Re:Co więc doradzać gdy -> upośledzona seksua

andrew.wader napisał:

> Ad.2 Wydawało mi sie że P.T. władek6 .. zaproponował właśnie coś bardzo konkret

> ego odnośnie owej odporności .. jakkolwiek jego zapatrywania rodzą wiele pytań

> i wymagają uściśleń .. co próbuję uczynić niżej ..

Zapomnialem Ci podziekowac za to zwrocenie uwagi na moja koncepcje swiadomosci

seksualnej,bo ja o niej tutaj juz dlugo pisze ale nikt jeszcze nie odniosl sie do tego

tak realnie,konkretnie rozumiejac jej znaczenie.Pomijajac to, czy to co robimy tutaj teraz

jest nauka i zostawiajac ocene tego obecnym tu specjalistom od tego, przejdzmy do roboty.

No wiec byc moze ja z lenistwa pisze za szybko i mowie o niektorych rzeczach dosc chaotycznie.

Uwazam ze swiadomosc czlowieka jest systemem biologicznym ktory wymaga odpowiedniej

ze sie tak wyraze „eksploatacji”.I tak sen jest bardzo wazna rzecza w jej funkcjonowaniu.

Brak snu czy niewlasciwy sen (bez wszystkich koniecznych faz) jest przyczyna zaburzen

zdrowia fizycznego o wystepujacy poprzez dluzszy czas i psychicznego.

Tak jest fakt medyczny i sa osrodki lecznia snu (Sleep Disorder Center) gdzie przy pomocy

polisomnograficznego testu dokonuje sie diagnozy zaburzen sennych. To wszystko jest wspolczesna

wiedza i sposobami leczenia na niej opartymi.Wiedza ta nie wychodzi poza libido.

Ja uwazam ze to mogloby byc wszystko jezeli zycie czlowieka nie byloby az tak bardzo

stresowe i swiadomosc ludzka potrzebuje czegos wiecej niz dobry sen ze wzgledu wlasnie

na to ze jej swiadomosc seksualna nie zaspakaja sie we snie calkowicie.

Sa ludzie ktorzy wymagaja wiecej i role snu w zyciu pelni wlasnie religia.Jest to nowe podejscie ktore

wymaga analizy na gruncie wprowdzonego pojecia swiadomosci seksualnej i w analizie

tej musze isc do jakies religii zeby te zjawiska rozwazac.Poszedlem do chrzescijanstwa bo

wydaje mi sie ze jest ono religia ktora wymaga najmniej poprawek aby byc zadawalajaca

dla tej formy terapii.W tym kontekscie pisalem o tych przezyciach ludzi swietych.

Wzialem pod uwage swietych bo tam te przezycia sa najintesywniejsze,no a wlasnie o to chodzi.

Analizujac je moge wiedziec czego potrzeba swiadomosci seksualnej aby pracowala wlasciwie

czyli doznala nasycenia potrzebna jej energia i uzupelnila swe braki powstale z zaburzen

sennych i stresowych. Kiedy swiadomosc seksaulna jest zaspokojona jej wspolpraca z pozostala

swiadomoscia moralna i racjonalna jest wlasciwa i czlowiek jest zdrowym psychicznie.

To moze byc jeden z kierunkow leczenia zaburzen samobojczych i w ogole depresji.

Podkreslam raz jeszcze, ze aby te problemy badac trzeba spojrzec na nie z punktu widzenia

czlowieka wierzacego,tak jak aby zrozumiec pozadanie trzeba sie samemu podniecic.

Ktos kogo nie podnieca jezyk fizyczny nie moze byc fizykiem,itd.

Re: Imigranci

> Z jednej strony marudzenie na brak pracujacych na emerytury, wyliczanie ile to

> milionow strat powoduje smierc czlowieka, a z drugiej zamykanie granic przed

> imigrantami. Moze ktos wyjasnic ten paradoks ?

Paradoks polega na intuicyjnym przypisywaniu państwu cech racjonalnie myślącej osoby.

