A moze byc tak…

A teraz moze byc tak

Jak wiadomo produkcja gazu lupkowego, (juz nawet na chwile zapominajac ze jest destrukcyjna dla srodowiska i dla ludzi tam zyjacych), jest po prostu o wiele drozsza od produkcji gazu konwencjonalnego jaki produkuje rosja, w ameryce juz sa glosy ze ceny gazu w Stanach sa zbyt niskie azeby jego exploatacja mogla byc oplacalna w dluzszym terminie.

Tearz tak, Ruscy moga poczekac kilka lat az w Polsce firmy produkujace gas lupkowy zainvestuja w jego wydobycie grube miliardy ( jak to nasz rzad mowi), zniecheca ludzie w miedzyczasie do wydobycia gazu lupkowego po przez zanieczyscczenie srodowiska i choroby ludzi, i po kilku latach Ruscy zacznal wysylac do Polski swoj gaz po nizszej cenie od kosztow produkcji gazu lupkowego w Polsce.

Wiadomo Ruscy maja od groma swojego gazu konwencjonalnego, niskie ceny moga utrzymac przez wiele lat bankrutujac tym firmy exploatujace gaz lupkowy w Polsce, i po kilku latach kiedy juz w Polsce nie bedzie nikt wydobywal gazu lupkowego, wszystkie firmy upadna, ludzie beda wsciekli na zniszczenia jakie to po sobie pozostawilo, i wtedy Ruscy znowu podniosa swoje ceny wyzej niz sa one teraz w Polsce wiedzac ze juz nikt nigdy nie zainwestuje w Polsce w exploatacje gazu lupkowego bojac sie powtorzenia tego scenariusza

Re: Sensacyjne znalezisko na dnie Wisły

wojtekd38 napisał:



> Hisorycy oceniaja ze potop szwedzki poczynil wieksze straty w kulturze material

> nej Polski niz II Wojna Swiatowa.

A możesz przybliżyć, jacy (którzy) historycy tak ocenili, i w jaki sposób dokonywali wyceny strat?

> Palac Krolewki w Sztokholmie w 80 % pochodzi

> z grabiezy w Polsce a biblioteka krolewska to 100 polskie dziela.

W Pałacu Królewskim najwyraźniej oglądałem tylko pozostałe 20% eksponatów. Z tym, że nie jestem pewien, czy były one szwedzkie, czy też kradzione w innych krajach.

Najbardziej zainteresowała mnie twoja wypowiedź dotycząca biblioteki Kungliga biblioteket.

Powiadasz, że 100% księgozbioru to polskie dzieła…

Trudno podważyć takie zdanie.

Opuściłeś bowiem znak procentu i zawsze możesz utrzymywać, że chodziło ci o 100 dzieł polskich złupionych podczas potopu szwedzkiego. W katalogu Regina odnalazłem około 40 pisanych po polsku woluminów z lat 1000-1700 (przyjąłem, że Szwedzi kradli do końca XVIII wieku). Faktem jest, że ten elektroniczny katalog jest niepełny, ale podana przeze mnie liczba jest porównywalna z liczbą ksiąg pisanych po czesku i po rosyjsku z tego samego okresu. Dla porównania dzieł w języku szwedzkim jest około 6700 z tego okresu.

Księgozbiór KB uległ w 1697 roku zniszczeniu w wyniku pożaru – zachowała się tylko 1/3 księgozbioru (6700 ksiąg i 283 manuskrypty).

Polemizować z twoim stwierdzeniem, że 100% księgozbioru w KB to dzieła polskie, jest również trudno dlatego, iż możesz uważać, ze tylko polskie zabytki piśmiennictwa należą do kategorii „dzieł” (literackich), a reszta to szmira.

Kornel



„Kornel: moje podróże”

Re: Dlaczego ocieplenie przedstawia tak jednostro

Nie wiem jaki był skład tego PANELU głoszącego globalne klęski, które nawiedzą świat w bliżej nieokreślonem czasie. Wiem tylko, że jest kilka teorii dotyczących tego tematu…często wykluczających się.Jest wersja o systematycznym ociepleniu,jest inna -o przypadkowych zdarzeniach,jest tez teoria o cyklicznych zmianach klimatycznych 100, 1000 -lub więcej letnich/ w uproszczeniu/.Moja teoria głosi ,że takiego paskudnego lipca, jak tegoroczny, nie będzie w tym 10-leciu.I tej wersji będę trzymał się uparcie, wbrew PANELOM !

