Cygnus X-1 w nowym świetle

Na forum Gazeta.pl w artykule w dziale Next zasygnalizowano krótko postępy w poznawaniu słynnej czarnej dziury Cygnus X-1.

next.gazeta.pl/next/1,114662,10691650,Czarnej_dziury_opisanie.html

Dokładniejsze i szersze dane mamy w popularnej postaci m. in. tu:

www.skyandtelescope.com/news/Cygnus-X-1-Exactly-134241693.html

www.physorg.com/news/2011-11-chandra-black-hole-birth.html

Wyłania się z nich obraz, jakiego jeszcze niedawno sie nie spodziewaliśmy. Oto czarna dziura (krążąca w parze z błękitnym olbrzymem) wiruje z czestotliwością aż 800 obrotów na sekundę. Nie mogłaby się obracać – przy jej rozmiarach (średnica ok.90 km) – o wiele szybciej, biorąc pod uwagę ograniczenia związane z prędkością światła! Musiala mieć spory moment pędu już w momencie narodzin. I co najciekawsze – najprawdopodobniej nie powstała w wybuchu supernowej – wygląda na to, że powstała w wyniku nieeksplozyjnego zapadnięcia się masywnej supergwiazdy!

Krew

Krew jest niezbędna do ludzkiego życia. Dobra krew, to skarb. Nieraz zachodzi potrzeba wymiany krwi. Skąd ją brać? Wiemy, że od dawców, ale czy juz niedługo będziemy dysponować sztuczną krwią?

Podobno uczyniono już bardzo poważny krok w tym kierunku.

next.gazeta.pl/next/1,114662,10646525,Przelom___udalo_sie_stworzyc_zamiennik_ludzkiej_krwi.html

Zbliża się czas, gdy ludzie będą nagminnie wymieniać swoje organy i płyny. Czy nadejdzie czas syntetycznych ludzi-robotów? A co z duszą? z duchową energią życia? Też da się ją uzyskać sztucznie? Co wtedy?



Jedzenie mięsa, picie alkoholu,

palenie tytoniu i zażywanie narkotyków,

to cztery najgroźniejsze trucizny,

poniżające i degradujące ludzkość!

Kim są administratorzy społeczni?

Doskonale, lepiej mieć dwóch moderatorów.

„Kim są administratorzy społeczni?

To użytkownicy Forum, który pomagają administracji Forum usuwać spam oraz wątki niezgodne z Netykietą i Regulaminem Forum. Nie są jedynymi osobami usuwającymi wątki i posty z danego forum ale podobnie jak administracja nie czytają wszystkich wątków i postów. W Internecie udział ochotników w utrzymaniu serwisów społecznościowych nie jest niczym niezwykłym. Administratorzy społeczni opiekują się tylko wybranymi forami, dlatego mogą robić to dużo uważniej niż administracja. Są też dobrym kontaktem z adminami.

Czy do administratora można napisać?

Login administratora jest adresem jego poczty elektronicznej w Gazeta.pl.”

następnym krokiem jest list do :

forum@gazeta.pl

Postarajcie dowiedzieć się co eis stało z Maciem, może maja jego telefon?

Pozdrowienia i good luck !


Re: Zrozumieć dlacz. za 2 lata –>kolaps

O gigantycznym zadłużeniu wewnętrznym Chin (spowodowanym głównie „lokalnie”) mówi się coraz cześciej, zresztą władze centralne usilowały swego czasu ograniczyć nieco nadymanie „bańki” hamując nieco banki. Zdjęcia miast – widm były chyba nawet na portalu gazeta.pl swego czasu. Mam nadzieje, że pęknięcie „bańki” nie będzie katalizatorem wybuchu społecznego – wielu twierdzi,ze zahamowanie wzrostu musiałoby skutkować takim wybuchem, bo i w tej chwili napięcia społeczne są juz gigantyczne. Może to tłumaczy kurs władz centralnych, które są już świadome pozycji między młotem a kowadłem.