Państwo nie jest monolitycznym tworem i nie ma jednoznacznie zdefiniowanych celów. Prawo jest ustalane przez parlament, który nie posługuje się w tym celu żadną spójną wizją przyszłości. Ponieważ głównym celem posłów jest wygrywanie wyborów i zapewnienie sobie dostatniego życia, tworzą oni ustawy dostosowane do aktualnych nastrojów społecznych i do aktualnych życzeń swoich sponsorów.

Dlatego nie ma żadnego powodu, żeby konsekwencje tych ustaw były ze sobą spójne. Zdarza się nawet że same treści ustaw są ze sobą sprzeczne, jak na przykład w niedawno nagłośnionym przypadku bycia jednocześnie posłem i prokuratorem w sprawie spoczynku.

Re:Potrzebny jest „uproszczony” kult Tantryczny

Władek6 napisał.:

[” …Tutaj tak wlasnie jak mowisz swiadomosc seksualna domaga sie „uspokojenia” swej potrzeby ktora jest potrzeba wlasnie bliskosci czyli bezpieczenstwa. Bog spelnia te role. Dzis w dobie internetu latwiej moze sobie mozna to wyobrazic bo ludzie zakochuja sie w sobie nie widzac sie i nie slyszac.:).

Podstawa kazdego aktu swiadomosci seksualnej jest uspokojenie, czyli wyciszenie leku.

Tego leku ktory towarzyszy kazdemu czlowiekowi w jego zyciu a nazywa sie on lekiem egzystencjalnym. Sad tez ludzie wierzacy sa bardziej odporni psychicznie bo maja poziom tego leku obnizony i trudniej jest im zachorowac na jakas chorobe psychiczna.

Dlatego uwazam religie za pozyteczna w zyciu czlowieka i ten co ja odrzuca musi miec inna

forme ktora ja zastapi. Moze nie miec zadnej ale wtedy nie wie po co i na co zyje. ..”]

…..

Wydaje mi się, iż rozumie to co napisałeś. Podejrzewam, iz zakładasz iż legenda chrześcijańska.. niekoniecznie jest trafna od strony metafizycznej i kosmologicznej … ale spełnia taka rolę jak mity greckie dla starożytnych Greków, które opisywały .. żywioły.. siły natury ..

Zapewne dla chrześcijan .. taki ludzki … Bóg .. półczłowiek.. zaspakaja potrzebę .. kogoś .. kto współczuje …wysłuchuje modlitw, prośby o wsparcie, pomoc, który wiele może , który zapewnia nieśmiertelność … i który jest podobny do nas…

Trwałość religi chrzescijanskiej wynika zapewne jednocześnie stąd .. iż postacią .. starszego Boga ( o osobowości Jahwe ) można straszyć.. tak więc konglomerat { składowe Trójcy świętej + Jahwe } .. są uniwersalnym „zbitką użytecznych postaci” … użytecznych z powodów psychologicznych.. mowiąc szumniej …. spirytualnych ..

No ale wróćmy do związków religijności z seksualnością … Ja spoglądam na religie tak jak Herbert autor powieści „Dune” .. którą poświęcił zagadnieniu implementowania pewnej religii na pewnej planecie..

Zastanawia mnie dlaczego nie ma na naszej planecie …”propozycji teologicznej” .. która by jednak w sposób jasny i zdecydowały łączyła { seksualność z religijnością } .. Czasami próbują to dokonywać niektóre sekty. Są to zazwyczaj próby nieudane. W przeszłości .. w Indiach rozwinięto kult Tantryczny .. który jest jednak teraz .. tu w Europie tylko ciekawostką .. (nawiasem mówiąc jest on zbyt wymagający..)

No właśnie, .. przynajmniej teoretycznie… przynajmniej jako eksperyment intelektualny można by zaproponować { taką metafizykę z taką etyką } – > która uwzględniając potrzeby uwarunkowań kondycji psychicznej ludzi -> potrzeby zdrowia publicznego – lansowałaby powiązanie seksualności – może nie tyle religijnością .. ale zapatrywaniami metafizycznymi, które nadają ludziom sens ..

