Macie pieniadze na przeprowadzke?

Macie pieniadze na przeprowadzenie w inne miejsce?

Wszystcy entuzjasci gazu lupkowego ( shale gas) oczywiscie zakladaja ze to nie bedzie u nich na ich terenie, albo ze Ci co ich tak niby strasza bajki opowiadaja.

Kazdy jednak chce miec zawsze plan na czarna godzine , jezeli jednak cos pojdzie nie tak.

Jestem ciekawy czy macie pieniadze na to azeby wyniesc sie ze wsi, miasteczka, miasta w ktorym teraz mieszkacie jezeli jednak ludzie jak ja i setki tysiecy lub nawet miliony ludzi w stanach i kanadzie ktorzy w tej chwili nie sa w stanie korzystac z wlasnych wod z kranu bo ta woda jest pomieszana z gazem ktory przedostaje sie z wewnatrz ziemi po tych frakach ( mini wybuchach, trzesieniach ziemi) ktore byly robione przez firmy wydobywajace gaz lupkowy?

W stanach sytuacja jest taka ze pieniadze za odwiert na danej ziemi i zyski z exploatacji gazu lupkowego – czesc tych zyskow dostaje wlasciciel ziemi, takie jest prawo w stanach, jako ze wlasciciel ziemi jest wlascicielem wszystkiego co znajduje sie pod jego ziemia, w Polsce zgadnijcie kto jest wedlug prawa wlascicielem surowcow mineralnych i wszystkiego co znajduje sie pod ziemia ktora legalnie do Ciebie nalezy?

Tak domysliles sie wlasciwie, rzad jest wlascicielem wszystkich mineralow ktore znajduja sie pod powierzchcnia Twojej ziemi, ale oczywiscie nie wierzycie mi, ja pewnie bajki opowiadam, wiec sprawdzcie sobie sami.

Czyli co z tego wynika?

Ty jako jako wlasciciel ziemi bedziesz cierpial z konsekwencji wydobycia gazy lupkowego, Twoja woda nie bedzie nadawala sie do uzycia i ziemia, a rzad nie Ty bedzie czerpal z tego zyski.

Dlatego moje pytanie, czy macie pieniadze na to zeby ta ziemie porzyucic wyprowadzic sie jak jednak sprawdzi sie to o czym ja mowie?

Jezeli jestescie bogaci i nie macie problemu zeby porzucic miejsce gdzie mieszkacie pewnie od pokolen, wiadomo ze tej ziemi nikt juz od was nie kupi, domu tez nie bo nikt nie bedzie chcial tam mieszkac to wszystko jest OK, zaczynajmy frakowanie.

W stanach ludzie na ktorych ziemi sie to odbywa generalnie dostaja duzo pieniedzy za prawo wiercenia i wydobycia gazu na ich terenie, w wiekszosci sa to bardzo biedni ludzie z terenow gdzie jest bardzo wysokie bezrobocie, nie ma pracy i mowia ze jak cos bedzie nie tak to po prostu sie wyprowadza gdzie indziej jako ze beda mieli pieniadze z praw do frakowania gazu lupkowego i to wlasnie robia.

Wiec jeszcze raz macie pieniadze na taki wypadek, na kupowanie wody w sklepach do picia, mycia a nawet prania, bo ta wasza nie bedzie sie nadawala, na kupowanie warzyw i owocow z innych rejonow kraju lub zagranicy gdzie fraking nie bedzie mial miejsca?

dobra uwaga

pomysł aby politycy osobiście się zaangażowali udostępniając swoje tereny jest przekonujący. Ostatnio prezenter w telewizji zachorował na białaczkę, a znany był z tego że nie zgadzał się na zakaz sprzedaży warzyw z okolic Fukushimy, i osobiście je konsumował na antenie telewizyjnej. Miał tyle uczciwości że to w co wierzył realizował, sprawdzając na sobie. Może nasi liderzy też pójdą tym śladem i postawią na szali zdrowie swoje, swoich rodzin, oraz społeczności z którą przodkowie się zżyli przez dziesiątki lat, a w razie chorób nie omieszkają przyjść i porozmawiać o tym co myślą. Pamiętajmy także że obecnie mamy suszę, i zabieranie wody z obiegu, a wlewanie zanieczyszczonej, może spowodować naprawdę solidne spustoszenie.

A moze byc tak…

A teraz moze byc tak

Jak wiadomo produkcja gazu lupkowego, (juz nawet na chwile zapominajac ze jest destrukcyjna dla srodowiska i dla ludzi tam zyjacych), jest po prostu o wiele drozsza od produkcji gazu konwencjonalnego jaki produkuje rosja, w ameryce juz sa glosy ze ceny gazu w Stanach sa zbyt niskie azeby jego exploatacja mogla byc oplacalna w dluzszym terminie.