Re: dlaczego przez soczewkę leci wolniej?

stefan4 napisał:

> Właściwie to ja nie wiem, jaki mechanizm powoduje spowolnienie światła wewnątrz

> przezroczystej materii, takiej jak szkło czy woda. A to trzeba wiedzieć, żeby

> mieć pogląd, czy coś podobnego może zachodzić w ,,niepustej próżni”. Czy kto

> ś obecny potrafi mi to wyjaśnić?

mniej więcej tak: fala elektromagnetyczna oddziałuje z elektronami (ogólniej – ładunkami) przeźroczystego ośrodka, te wysyłają własną falę, która nakłada się z wzbudzajacą, wypadkowa fala ma tę samą częstotliwość, ale jest opóźniona względem pierwotnej, wzbudzającej.

Pewien brak logiki

Jeżeli, cytuję: „samice szczurów w badaniach wykazywały preferencje do partnerów, w których mózgach rezydowały pasożyty” – nie dokumentuje to w żadnej mierze celowego działania tychże pasożytów na mózgi. Jak wiadomo toksoplazmoza wpływa na płody zabójczo. Jaki cel miałyby pasożyty w zabijaniu potomstwa swoich żywicieli?

Re: PS: Majowie i Aztekowie

Nie kwestionuje pozostałości języka Łacińskiego w wielu obecnych językach europejskich. Jednak pisząc o tym, trzeba pamiętać o wielkim impulsie powrotu do języka łacińskiego i kultury Łacińskiej jaki nastąpił po zdobyciu Bizancjum przez Krzyżowców i później po jego podboju przez Turków. Trzeba tez pamiętać, że w znaczącej mierze tą drogą powróciło do Europy Zachodniej wiele osiągnięć kultury i osiągnięć materialnych kręgu Greków i Rzymian. Trzeba też pamiętać, że samo średniowiecze nie było okresem zupełnie jałowym. Po zupełnym upadku, na początku średniowiecza, następował zdecydowany rozwój i to często w nowych kierunkach. Owszem pod koniec średniowiecza zapewnie ilość osób umiejących pisać i czytać w kulturze zachodniej była mniejsza niż w rozkwicie Rzymu, ale postęp był i następowało jego dynamiczne przyspieszenie u schyłku średniowiecza! Nie muszę tu chyba wyliczać twórców i prądów umysłowych, nie mówiąc już o powstawaniu uniwersytetów. Przypomnę zupełnie już zapomniane wynalazki jak umiejętność wznoszenie niespotykanych przedtem budowli jak katedry, a wreszcie statki typu karawela, które umożliwiły podbój nowych lądów i były motorem rozwoju cywilizacji przez wiele lat.

Re: Tłumaczenie przysięgłe…

Oczywiście, że autor mógłby swoje dzieło przetłumaczyć lepiej i obie wersje byłyby tożsame. Ale czy aby na pewno?

Przeciez to co piszesz nie ma sensu. Mowimy tu o polskich naukowcach publikujacych w obcych jezykach. Czyli najprawdopodobniej wersja obcojezyczna jest tlumaczeniem z polskiego. Byc moze po polsku powstal tylko szkic pracy ale nawet w takim wypadku ponowne napisanie pracy w jezyku ojczystym nie powinno stwarzac problemu. No i zadaj sobie pytanie: Jaki interes mialby naukowiec by tlumaczenie nie bylo nawierniejsze z mozliwych?

cheers



Certified P.E.B.K.A.C* Technician.

* Problem Exists Between Keyboard And Chair…

Re: W Polsce 50% dzieciakow uzdolnionych matematy

> Ale traca te uzdolnienie po 1 klasie szkoly podst. Jak oni to zbadali ??

Cóż, prawdopodobnie „uzdolniony” to taki, którego zdolności są „powyżej średniej” rówieśników. Dlatego w każdej dziedzinie jest 50% uzdolnionych.

> Jeszcze sie dowiedzialem, ze wysokie zarobki w Grecji czy Wloszech byly

> przyczyna kryzysu. Tez nie rozumiem w jaki sposob…

Zapewne „wysokie” oznacz tu „o wiele wyższe niż w Chinach”. Gdyby zarobki w Grecji i Włoszech były takie jak w Chinach, to inwestorzy nie przenosiliby swoich inwestycji do Chin i kryzysu by nie było.