W punkcie II – chce podnieść potrzebę opracowania skali, która – przez proste pytania – pozwalałaby oszacować nasilenie proponowanej przez Ciebie wartości nazwanej „świadomością seksualną” …

Trzeba będzie zaproponować odpowiednie item’y ~ Andrew Wader

Re: Religijność a seks

andrew.wader napisał:

> Tym nie mniej „trochewyczuwam ” .. iż może Ci chodzić o jakies powiązania po

> między…[ „nadawaniem sensu życia niektórych ludzi poprzez ich życie seksualne

> ” ] (ktoś ma kobiete.. to oznacza ze nie jest odrzucany przez świat ) .. a [” p

> oczuciem sensu całego światya – które może być nabywane przez jakieś wierzenia

> religijne „]

Chcialem to troche uzupelnic bo tam rozwazalem samych duchownych zakladajac ze oni sa

z tzw.powolania,bo jezeli nie sa takimi to sa poza problemem. Mozna oczywiscie uwazac

ze ludzie ida na ksiezy dla kariery albo uciekaja przed bezrobociem itd.Mozna tez uwazac ze

wszyscy ksieza sa to obludnicy ktorzy lubia swoj zawod bo moga sobie pogadac z chlopczykami

w konfesjonale.To mnie nie interesuje.Mnie interesuje inny problem i o nim

napisalem.

To samo mamy dla ludzi swieckich,wierzacych.I znowu biore tych pod uwage ktorzy wierza

z przekonania bo mnie nie intersuje psychika ludzi niewartosciowych.

Tutaj tak wlasnie jak mowisz swiadomosc seksualna domaga sie „uspokojenia” swej potrzeby

ktora jest potrzeba wlasnie bliskosci czyli bezpieczenstwa.Bog spelnia te role.Dzis w dobie

internetu latwiej moze sobie mozna to wyobrazic bo ludzie zakochuja sie w sobie nie widzac

sie i nie slyszac.:).

Podstawa kazdego aktu swiadomosci seksualnej jest uspokojenie,czyli wyciszenie leku.

Tego leku ktory towarzyszy kazdemu czlowiekowi w jego zyciu a nazywa sie on lekiem

egzystencjalnym.Stad tez ludzie wierzacy sa bardziej odporni psychicznie bo maja poziom tego

leku obnizony i trudniej jest im zachorowac na jakas chorobe psychiczna.

Dlatego uwazam religie za pozyteczna w zyciu czlowieka i ten co ja odrzuca musi miec inna

forme ktora ja zastapi.Moze nie miec zadnej ale wtedy nie wie po co i na co zyje.

Re: Wiara w miliony lar barbarzyństwa i braku pos

noveyy777 napisał:

> Cywilizacja działa, jak epidemia, więc w krótkim czasie świat byłby jedną wielk

> ą cywilizacją. Dlaczego tak się nie stało mimo sprzyjających warunków?Tego nie

> wie żaden zwolennik neodarwinowskiwego mitu.

———-

Zeby cywilizacja zaczela rozwijac sie w tempie przyspieszonym,wszystkie tereny do zaludnienia MUSZA juz byc zaludnione,by ci energiczni i przedsiebiorczy ludzie nie mogli uciekac do jakiejs niezaludnionej Ameryki.

W ciagu 200 lat ze slabo zaludnionej kolonii USA stalo sie super mocarstwem.

en.wikipedia.org/wiki/Demographics_of_the_United_States

Gdy wszystkie kontynenty masz juz zaludnione i globalizacje w fazie rozkwitu(poza EU) to cywilizacja nie moze juz upasc,bo miejsce jednego supermocarstwa jest latwo zajmowane przez drugie.

EU jako super mocarstwo juz sie nie liczy,bo caly XX wiek tym mocarstwem bylo i jest USA.

Za 10-20 lat stana sie nim Chiny.

Tak jak po Starozytnym Rzymie panstwa niemieckie zaczely dominowac w Europie,a po nich USA.

