Re: Telewizja psuje intelekt dzieci

Newsweek (czy też EurekNews.pl) serwuje medialną papkę, w której miesza informacje dotyczące dzieci poniżej 2 roku życia i dzieci w wieku szkolnym.

Jeśli chodzi o wpływ oglądania telewizji (a nie wpływ telewizora, jak zażartowała Izabela Nowakowska) na zdrowie dzieci to brakuje badań na skutków zdrowotnych u dzieci poniżej

2 lata („Studies are lacking on the health effects in children younger than2 years”). Zaburzenia snu występowały u dzieci w wieku <3 lat, ale oryginalnego artykułu nie przeczytałem.

Jeśli chodzi o wpływ TV na rozwój dziecka, to obserwowano krótkookresowe opóźnienie w rozwoju mowy u dzieci <2 oglądających dużo TV. Skutki długoterminowe nie są znane („Although the long-term effects on language skills remain unknown, the evidence of short-term effects is concerning.”). AAP podaje tylko 2 przykłady badań nad wpływem oglądanie TV na późniejsze sukcesy w szkole. Jedno z badań stwierdza, że TV miała wpływ zależny od zawartości programu („effects of television watching on infants’ attention span varied with the content of the programming.”). LOL.

Autorzy raportu AAP stwierdzają:

Research findings to date might suggest a correlation between television viewing and developmental problems, but they cannot show causality. Are infants with poor language skills placed in front of the television more? Are infants

with shorter attention spans more attracted to screens? Does media exposure contribute to a delay in social or communication skills and diminished attentional capacity? Because

these questions remain unanswered, more research is needed.

No, to tyle 😉

Media Use by Children Younger Than 2 Years

Kornel



„Kornel: moje podróże”

Krótsze życie szybsze rozmnażanie-błedy logiczne.

europitek napisał:

> > To oznacza, że populacja zatrzyma się na początkowej liczebności 100 osób

>

>

> Obaj z Kappą macie rację, jeśli chodzi o zwykłą demografię, ale NAD (Niepodważa

> lny Argument Demograficzny) jest z zakresu „demografii biblijnej”, która nie og

> ranicza długości życia do mizernych kilkudziesięciu lat…..

Czy ja pisałem coś o chronologii biblijnej? Brałem rzetelne i uczciwe założenia odnosząc się do wieku w jakim żyją współcześni ludzie. Jeżeli chces wiek życia pionierów kolonizujących skrócić, to skroć nawet do 40 lat. Wiedz tylko jedno, że skrócenie okresu życia działa „korzystnie” pod wzgledem przyśpieszenia tempa dojrzewania. Dobry przyklad, to współcześni Pigmeje. żyją przeciętnie 40 lat, ale za to dużo szybciej dojrzewają i się rozmnażają. Tak, że chociaż posłużyłeś się najzwyklejszym w swiecie szyderstwem wykazaleś braki w swojej wiedzy i tym samym dopuścileś się trzech rażacych błędów logicznych:

Porównując moją argumentację do biblijnej chronologii:

False analogy

Ten błąd powstaje wtedy, gdy argumentujemy za pomocą analogii, która jest nieadekwatna.

a) Jan jest ssakiem,

b) Azor jest ssakiem,

c) zatem Jan jest Azorem.

Nie mając argumentow chcialeś mnie iśmieszyć:

Humor or ridicule

Ten błąd powstaje wtedy, gdy ktoś zamiast podjąć polemikę z argumentami oponenta tylko żartuje lub szydzi z niego, aby w ten sposób wynieść się ponad jego racje oraz sprawić wrażenie, że argumentacja oponenta jest śmieszna lub głupia, a zatem pozbawiona znaczenia. Jest to bardzo często spotykane u sceptyków, racjonalistów i ateistów, którzy zamiast podjąć polemikę z argumentacją starają się jedynie ją ośmieszać i zniesławiać, bez podjęcia jakiejkolwiek z nią polemiki.

Nie posiadając wiedzy na temat ludzkiej biologii i behawioru (o ludzkiej zmienności w ramach normy reakcji na środowisko) od usiłujesz bronić pogladu, ktorego tak naprawdę nie potrafisz bronić.