Perełki

qwardian napisał:

> k_a_p_p_a napisał:

>

> Celem hodowcy jest osiągnięcie określonego, z reguły wysokiego i stabilnego poz

> iomu wartości cech ważnych dla realizacji obranego kierunku hodowli. Cała proce

> dura ma na celu stworzenie mutanta o cechach korzystnych dla człowieka, a nie d

> la zmutowanego organizmu.


>

> Przy aktywnej ingerencji inteligencji człowieka, kierując się jasno wyznaczonym

> celem, przy pomocy planowania, organizacji i kontroli, mutacje mogą nabrać cec

> h korzystnych dla ich autora. noveyy777 jednak przedstawił wynik laboratoryjneg

> o eksperymentu, który nie realizuje takich szlachetnych zamiarów, więc nijak si

> ę ma do powyższego komentarza…

usenet.gazeta.pl/usenet/0,47943.html?group=pl.sci.biologia&tid=1032899&pid=1033906&MID=%3Cj8cmre%249lc%241%40inews.gazeta.pl%3E

pozdrawiam.

Wspomnienia”antropologa” profesora Gąsiorowskiego.

petrucchio napisał:

> Że co? Masz na myśli tę papkę dla ubogich intelektem?

> www.rumburak.friko.pl/BIBLIA/publikacje/jak_powstalo_zycie/07.php

Tak mam to ma myśli-czyż nie zalinkowalem? A teraz (w zamian za szyderstwa) oczekuję rzetelnej krytyki tego tekstu. Jedyna możliwa mogłaby polegać na przytoczeniu twoich dawnych pogladów , a to niestety jest niemozliwe profesorze:)!

Wspomnienia”antropologa” profesora Gąsiorowskiego.

usenet.gazeta.pl/usenet/0,47943.html?group=pl.sci.biologia&tid=1033738&MID=%3Cj6pbla%24331%241%40inews.gazeta.pl%3E

pozdrawiam.

PS;TRZYMAJ SIE TEMATU, BO ZNOWU POPELNIASZ BlAD LOGICZNY POLEGAJACY NA JEGO NOTORYCZNYM ZMIENIANIU. JUZ CHYBA ZAUWAZYLES,ZE NIE ZE MNATE NUMERY?:)

Argument z niewiedzy.

Fachurka robiłeś czaszkom neandertalczyków testy na inteligencje, zrób koscią salamander z miocenu testy na DNA. BO INACZEJ POPELNIASZ BLAD LOGICZNY FANTAZJOWANIA. JAK ZWYKLE. BICIE PIANY, ZERO TRESCI, BYLE ZAZNACZYC TEREN,ZE ON TU JEST I KONTROLUJE SYTUACJE I ZAPCHAC DZIURE JAKIMS LINKIEM BLYSKAWICZNIE WYGOOGLANYM:)

usenet.gazeta.pl/usenet/0,47943.html?group=pl.sci.biologia&tid=1032899&pid=1033814&MID=%3Cj7pf5s%24l6r%241%40inews.gazeta.pl%3E

A świstak złotka rozwija:)

petrucchio napisał:

> Spójrz w lustro, idioto. Twój domek z kart rozbiłem w pierwszej odpowiedzi na U

> senecie. To, co robisz od tej pory, to właśnie „raising the bar”.

Może pampersa podać Jasiowi?:)

bioslawek.files.wordpress.com/2011/09/jasiu-bakreriofag.png

Pierwsza wypowiedz:

usenet.gazeta.pl/usenet/0,47943.html?group=pl.sci.biologia&tid=1033755&pid=1033756&MID=%3Cj7i9md%24os1%241%40inews.gazeta.pl%3E

> Jest tylko jedna możliwa odpowiedz: dlatego, że przodkowie Aborygenów nie

> przybyli do Australii 50 000 lat temu, tylko kilka tysięcy lat temu!