Re: Ratunkiem – bony dolarowe banku PKO jak w PRL

Niekonwencjonalny sposób na ratowanie Unii przedstawiają dzisiaj w Gaz. Wyb. Janusz Jankowiak iMarcin Wężyk. Ten ciekawy artykuł jest dostępny pod.:

wyborcza.biz/biznes/1,101562,10656785,Patent_rodem_z_PRL_moze_uratowac_Unie.html

Aby zachęcić do przeczytania przytaczam fragment.:

[„… W ogarniętej kryzysem Unii priorytetem pozostaje stabilność strefy euro. Może warto sięgnąć po rozwiązanie dotychczas nierozważane – system waluty wewnętrznej w krajach niewypłacalnych. Podobne rozwiązanie było testowane u nas w czasach PRL

Sytuacja w strefie euro wyraźnie wymyka się spod kontroli. Już nie tylko kraje „peryferyjne”, z dużym długiem publicznym i o niskiej konkurencyjności, cierpią z powodu spadku zaufania. Problem przenosi się na „twarde jądro” Unii. Awersja do ryzyka i spadek cen długu sprawiają, że teraz już w zasadzie wszystkie kraje strefy, jedynie poza Niemcami, mogą zostać uznane za zagrożone ryzykiem niewypłacalności. Każdy może powtórzyć kazus Grecji. Włochy znalazły się już bardzo blisko przekroczenia tej granicy. Po rosnących spredach między niemieckimi Bunds a dziesięciolatkami francuskimi, austriackimi, belgijskimi, fińskimi, holenderskimi widać, że w tarapaty wpadną lada chwila kolejne kraje strefy euro. Hiszpania, do niedawna dobrze wyceniana, wróciła tam, skąd ruszała przed wdrożeniem kosztownego programu dostosowawczego. Zaproponowane pod koniec października sposoby lewarowania EFSF są nie tylko nieskuteczne, ale też potencjalnie niebezpieczne, bo instrumenty, po które trzeba będzie sięgnąć, by zwiększyć potencjał Funduszu, bardzo przypominają CDS czy CDO.

W PRL władza emitowała „bony towarowe banku PEKAO” (zdjęcie dolne) o nominalnym parytecie wobec dolarów, legalnie wymienialne na dewizy tylko w jedną stronę (tzw. wymienialność wewnętrzna) i o cenie rynkowej znacząco odbiegającej od parytetu. Za bony można było kupować towary powszechnie niedostępne w sieciach handlowych, np. w Peweksie (zdjęcie u góry). Partia wyprodukowała więc własną, domową wersję dolarów i marek niewymienialnych poza Polską, ale o realnej sile nabywczej i prawdziwej cenie odbiegającej od nominału w kraju.

* Janusz Jankowiak jest głównym ekonomistą Polskiej Rady Biznesu

* Marcin Wężyk jest bankierem inwestycyjnym z wieloletnim doświadczeniem w kraju i za granicą, zarządza funduszem privat equity o nazwie Serpent …”]

Przytoczył … pod rozwagę … ~ Andrew Wader

Kiedy kryzys w Chinach?

pomruk napisał:

> ków – więc moje stwierdenie „ceny nieruchomości mocno spadają” było na wyrost.

> Natomiast wszystkie uwagi o „bańce nieruchomości” potrzymuję, znalazłem wiele p

> otwierdzeń.

——–

Wiekszosc ludzi oczekuje takiego kryzysu w Chinach jaki dotknal EU czy Japonie,ale miedzy Chinami a pozostalymi krajami jest potezna roznica wlasnie w urbanizacji.

Japonia,USA,EU sa mocno zurbanizowane i okolo 80% ludnosci mieszka tam w miastach,w Chinach jest to tylko 50%,no moze 65% bo te marne 150-200 mln ludzi mieszka czesciowo w miastach gdzie pracuje a na wypoczynek przyjezdza do domu na wsi.

Banka nieruchomosci istnieje tam,gdzie niemal wszyscy juz mieszkaja w miescie i wiecej nie da sie tam zmiescic,co Chin zupelnie nie dotyczy.

Nawet jakby cale 200 mln tych podrozujacych zamieszkalo w miastach,to w dalszym ciagu bedzie to tylko 65% ludzi mieszkajacych w miastach i daleko do standardow EU,Japonii czy USA.

Kwestia moze byc cena tych mieszkan,ale to juz lezy w rekach tych,co te mieszkania kupili.

Spadnie zapotrzebowanie na mieszkania,co nie bedzie tragedia,bo Chiny znane sa na calym swiecie z producji dobr konsumcyjnych jak TV,komputery,pralki,lodowki,samochody itd ktore sa eksportowane na caly swiat.