Fantasy projection

Błąd ten popełnia się wtedy, gdy się argumentuje tylko na podstawie własnej wyobraźni, choć nie ma na to poza tym żadnych argumentów.

Zeby podbudować swoją argumentację nieustannie usiłujesz się posiłkować ludzmi, ktorzy tak naprawdę mają na ten temat mniej do powiedzenia niż ty. Np. k_a_p_p_ą (proszę cię!).

Argumentum ad numerum

Ten błąd jest blisko powiązany z błędem z punktu poprzedniego. Popełniamy go wtedy, gdy kogoś przekonujemy, że słuszność jakiegoś poglądu jest wprost proporcjonalna do liczby tych, którzy go popierają.

No i w końcu chyba najpoważniejszy bład. Nieustannie zmieniasz temat dyskusji na tematy poboczne (czasami posuwając się do granic absurdu-jak z tą chronologią biblijną). Przy okazji stosujesz spychologię usuwając na boki lawinę niewygodnych faktów.

Fallacy of exclusion

Ten błąd logiczny powstaje wtedy, gdy ktoś pomija jakąś ważną informację, która podkopuje jego wnioskowanie.

Projekt „Innowacyjna produkcja paliw syntetycznych

Na razie wzięli się za etanol ale to część końcowa procesu poprzedniego projektu Nazimka, na który nie mieli pieniędzy, może wrócą i do metanolu z CO2 jak nie będą mieli surowca do produkcji.

Ale technologie walczą i się pojawiają nowe jak na przykład pclab.pl/news47701.html

„Dziesięciokrotnie pojemniejsze baterie oderwą smartfony od gniazdek elektrycznych” i być może samochody od wszelkich stacji benzynowych, jakieś szanse na 1000km na jednym ładowaniu baterii? I paliwa płynne staną się przeżytkiem.

„Biopaliwa z Lublina. Profesor Dobiesław Nazimek, kierownik Katedry chemii Środowiskowej Uniwersytetu Marii curie-Skłodowskiej (UMcS), od przeszło sześciu lat pracuje nad sztuczną fotosyntezą.

W dużym skrócie polega ona na syntetyzowaniu metanolu z wody i dwutlenku węgla przy udziale katalizatorów i głębokiego promieniowania ultrafioletowego. Po dalszej obróbce otrzymujemy syntetyczne węglowodory o tych samych właściwościach, co paliwa, które lejemy do baku samochodu. Metodą zainteresowała się grupa prywatnych lubelskich inwestorów. – Połączyło nas przekonanie, że profesor dokonał prawdziwego przełomu w technologii produkcji biopaliw i na wdrożeniu jego wynalazku do produkcji można zarobić – mówi Dariusz Taras, współzałożyciel i wiceprezes Ekobenz Sp. z o.o.

Przedsięwzięcie wymagało jednak większych nakładów finansowych, przekraczających możliwości udziałowców. Dlatego lubelska firma Ekobenz we współpracy z chemikami z UMcS zdecydowała się ubiegać o dotację na wdrażanie nowej technologii wytwarzania czystego paliwa do silników spalinowych z etanolu.

Projekt „Innowacyjna produkcja paliw syntetycznych z bioetanolu PKWiU 24.14.1 Węglowodory i ich pochodne” otrzymał ponad 21,5 mln zł w ramach działań 1.4-4.1 PO IG (z czego ponad 18,3 mln zł pochodzi z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego)cała inwestycja zamknie się w kwocie 37,9 mln zł.

Realizacja projektu rozpoczęła się w maju 2009 r. i potrwa do końca lipca 2012 r.

Patent i wdrożenie. W zbudowanym laboratorium zostanie uruchomiona instalacja pilotażowa,

produkująca ponad 750 tys. litrów paliwa rocznie, sprawdzanego w specjalnych pojazdach. Ten etap

prac testowych ma się zakończyć w tym roku uzyskaniem odpowiednich certyfikatów jakościowych, niezbędnych do uruchomienia produkcji, a później sprzedaży. Druga część projektu to instalacja przemysłowa, budowana od połowy 2011 do połowy 2012 r. Od lipca 2012 r. ma bowiem ruszyć normalna produkcja. Docelowo w 2015 r. rafineria będzie wytwarzać 31 mln litrów biopaliwa, którego zaletą jest nieszkodliwość dla silnika – do procesu

technologicznego nie wprowadza się siarki i azotu.