Tearz tak, Ruscy moga poczekac kilka lat az w Polsce firmy produkujace gas lupkowy zainvestuja w jego wydobycie grube miliardy ( jak to nasz rzad mowi), zniecheca ludzie w miedzyczasie do wydobycia gazu lupkowego po przez zanieczyscczenie srodowiska i choroby ludzi, i po kilku latach Ruscy zacznal wysylac do Polski swoj gaz po nizszej cenie od kosztow produkcji gazu lupkowego w Polsce.

Wiadomo Ruscy maja od groma swojego gazu konwencjonalnego, niskie ceny moga utrzymac przez wiele lat bankrutujac tym firmy exploatujace gaz lupkowy w Polsce, i po kilku latach kiedy juz w Polsce nie bedzie nikt wydobywal gazu lupkowego, wszystkie firmy upadna, ludzie beda wsciekli na zniszczenia jakie to po sobie pozostawilo, i wtedy Ruscy znowu podniosa swoje ceny wyzej niz sa one teraz w Polsce wiedzac ze juz nikt nigdy nie zainwestuje w Polsce w exploatacje gazu lupkowego bojac sie powtorzenia tego scenariusza

Firmy gazowe maja PR na najwyzszym poziomie

Talisman Energy ma PR na najwyzszym swiatowym poziomie, kazdy zorientowny w tym temacie to bardzo dobrze wie.

W Afryce wszystkie firmy ktore zajmuja sie exploatacja gazy i ropy maja bardzo rozbudowany PR bo wiadomo trzeba posmarowac lokalnej ludnosci zeby sie burzyla, a nawet jak lokalna ludnosc i oficjele cos nie tak zauwaza, to po prostu bedzie im glupio skarzyc sie na Talisman i inne firmy bo przeciez uczestniczyli w przyjeciu, lokalni ludzie dostali pare zlotych za przyzadzenie sledzi i innych lokalnych potraw w remizie strazackiej, zaprzyjaznili sie z wladzami w ternie.

Na tym wlasnie polega PR, zaprzyjaznic sie z lokalnymi zeby lokalni ludzie czuli sie pozniej glopio skarzac sie na wycieki gazu , zatrute wody gruntowe i ogolnie ziemie rolne.

W tych czasach nikt nie atakuje, nie zmusza, nie wjezdza czolgami i na sile zabiera, wszystko jest robione przez zmanipulowny cieply , mily PR.

Ale kiedy sie okaze ze zdegraduja cala okolice, zgadnijcie co zostanie z tego PR?

Nic, wyniosa sie po cichu, a lokalni dzialacze z gminy, czy innych urzedow doradze lokalnym rolnikom zeby wynajmowali sobie prawnika, czyli bedzie firma gazowa z wielomilionowym budzetem na PR, a teraz na prawnikow i prosci ludzie, biedni z groszami za ktore nie maja szans na wygranie spraw w sadzie.

Tak sie dzieje w Stanach, gdzie biedni, prosci ludzie byli mamieni PR-em tetaz zostali sami na lodzie.

Ja nie jestem przeciwko konwencjonalnemu wydobyciu ropy i gazu , ale jestem przeciwko wydobyciu gazu lupkowego.

W Polsce wydobywa sie 30% naszego zapotrzebowania, ale jest to konwencjonalny gaz i ropy, z tym nie ma problemu.

Niebezpieczenstwa wydobywania gazu lupkowego

Glownym niebezpieczenstwem jest gaz ktory wydobywa sie poprzez pekniecia w ziemi do wod gruntowych i zanieczyszcza studnie, rzeki, jeziora i powoduje ze nie mozna uprawiac jadalnych warzyw , zboz i owocow na tej skazonej ziemi ( juz nie mowiac o piciu tej skazonej wody)

Nie koncentrujmy sie na razie na duzej ilosci wody i chemikaliach ( tak to tez jest bardzo wazne) ale na gazie ktory po szczelinowanie po prostu wyplywa pod cisnieniem z glebin ziemi gdzie szczelinowanie hydrauliczne bylo robione, tymi peknieciami do powierzchni ziemi, jako ze tylko niewielka czesc z tego uwolnionego gazu firmy gazowe sa w stanie z tej ziemi wydobyc po przeprowadzonym szczelinowaniu ( w zaleznosci od zloz jest to w ganicach od 10% do byc moze 30%).