Dlaczego banka mieszkaniowa byla tragedia dla EU,USA,Japonii?

Bo tam nic sie nie produkuje na eksport do Chin czy Indii.

Jak przewidzieć co właśnie Grecy teraz spowodują?

Współczesne wydarzenia stwarzają nadal nowe wyzwania wobec naszej wydolności intelektualnej w zakresie rozumienia świata. Najnowsze takie wydarzenie – to zapowiedź przeprowadzenia w Grecji referendum na temat tego – czy Grecy godzą się na dalsze zaciskanie pasa.. .

Wbrew uspokajającym wypowiedziom w TV .. opinie analityków, ekonomistów są minorowe. Patrz choćby pod .:

gielda.onet.pl/nyt-fala-uderzeniowa-z-grecji-moze-zalamac-gospoda,18489,4895627,1,news-detal

edition.cnn.com/2011/11/01/world/europe/greece-debt-referendum/index.html?hpt=hp_t1

money.cnn.com/2011/11/01/markets/world_markets/index.htm?hpt=hp_t1

Tym razem „zabawa intelektualna” wymaga trafności przewidywania… Pomocne byłoby dla nas abyśmy umieli przewidzieć ..

1. Czy brak zgody Greków spowoduje efekt domina.. który doprowadzi do krachu waluty

EURO ?

2. Czy po krachu waluty euro .. nastąpi rozpad UE ?

Tym razem nie chodzi więc o to aby zrozumieć .. lecz raczej o to aby „obstawiać” w/w opcje ..

Wydaje się, iż nagle w Europie wydarzenia potoczą się bardzo szybko … Hm .. Rostowski .. przewidywał .. w takich okolicznościach .. za kilka lat wojnę ..

Oczywiście ekonomiści Polscy ( rząd Polski ) – prócz zajmowania się tzw. „prezydencją” powinien przygotować wielowariantowe działania.. „narodowe” .. na wypadek zaistnienia w/w możliwych „nieszczęść” ..

A nuż nasze, „amatorskie” .. przewidywania i rady .. okażą się pomocne jeśli nie dla ministra finansów to dla nas samych … ~ Andrew Wader

Re: P.S. 2 czyli o „ekonomii 2.0”

> Być moze nasze starania typu „jak zdefiniować spekulacje na giełdzie” są wyrazem

> bezradnosci wobec faktu, ze powstają kompletnie nowe mozliwości inwestowania,

> których w większosci zupełnie nie rozumiemy, a które zdominują nadchodzące czasy.

> I które pozostawia „nierozumiejacych” w bardzo przykrym położeniu osób nie

> rozumiejacych, czemu przed samochodami nie biegnie jednak człowiek

> z czerwona flagą – przecież one są takie niebezpieczne.

Myślę, że próbkę takich narzędzi mieliśmy już w przypadku „instrumentów pochodnych”. I będzie tego coraz więcej, ponieważ możliwości inwestowania w realu będą się zmniejszać w stosunku do ilości wolnego kapitału (będzie rosnąć kapitał „zbędny”). Będzie „papierowy” wzrost przy realnym zastoju lub regresie.

> Jedną z możliwości które niesie „nowa ekonomia” jest np. powstanie nowego typu

> pieniądza – cyfrowej waluty, nie emitowanej przeż żaden ośrodek centralny (!) –

> przykładem takiej niedawnej próbyjest bitcoin.

Świetny pomysł! Ja tam nikomu nie żałuję – niech sobie robią operacje w bitcoinach, pod warunkiem, że nie będzie jakiegoś urzędowego kursu do rzeczywistych walut i prawnie zadekretowanej ich wymienialności na nie. Szydło szybko wyjdzie z worka.