Dlaczego Diamond „naciągał argumentację”?

europitek napisał:

> Diamond nie jest aż takim fantastą, więc próbuje znaleźć jakieś sensowniejsze r

> ozwiązanie. Ale nie bardzo mu to wyszło, ponieważ jego założenia są naciągane n

> ie tylko ze względu na zakładaną stałość przyrostu naturalnego. On milcząco prz

> yjął stałość maksymalnie korzystnych dla siebie parametrów wpływających na temp

> o przyrostu liczby ludności. bez odniesienia ich do realiów sytuacyjnych.

Porównując twoją argumentację i Diamonda, to już z samej formy wynika,że to twoja argumentacja jest naciągana. Są to naciągane ogólniki, odwoływanie się do własnego mniemania przy próbie podpierania się encyklopedycznym zródłem, które też jest naciągane. Czy ty rozumiesz, w jaki sposób podkopuje się czyjąś argumentację? Poprzez JEJ CYTOWANIE I OBALANIE mocnymi KONTRARGUMENTAMI,a nie utyskiwaniem i produkowaniem jałowych poznawczo twierdzeń!

Co uczynił Diamond:

-Powołał się na kilka przykładów, gdzie obserwowano taki wskaznik demograficzny i rozprzestrzenianie się różnych populacji na dużych obszarach ziemi.

-Powołał się na inne przykłady eksterminacji megafauny i fauny różnych kontynentów, gdzie ufne zwierzęta same pchały się pod nóż.

-Dobre odżywianie zawsze sprzyja przyrostowi naturalnemu populacji.

-Podał realne rozmieszczenie łowców na konkretnym terytorium.

-Pokazał na konkretnych przykładach ile łowcy mogą przejść kilometrów dziennie,a ile rocznie.

A co stwierdził Europitek?

-To nieprawda.

-Tak nie mogło być.

-Nie daję wiary.

-Złe założenia.

-z pewnością było inaczej, ale nie tak, jak Diamond twierdzi. To niemożliwe ortodoksyjna hipoteza MUSI BYĆ PRAWDZIWA!

Konkrety proszę, konkrety!:)

pozdrawiam.

Kiedy kryzys w Chinach?

pomruk napisał:

> ków – więc moje stwierdenie „ceny nieruchomości mocno spadają” było na wyrost.

> Natomiast wszystkie uwagi o „bańce nieruchomości” potrzymuję, znalazłem wiele p

> otwierdzeń.

——–

Wiekszosc ludzi oczekuje takiego kryzysu w Chinach jaki dotknal EU czy Japonie,ale miedzy Chinami a pozostalymi krajami jest potezna roznica wlasnie w urbanizacji.

Japonia,USA,EU sa mocno zurbanizowane i okolo 80% ludnosci mieszka tam w miastach,w Chinach jest to tylko 50%,no moze 65% bo te marne 150-200 mln ludzi mieszka czesciowo w miastach gdzie pracuje a na wypoczynek przyjezdza do domu na wsi.

Banka nieruchomosci istnieje tam,gdzie niemal wszyscy juz mieszkaja w miescie i wiecej nie da sie tam zmiescic,co Chin zupelnie nie dotyczy.

Nawet jakby cale 200 mln tych podrozujacych zamieszkalo w miastach,to w dalszym ciagu bedzie to tylko 65% ludzi mieszkajacych w miastach i daleko do standardow EU,Japonii czy USA.

Kwestia moze byc cena tych mieszkan,ale to juz lezy w rekach tych,co te mieszkania kupili.

Spadnie zapotrzebowanie na mieszkania,co nie bedzie tragedia,bo Chiny znane sa na calym swiecie z producji dobr konsumcyjnych jak TV,komputery,pralki,lodowki,samochody itd ktore sa eksportowane na caly swiat.

Dlaczego banka mieszkaniowa byla tragedia dla EU,USA,Japonii?

Bo tam nic sie nie produkuje na eksport do Chin czy Indii.

Re: Jakim cudem???

ostrygojadek napisał:

> Jeżeli rząd Chin ma w budżecie 100 dolarów i wyda te 100 dolarów na budowę infr

> astruktury, którą za chwilę wyburzy, to odzyska z tego, powiedzmy, 30 dolarów w

> podatkach. Więc niby jakim cudem ma z tego powstać wzrost gospodarczy? Przecie

> ż to się nie trzyma kupy.

W jaki sposob otrzyma 30 doll w podatkach,skoro rzekomo te domy nie zostaly wykupione?

Podatki mozna uzyskac tylko wtedy,gdy to co wybudowane sie sprzeda.

Jesli sie wybuduje za 100 doll a nastepnie zburzy za kolejne 100 doll to ma sie 200 doll deficytu w budzecie.