Ten gaz wydostajac sie z glebin ziemi na powierzchnie przechodzi przez wiele warstw skorupy ziemskiej zabierajac ze soba na powierzchnie wiele inncyh toksyczncyh, promieniotworczyc substancjii chemicznych

Betonowana (jak to mowia firmy gazowe) jest tylko ta czesc odwiertu ktora Idzie pionowo, I wcale nie o ta czesc tu chodzi ( tu jest wyrazny przyklad jak latwo mozna wprowadzac w blad ludzi ktorzy nie maja o tym zielonego pojecia), ta czesc odiertu generalnie jest prawidlowo zabezpieczana I raczej nie mozna sie o nia obawaic choc bywaja czeste wypadki, jako ze geologia skal pod ziemia jest nieprzewidywalna nawet dla wiercacych I czesto zdarzaja sie wypadki nawet przy wierceniu do zloz gazu I ropy konwencjonalnej.

Problem jest z ta czescia ktora zakreca na duzej glebokosci do pozycji poziomej, jest wiercona jeszcze przez okolo mniej wiecej 1000m w skale lupkowej ( ta czesc nie jest wogole cementowana ) ta czesc odwiertu nastepnie sie rozsadza co powoduje wstrzasy sejsmiczne ( male trzesienia ziemi) ktore tworza szczeliny w ziemi, pekniecia w odleglosci wielu kilometrow od miejsca gdzie ten odwiert sie odbywal azeby ten gaz mogl ze skaly lupkowej zostac uwolniony ( skala lupkowa jest jak pumeks mniej wiecej dla ulatwienia zobrazowania,ten pumeks musi byc rozsadzony zeby z tych malych porow mozna bylo uwolnic gaz ktory oplacaloby sie wydobywac).

Po zrobieniu samego odwiertu, gaz bedzie plynal, czy to bedzie gaz lupkowy czy tzw tight gas (gaz ciasny lub scisniety),ale bedzie to przeplyw w bardzo malych ilosciach, niekomercyjnych ilosciach, bedzie widac ten gaz wypalany ponad szybami wiertniczymi, wiec niezorientowani beda myslec “o wydobywaja gaz”, ale to jest mylace, ten gaz plynie, ale bardzo slabo, przy takim przeplywie wydobycie jest nieoplacalne.

Zeby bylo wydobycie oplacalne trzba to zloze nastepnie szczelinowac hydraulicznie ( rozsadzac pod ziemia skaly lupkowe, nastepnie wtlaczac pod bardzo wysokim cisnieniem miliony litrow wody z chemikaliami, ktore to maja wyplukiwac ten gaz z tych malych rozsadzonych szczelin).

Czesc tego gazu uwolnionego pod ziemia firmy gazowe sa w stanie wydobyc ( to nie jest tak ze ten caly gaz zostanie wyssany spod ziemi, tylko jego jakas tam czesc, byc moze 10% – 30%, w zaleznosci od zloza), pozostala czesc uwolnionego gazu przeciska sie tymi porobionymi przez wybuchy szczelinami do powierzchni ziemi skazajac ziemie I wody gruntowe, studnie, jeziora, rzeki,i tez skazajac glebe z ktorej pozniej beda produkowane przez rolnikow warzywa, owoce, mleko I mieso, co wszyscy bedziemy jesc.

Ten gaz bedzie sie tak saczyl do powierzchni ziemi prze dlugie dziesieciolecia, to nie jest tak ze raz wyplynie I koniec.

Wiec prosze sie nie dziwic ze odwiert jest zrobiony, gaz niby plynie I sie pali, ale tu jeszcze szczelinowanie hydrauliczne nie bylo przeprowadzone, I w tym wypadku raczej zagrozenia nie bedzie.

To jest wlasnie jedna z czesci PR firm gazowych, teraz moga mowic: “zobaczcie wywiercilismy odwiert, gaz plynie ( niby ze jest wydobywany) a skazenia przeciez nie ma, wiec o co bylo tyle krzyku”.

Takie badanie odwiertu (po jego wywierceniu) I jego ewentualnej oplacalnosci ogolnie zajmuje ,to zalezy od firmy jak szybko je przeanalizuje,moze byc kilka tygodni,moze byc kilka miesiecy,przez ten caly czas ten gaz bedzie sobie plynal, bedzie widoczne wypalanie, wiec niby wszystko jest bezpiecznie, po pewnym czasie kiedy dane z odwiertu zostana przeanalizowane, lub kiedy juz panika okolicznych mieszkancow I miediow minie, wtedy zacznie sie glowna czesc operacji czyli szczelinowanie hydrauliczne I wtedy wlasnie woda zostanie przez ten gaz wypychany spod ziemi zatruta,juz nawet nie mowie o mozliwosci zatrucia ta woda zmieszana z chemikaliami, bo nad tym mozna zapanowac, ale to jest bardzo drogie I generalnie nieoplacalne,ale na pokaz przez kilka miesiecy firmy gazowe beda to robily zeby pokazac ekologom, okolicznym mieszkancom ze wydobycie odbywa sie niby od kilku miesiecy I jest bezpieczne.