Re: Dokapitalizowywanie banków-czyli dodruk waluty

Stafan napisał.:

[ ” Wolny rynek zachowuje się czasem jak nastolatek, któremu nie jest potrzebny żaden nadzór z zewnątrz, bo przecież on jest dorosły, odpowiedzialny i różne rzeczy robi znacznie sprawniej od starych wapniaków; ale od czasu do czasu wpada po uszy w bagno i wtedy potrzebuje pomocy wapniaków. Rozumiem, że sensem tego wątku jest poszukiwanie rozwiązań, które pozwolą zachować przynajmniej część sprawności wolnego rynku, ale utrudnią mu wciąganie świata w bagno…”]

Zgadza się, ja także widzę sens tego wątku w ” poszukiwaniu rozwiązań, które pozwolą zachować przynajmniej część sprawności wolnego rynku, ale utrudnią mu wciąganie świata w bagno… ”

Tytuł wątku dotyczy tylko jednej możliwości wciągania „świata w bagno” .. poprzez „spekulacyjne operacje giełdowe”, które potrafią uczynić garstkę ludzi … tak bogatymi iż kpią sobie potem z starań instytucji i państw..

Na początku niniejszej dyskusji P.T. „Jack7 9” napisał .:

[” .. liznałem wielu dziedzin wiedzy jedną z nich jest ekonomia i powiem że tylu głupot i takiego ciemnogrodu nie ma nigdzie indziej można powiedzieć że obecna ekonomia ma się tak do rzeczywistości jak kiedyś alchemia

nigdzie tyle nie ma do zrobienia, do wyjasnienia, co w tej dziedzinie może więc warto żeby tutaj powstał jakiś wątek moze jakieś umysły nie skażone błędną ksiązkową wiedza o gospodarce i ekonomii zaproponują jakies ciekawe rozwiązania ..”]

No i właśnie można śledzić próby poszukiwania rozwiązań przez (jak się wydaje ..) osoby z których część nie jest ekonomistami .. Sądzę że w/w zagadnienie jest jednak coraz bardziej zrozumiałe ..

Sądzę, że byś może warto przypatrzeć się tez innemu aspektowi tej sprawy… a mianowicie podstawowemu proponowanemu sposobowi „wyciągania świata z bagna”..

Ma nim być… „dokapitalizowywanie – chwiejących się banków” przez państwo, tzn.. poprzez dodruk ( jak wiadoma – zazwyczaj wirtualny ) pieniędzy …

Czy takie dodrukowywanie jest zgodne z prawem ? W każdym razie .. musi ono zwiększać inflację, słabnięcie danej waluty. Oczywiste jest też, że wierzyciele ci którzy kupili obligacje w dolarach .. a on teraz także w euro wtedy tracą .. Nabyte przez nich w przeszłości obligacje tracą na wartości. Jest to więc przerzucenie kosztów na tych którzy pożyczyli pieniądze. Do niedawna zarzucano Obamie ( Amerykanom ) że sięgnęli do takich sposobów… W ostatnich dniach mówi się jednak o .. szykującej się akcji „dokapitalizowania banków Europejskich” .. No więc jak ? oszczędzanie i cięcia (sposób Europejski) nie są już potrzebne ?

Pragnę zwrócić również uwag na nową ..”oddolną akcję przeciwdziałającą” , polegającą na próbie zaatakowanie banków .. przez drobnych posiadaczy .. o czym można przeczytać .. pod.:

wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Amerykanie-wypowiadaja-wojne-komercyjnym-bankom,wid,13919814,wiadomosc.html?ticaid=1d3f8

Wraz z pozdrowieniami ~ Andrew Wader

Noveyy unika dyskusji?

No, jak tam? Podałem Ci śliczny przykład realnych obliczeń, pokazujących, że nie tylko SAMOistne powstanie życia na Ziemi jest statystycznie niemożliwe, ale niemożliwy jest choćby taki jego apsekt, jak SAMOzwijanie sie białek! Masz poteżny argument za niemozliwością SAMOdziejstwa czekokolwiek związanego z organizmami żywymi.Na dodatek podany jezykiem statystyki, który podałeś w pierwszym poście.

Jak nnasałem od razu, nie ja wymyśliłem ten przyklad. Ok. 40 lat temu został podany w pewnej znanej pracy jako jawny paradoks, ukazujacy, że szacunki podobne do Twoich dają wyniki większe od obserwowanych 10^34 – 10^37 razy. to baaaaardzo dużo… Zatem SAMOzwijanie nie moze mieć miejsca…