A brak emisji do atmosfery dwutlenku węgla, zużywanego w produkcji, przyczyni się do zmniejszenia zanieczyszczenia środowiska.

Sukces projektu będzie miał korzystne następstwa także w innych dziedzinach. W Polsce działa ponad 180 małych gorzelni rolniczych, wytwarzających do 10 mln litrów etanolu rocznie. W większości znajdują się one w trudnej sytuacji ekonomicznej. Teraz liczą, że planowana już od 2012 r. produkcja biopaliw napędzi koniunkturę na dostarczany przez nie surowiec.

Andrzej Szoszkiewicz”

www.poig.gov.pl/dzialaniapromocyjne/Documents/innowacyjni_1_2011.pdf



Okiem Vrana

Re: łaciny ludowe

stefan4 napisał:

> Przypuszczam, że niektóre osobliwości pisowni powstały współcześnie. Ta wersja

> tekstu była pewnie zeskanowana i zOCRowana z jakiejś innej wydrukowanej wersji

> . Bo nie bardzo chce mi się wierzyć, że siostra Aetheria sama napisała pulc

> hrarn
zamiast pulchram i potem jeszcze kilkakrotnie po

> wtórzyła taką zmianę końcowego m na rn.

To oczywiste: typowy błąd skanowania bez korekty. Nawiasem mówiąc, końcowe /m/ w wyrazach dłuższych niż jednosylabowe zanikało już w epoce klasycznej, nawet w wymowie patrycjatu (i w poezji, stąd ściągnięcia w rodzaju _Exegi monument’ aere perennius_). Siostra według wszelkiego prawdopodobieństwa wymawiała mianownik i biernik od _pulchra_ tak samo, bez względu na pisownię.

> Przepraszam, że wcinam się z innym tematem w Waszą rozmowę, ale mam wrażenie, ż

> e już wyczerpaliście rzeczową argumentację na temat istnienia lub braku wyższoś

> ci Indian nad Europejczykami i Wasz spór staje się coraz bardziej ideologiczny.

Ja już skończyłem „w tamtym temacie” 😉



Gaudeamus igitur

łaciny ludowe

petrucchio:

> Łacina klasyczna, podobnie jak np. sanskryt klasyczny, była w zasadzie

> skodyfikowanym, standardowym językiem literackim, nie mówionym. Jej

> odpowiednikiem mówionym był _sermo familiaris_, czyli socjolekt klasy

> wyższej, używany oczywiście przez znikomą część populacji Imperium.

W samym Urbe procent używających go był zapewne wyższy niż w całym Imperium…

Myślałem, że różnice między łaciną klasyczną a ludową były większe, że można je traktować jak odrębne języki. Zajrzałem jednak tutaj — Peregrinatio Aetheriae, ponoć jednego z niewielu zachowanych dokumentów napisanych po ludowemu — i zgadzam się, że to jest zwykła łacina, tylko trochę zepsuta.

Przypuszczam, że niektóre osobliwości pisowni powstały współcześnie. Ta wersja tekstu była pewnie zeskanowana i zOCRowana z jakiejś innej wydrukowanej wersji. Bo nie bardzo chce mi się wierzyć, że siostra Aetheria sama napisała pulchrarn zamiast pulchram i potem jeszcze kilkakrotnie powtórzyła taką zmianę końcowego m na rn.

Przepraszam, że wcinam się z innym tematem w Waszą rozmowę, ale mam wrażenie, że już wyczerpaliście rzeczową argumentację na temat istnienia lub braku wyższości Indian nad Europejczykami i Wasz spór staje się coraz bardziej ideologiczny.

– Stefan

Re: Benzyna za złotówkę czyli odkurzamy Nazimka

…coś podobnego;]

„Otrzymane dzięki nanotechnologicznym rozwiązaniom i wykorzystaniu zaawansowanych materiałów paliwo, może być stosowane we wszystkich produkowanych modelach samochodów, bez wprowadzania żadnych modyfikacji w silniku. Szczegóły procesu technologicznego są trzymane w tajemnicy.