Pozniej natomiast kiedy zacznie sie szczelinowanie hydrauliczne I woda zostanie zatruta,wtedy te firmy gazowe beda mowic tak: “ no jak to wydobywamy tu gaz od tylu miesiecy, przeciez sami wiecie ze nic sie nie dzialo, byly kontrole, z gminy, ekologow, mieszkancow, I nic zlego sie nie dzialo, woda nie byla przez nas zatruta,a ze teraz stala sie zatruta to przeciez nie nasza wina”.

Firmy gazowe maja w tym temacie doswiadczenie, geologow ktorzy sie na procederze znaja I robili to w wielu miejscach na swiecie, oni wiedza jak postepowac, natomiast lokalna ludnosc nie ma zielonego pojecia o temacie, dziennikarze ktorzy badaja sprawe tez nie wiedza jak ten proceder sie odbywa, to samo ekolodzy, wszyscy mysla ze jak do tej pory bylo wszystko w porzadku to tak juz zawsze bedzie.

Plus oczywiscie firmy gazowe w ramach pozytywnego PR wybuduja lub zremontuja jakas lokalna droge, zafunduja sztandar lokalnej strazy pozarnej, kupia jedzenie od lokalnych sprzedawcow, lub restauracji, dadza jakas prace bezrobotnym,tak zeby ludzie czuli sie glupia pozniej im wypominajac ze woda jest skazona, to jest wszystko ukierunkowane na uzaleznianie lokalnych ludzi od siebie.

Dlatego co powinien zrobic rzad polski to po prostu zdelegalizowac hydrauliczne szczelinowanie (jak to zrobil rzad francuski – widocznie byl lepiej poinformowany na temat tej metody) I wtedy niech te wszystkie firmy ktore poszukuja gazu lub ropy niech szukaja sobie tego gazu I ropy I go wydobywaja,tylko nie metoda szczelinowania hydraulicznego (fracking) bo ta metoda jest tu problemem, nie gaz czy ropa.

Po ogloszeniu tej decyzji przez rzad francuski, Total – najwieksza narodowa firma francuska ktora miala ten gaz wydobywac, jej dyrektor powiedzial ze na dzien dzisiejszy nie ma innej metody wydobycia gazu lupkowego.

To samo dotyczy sie gazu ciasnego (tight gas) ktory jest poszukiwany przez firme Aurelian Oil and Gas w okolicach Poznania w tej chwili.

Kiedy wysyla sie dziennikarzy na kontrole lub na zbadanie sytuacji,ci dziennikarze musze wiedziec o co maja pytac I na czym ten preceder polega, inaczej takie artykuly sa po prostu mylace I szkodliwe dla ludzi, bo jeszcze bardziej sieja zmieszanie.

Dziennikarze sa nieprzygotowani do materialu ktory maja relacjonowac,natomiast firmy gazowe sa I wiedza w jaki sposob przekonywac wszystkich dookola.

Tak zawsze bylo I bedzie ze ludzi nie znajacych tematu zawsze bedzie mozna latwo przekonac do swoich nawet mylacych racji.

Firmy gazowe bardzo dobrze o tym wiedza, tu sie licza ich zyski,nie dobro I zdrowie polskiej ludnosci.

Niestety wszystkie materialy sa w jezyku angielskim I zeby sie z nimi zapoznac trzeba znac ten temat I jezyk techniczny, a w Polsce ci dziennikarze ktorzy robie te reportarze lub pisza na ten temat artykuly nie maja tak naprawde pojecia o co tu tak naprawde chodzi.

Taki dziennikarz jezeli juz nawet zna troche jezyk angielski to tylko byc moze cos prostego przeczytac, obejrzec byc moze jakis film po angielsku I to pewnie tylko kiedy wolno I wyraznie mowia,najlepiej z polskimi napisami dla pewnosci ze sie dobrze roumie, a gaz lupkowy to jest temat techniczy wymagajacy wiedzy w tym zakresie I znajomosci technicznego jezyka angielskiego

azeby sie z tym tema

Re: Sensacyjne znalezisko na dnie Wisły

wojtekd38 napisał:



> Hisorycy oceniaja ze potop szwedzki poczynil wieksze straty w kulturze material

> nej Polski niz II Wojna Swiatowa.

A możesz przybliżyć, jacy (którzy) historycy tak ocenili, i w jaki sposób dokonywali wyceny strat?

> Palac Krolewki w Sztokholmie w 80 % pochodzi

> z grabiezy w Polsce a biblioteka krolewska to 100 polskie dziela.

W Pałacu Królewskim najwyraźniej oglądałem tylko pozostałe 20% eksponatów. