nie rozumiem. W dodatku to w naszych pojęciach osobnik rzekomo miłosierny, a jednocześnie bezlitosny. Jednym gestem wywala pra rodziców z raju i to do końca życia. Bez żadnych ulg i to jedynie za to że go nie posłuchali! I powtarza to jeszcze kilka razy bez litości! Jest w swym gniewie tak okrutny że za przewinę prarodziców każe płacić wszystkim pokoleniom ludzkim, jakby one miały jakikolwiek wpływ na działanie prarodziców. Zaiste przewrotne rozumowanie i nic dziwnego że z łona katolików urodził się Makiaweli! Można by było tak pisać i pisać, ale i tak zapewne Nowej mnie przebije kolejnym przeczytanym artykułem.

Re: serwis internetowy kosmosnews.pl

Pierwsze wrażenia:

Stronka fajna. Ale razi mnie osobiście zamieszczeni takich „wiadomości” jak „UFO atakuje pocisk” czy „tajna Baza na Marsie?” obok dużo bardziej rzeczowych weści, pozostających zresztą w większości (typu „Enceladus w pełnej krasie” czy „ESA planuje dwie kolejne ambitne misje”). Fakt, sam lubię poczytać czasem rzeczy dziwne i niewyjaśnione, ale z bardziej wiarygodnych źródeł.

odnośnie latania w ziemi

Tesla kiedyś wyliczał czas przelotu sygnału z bieguna do równika.

Potem ktoś zauważył, że on tam użył jakiejś dziwnej prędkości –

zamiast c = 300 tyś km/s, było ponad 400 (może sqrt(2)c, czyli Webera)…

Tu neutrina śmignęły tylko troszeczkę wnętrze Ziemi,

i stąd średnia niewiele powyżej c… dobrze, że na wylot nie puszczali, błehehe!

No, i jest jeszcze jeden fakt niepodważalny:

Tesla więcej zmierzył i zrobił, niż Einstein, Hilbert i Bohr nagadali.

podstawowe zasady wystarczą

> A ktora to regula fizyki klasycznej zabrania nieograniczonego

> zwiekszania predkosci, przy braku oporow ruchu?

Jeden prosty i niepodważalny fakt tu wystarczy:

moc napędu < oo.

Po prostu dowolny mechanizm ma zawsze skończoną wydolność.

Dlatego nie rozpędzisz ręcznie (bezpośrednio i stacjonarnie)

nawet ziarnka maku do setki (prędkość mierzymy względem siebie).

Stosując dźwignie, przekładnie, rozpędzisz do setki,

ale tu już występuje element pośredniczący.

Myślisz pewnie, że teraz wystarczy powielać te przekładnie

i tym sposobem uciekniesz od limitu?

Niestety, ale każda przekładnia ma swoją sprawność: s < 1.

Zatem powielając w nieskończoność otrzymasz: s’ = s*s*s… -> 0;

sprawności całej maszynerii zbiega do zera – przynajmniej geometrycznie!

> U Ciolkowskiego „ograniczeniem” jest stosunek masy paliwa do masy rakiety.

Bo to nie jest stacjonarne rozpędzanie –

efektywność napędu nie spada tu z prędkością,

a nawet wzrasta, bo rozpędzana masa maleje.

> Wychodzi wtedy smieszny stosunek mas

> cos jak 8 x 10^1032 dla silnika jonowego

Znowu jakieś bzdury.

Pełna anihilacja daje dokładnie c.

A z reakcji jądrowych wychodzi jakby kilka % tej anihilacji,

więc ten stosunek mas będzie poniżej 100.

Pomyliłeś się tylko z 10^1031 razy, błehehe!

========

Te nachalne reklamy zaczynają mnie wku…ać!

Niech gazeta się opamięta.

To naprawdę NIE działa, albo działa ale w przeciwnym kierunku – odstrasza klientów.

Re: Wladimir Guglinski-ma swoja teorie – Rossi te

Śledzę trochę sprawę E-Cat inż. Rossiego i prof. Rocardiego i polecam bardzo daleko posunietą ostrożność. Niemal na pewno to bzdura. Zaznaczę tylko pobieżnie nowe spostrzezenia, każące watpić w czystosc sprawy. Badanie filmów z eksperymentów pokazało,że typ pompy wodnej miał mniejszą wydajność niż twierdzili autorzy pokazu. Zaś strumień pary opuszczającej urządzenie miał mniejszą prędkosc, niż wyniałoby z rzekomej wydajności maszyny. Inne zastrzeżenia to np. fakt,że zakladano suchą parę (bez kropelek wody) nie sprawdzając prawdziwości założenia. Co więcej, niedawno Rossi zerwał umowę z firmą, która miała produkować w Grecji jego urządzenia. Fakt, że podtrzymuje deklarację demonstracji urządzenia 1 MW w październiku.