Intensywne prace nad alternatywnym paliwem prowadzone są w wielu laboratoriach na całym świecie, m.in. w Departamencie Energii Lawrence Berkeley National Laboratory. Tamtejsi specjaliści twierdza, że tanie paliwo można wyprodukować z wody, dwutlenku węgla i promieni słonecznych. Czarne kryształy tlenku tytanu charakteryzują się właściwościami fotokatalitycznymi – absorbując światło prowadzą do rozpadu cząsteczek wody i dwutlenku węgla z uzyskaniem czystego wodoru.”

odkrywcy.pl/kat,111398,title,Cena-paliwa-1-litr-za-1zl,wid,13100796,wiadomosc.html?smg4sticaid=6d64f



Okiem Vrana

Re: Radioaktywne skażenie nad całą Europą! Naukow

Drogi Bonobo, prosiłem juz kiedyś Ciebie, zeby nie posługiwać się źrodłami które są… zawsze niepewnej jakosci. Owszem, WP podała wiadomosć na pierwszej stronie ale w sekcji „Ciekawostki”, w dziale „niewiarygodne.pl” który obok podaje „10 dowodów na istnienie reinkarnacji”.

Jeśli chodzi o źródła poważniejsze, mozna powołać sie np. na źródełko właściwe, czyli komunikat MAEA

www.iaea.org/newscenter/pressreleases/2011/prn201124.html

Albo komunikaty poważnych agencji np. Reutersa, znajdziesz tam, że dawka promieniowania jest aż 40 000 razy mniejsza niz dawka pochłonięta podczas lotu nad Atlantykiem, są to po prostu ilości śladowe!!!

www.reuters.com/article/2011/11/11/us-nuclear-iodine-iaea-idUSTRE7AA4U020111111

Zawsze możesz też sprawdzić aktualny poziom promieniowania (w tym jodu-131) na tej stronie:

www.radioaktywnosc.umcs.lublin.pl/?id=0

Co do pochodzenia tych śladowych ilości, sprawa jest zagadkowa. Początkowo podejrzewano awarię w wytwórni radiofarmaceutyków, mówi się też o incydencie w Pakistanie. Pakistan miał pewną awarię, lecz zaprzecza:

ftpapp.app.com.pk/en_/index.php?option=com_content&task=view&id=164195&Itemid=38

Radioaktywne skażenie nad całą Europą! Naukowcy…

… nie znają źródła wycieku” – podaje właśnie na pierwszej stronie Wirtualna Polska

http://www.wp.pl/i/ivar/C/201111/1321285533.jpg

<<Europejscy specjaliści od atomistyki są poważnie zaniepokojeni. Wszystko z powodu raportu agencji nuklearnej ONZ, który wskazuje na wyższy niż zazwyczaj poziom promieniowania izotopu jodu-131. Niepokojące odczyty pochodziły m. in. z Czech. Promieniowanie jodu-131 najczęściej powstaje w wyniku wybuchu nuklearnego lub awarii elektrowni atomowej (izotop jodu-131 jest używany w procesach technologicznych w elektrowniach jądrowych). Po tym, kiedy około dwa tygodnie temu pierwszy raz udało się zmierzyć podwyższone poziomy promieniowania w Czechach, Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (IAEA) poinformowała, że podobne, podwyższone odczyty, zaobserwowano też „w innych miejscach w całej Europie”. >>

więcej



„Długi czas byłem przekonany, że istotnie bez energii atomowej ludzkość nie da sobie rady, ze względu na wyczerpywanie się zasobów kopalin – dziś różne alternatywne wyliczenia i koncepcje pewnością moją zachwiały.” – Stanisław Lem

95% Włochów opowiedziało się w referendum przeciwko energetyce atomowej

Dodatek-demografia zwierzeca.