> To samo dotyczy zresztą Tasmanii. Przodkowie Tasmańskich Aborygenów przybyli

> tam nie 10 000 lat temu, a jedynie kilkaset lat przed przybyciem tam

> Europejczyków.

Drobną trudnością dla twojej koncepcji jest choćby datowanie znalezisk

archeologicznych w Australii i na Tasmanii. Najstarsze znane stanowisko

w Tasmanii, jaskinia Warreen, jest datowane radiowęglowo na 34790?510 BP

(co po kalibracji daje ok. 40 tysięcy lat). Jaskinia była stale

zamieszkiwana przez ludzi przez następne kilkanaście tysięcy lat. 10

tys. lat trwała _izolacja_ Tasmanii wskutek powstania Cieśniny Bassa —

ludzie żyli tam o wiele, wiele wcześniej. Co do demografii społeczeństw

przedneolitycznych i atrofii kulturowej społeczeństw żyjących w izolacji

od świata (jak Tasmańczycy) poczytaj Diamonda uważniej, zwłaszcza to:

discovermagazine.com/1993/mar/tenthousandyears189

MOJA ODPOWIEDZ ROZWALAJACA JASIOWY DOMEK Z KART:

**********************************************************************

Przeciwnicy „długiej chronologii” kwestionują archeologiczne powiązanie

pozostałości kulturowych z tymi „niekulturowymi”, które datuje metoda OSL

(O’Connor&Veth 2006: 310). Z kolei zwolennicy „długiej chronologii” wskazują

na techniczne limity metody radiowęglowej (O’Connell&Allen 2004: 836).

***************************************************************************

www.archeolog.pl/pl20/teksty151/eksplorujac_swiat_%E2%80%9Epierwszych_australijczykow

Dziękuję lepsi mnie chwalili:)

kornel-1 napisał:

> Novvey jest SAMOukiem. Nie odebrał wykształcenia adekwatnego do jego zaintereso

> wań. Po świecie nauki porusza się po omacku. Trudno wymagać od niego zrozumieni

> a złożonych problemów, gdy podstawowa wiedza szwankuje.

Wasza cienkowatość, wasza abiologiczniść-kadzić mi nie musicie, bo mnie chwalili już 8 lat temu lepsi o wszszeci. Chwalili przez zeby i palali tęsknotą, wiec niech sie nie kompromituje, bo jest rozbrajajaco smieszny:)

Chamstwo, trolling, Niech przemówi historia (do wszystkich!).

usenet.gazeta.pl/usenet/0,47943.html?group=pl.sci.biologia&tid=1033330&MID=%3Cj4rqrr%24g4s%241%40inews.gazeta.pl%3E

„(…)PEŁNY CYTAT:

„(….)Nie wywoluj wilka z lasu! 😉

A powaznie mowiac: z poufnych zrodel mi wiadomo, ze gosc „juz z nami

skonczyl”, „zrosil nas cieplym moczem” – zwlaszcza mnie osobiscie – i nie ma

zamiaru nigdy wiecej wchodzic na „rynsztok” jakim jest psb.

Troche nawet mi go zal – koles jest zdecydowanie najmadrzejszym (inteligencja

+ wiedza) kreacjonista jakiego spotkalem, choc rzecz jasna ze wzgledu na

sredni poziom kreacjonistow, nie trudno jest sie tam wybic na prowadzenie 😉

Ogolnie niezly – jak na kreacjoniste – obraz psuje tylko jego moralna

zgnilizna, ktora wychodzi po blizszym poznaniu, ale to akurat da sie

przebolec. IMHO. Tak czy inaczej, mimo wszystko tego czlowieka pod pewnym

wzgledem docenialem i doceniam nadal. Taka nieco zeschnieta i nadpsuta

rodzynka w kreacjonistycznym zakalcu… IMHO – szkoda, ze sie ulotnil,

zwlaszcz, ze zostawilem mu spooooro rzeczy do przemyslenia i ustosunkowania

sie do nich.

Profesor nie przyjmuje faktów do wiadomości!

Profesor Gąsiorowski staje okoniem wobec faktow naukowych!

ifa.amu.edu.pl/fa/Gasiorowski_Piotr_________________________________________________

Tylko tyle masz do powiedzenia?/Raising the bar@!!@

Piotr Gąsiorowski <petrucchio.SKASUJ@gazeta.pl> napisał(a):

> Twoja amatorska spekulacja to nie „dane naukowe”. Dane naukowe to jest

> np. to, co zbierają w terenie archeolodzy, a nie to, co nawiedzony

> amator wyssie sobie z dużego palca, nie ruszając się z fotela.

No więc raz jeszcze pytam: co archeologowie wywnioskowali podczas prac w terenie na temat przyrostu naturalnego Aborygenow z Australii?

>Te dane

> są następujące: co najmniej 6 rygorystycznie przeprowadzonych datowań

> próbek z różnych miejsc Tasmanii daje wiek radiowęglowy powyżej 30 tys…

[CHIACH]

Dosyć tych popłuczyn. Dostałeś artykuł napisany przez fachowca pracującego w terenie z załączoną literaturą zródłową (jakże obszerną) i usiłujesz tworzyć nowe dziady atakując mnie personalnie? Koniec dyskusji, bo kolejny raz popełniasz kardynalny błąd logiczny: odwołujesz sie do własnego mniemania ignorując w miare obiektywne opinie. Teraz pokazałeś profesorze Piotrze Gąsiorowski dosadnie kim jesteś i w jakim stopniu zależy ci napoznaniu prawdy. Jak w obłedzie nadajesz na zasadzie zaciętej płyty. No coż z zasadami logiki się nie dyskutuje. Jak ten artykuł nie przmówił, to już nic nie przemówi. Umywam ręce i dziękuję za dyskusję:

www.archeolog.pl/pl20/teksty151/eksplorujac_swiat_%E2%80%9Epierwszych_australijczykow**********************************************************************

Przeciwnicy „długiej chronologii” kwestionują archeologiczne powiązanie

pozostałości kulturowych z tymi „niekulturowymi”, które datuje metoda OSL

(O’Connor&Veth 2006: 310). Z kolei zwolennicy „długiej chronologii” wskazują

na techniczne limity metody radiowęglowej (O’Connell&Allen 2004: 836).

***************************************************************************

Least plausible hypothesis-Ten błąd logiczny powstaje wtedy, gdy ignorujemy jakieś inne i bardziej oczywiste wyjaśnienia danej sytuacji, sprowadzając wszystko uparcie wciąż tylko do naszej jednej interpretacji.

Raising the bar-Błąd ten robi się zawsze, gdy się żąda od swego oponenta coraz mocniejszych dowodów na coś, podnosząc wciąż poprzeczkę i wymagania argumentacyjne, mimo że oponent wciąż dostarcza mu dowodów, których on wcześniej żądał. Wybieg ten jest czystą socjotechniką i ma zniechęcić oponenta od uzasadniania swego stanowiska, ponieważ nikt nie jest w stanie dostarczać dowodów na coś w nieskończoność. Ateiści i racjonaliści bardzo często popełniają ten błąd logiczny w dyskusjach, gdy wciąż wymyślają jakieś preteksty w stosunku do argumentacji oponenta, chociaż wcześniej dostarczył on już dowodu, jakiego od niego żądano. Jeśli kiedykolwiek natrafisz na sytuację, w której sceptyk otrzyma od ciebie argument, jakiego oczekiwał, a mimo to nie uzna go za wystarczający i będzie wymyślał coraz bardziej rygorystyczne warunki dla „być albo nie być” tego argumentu, zastopuj i zwróć mu uwagę na to, że popełnia on błąd logiczny raising the bar. Możesz wtedy wycofać się z dyskusji, bez narażenia się na zarzut nieuzasadnienia swego stanowiska, ponieważ twój oponent popełnił w swej argumentacji błąd logiczny.