Malo tego-po wybiciu megauny zakłócono wiele łancuchów pokarmowych, co przyczyniło się do utraty naturalnych wrogów, a co za tym idzie wiele zwierzat zaczęło się zastarszająco mnożyć (dobry przykład Australia). Bobry były do niedawna chronione, a jak oczyszczono Odrę i inne rzeki z braku naturalnych selekcjonerów zaczęła się ich plaga. Mieszkam nad jeziorem w lesie, to wiem, co się dzieje. Śruują wszystko do okoła, budują tamy i wszystko tonie pod wodą. A króliki, to już całkiem PLAGA. Jelenie,wszystkożerne świniowate-to już szczególnie. Niektore jeleniowane, to papierem się mogą nawet żywić. Kiedy Europejczycy przybyli do Nowego Świata zobaczyli morze bizonów i to oni dopiero wszystko wytlukli (lacznie z Indianami) poprzez rabunkową gospodarkę. Australia jest pod tym wzgledem bardzo podobna. Więc pisz proszę o Australii i Amerykach OK? W Australi kangury po dziś dzień stanowią plagę, a jakie one dobre do jedzenia!

pozdrawiam.

Re: przyczyną był maltuzjanizm

herr7 napisał:

> w który wierzyła rządząca elita Imperium. A według tej doktryny Irlandczycy sam

> i byli sobie winni, gdyż przedkładali pijaństwo i życie w grzechu nad pobożne c

> noty. W brytyjskim parlamencie przez całe miesiące toczyła się dyskusja, czy na

> leży pomóc Irlandii, czy nie. W końcu, Imperium było najbogatszym państwem świa

> ta i znajdowało się u szczytu swojej potęgi. A sama Irlandia leży o rzut berete

> m…

Tak, to byla zupelnie inna sutulacja polityczna, ekonomiczna i geograficzna, ktora ma się tyle do sytułacji przedindustralnej Ameryk i Australii, co żywy człowiek do trupa.

pozdrawiam.

Przeludnienie.

petrucchio napisał:

> noveyy777 napisał:

>

> > No proszę cię, dlaczego nie dałeś szansy Piotrowi. On powołal się na ten

> motyw,

> > on powinien się z tego wytłumaczyć. Pokrzyżowaleś mi moje plany:).

>

> LOL, gdybyś się nad tym zastanowił, sam byś zobaczył, że przeludnienie może być

> jedną z przyczyn wyludnienia.

Zgadza się, ale najpierw:

-Trzeba zjeść wszystkie zasoby.

-Nie mieć,gdzie uciec, zeby znalezć nowe zasoby.

Kiedy Europejczycy przybyli do Nowego Świata zastali tam 50 000 000 Ondian. Mimo, że zjedli megafaune dalej polowali na bizony i inne zwierzęta, łowili ryby i co jakiś czas walczyli ze sobą na wzajem wysyłając się do „Krainy wiecznych łowów”. Na tych licznych wojnach ginęli glownie mężczyzni, kobiety były brane w „jasyr”, lub zostawaly kolejnymi żonami wojownikow, ktorzy przeżyli i albo dalej rodziły dzieci, albo pomagały przy ich wychowaniu cięzką pracą i opieką. Bywały chude lata, mrozne zimy,ale śmiertelność nie była wysoka i dotykala głownie starców, których synowie pogineli w wojnach plemiennych i ktorych nikt nie chciaL wziąć do wiwamu. Więc KOLEJNY RAZ się pytam: na jakich zasadach odnosisz swoją argumentację do dyskutowanych Ameryk i Australii (tam Europejczycy zastali tylko okolo 700 000 Aborygenów)? Stosujesz nielogiczny argument ze złej analogii i w dodatku nadużywasz przez brak precyzji, stosując tendencyjnie dobrane przykłady.

Zaproponujesz w końcu ten czynnik selekcyjny, stosując go adekwatnie do dyskutowanego przykładu?

> > Można tutaj jeszcze dodać,że Irlandia leży na mało przyjaznym terytorium

> i że b

> > yła w tamtych czasach wyspecjalizowana pod względem upraw rolnych, a wiad

> omo, ż

> > e wyspecjalizowani giną najszybciej. Co innego z wielkim ucztowaniem na m

> egafau

> > nie, w buszu i na stepie.

>

> Mistrzostwo świata w naciąganiu argumentacji 😉

>

Ciekawe dolaczego? Poza tym zaczynasz atakować personalnie-pamietaj,że mamy moderatora, a nad nim też są jeszcze moderatorzy:).

pozdrawiam.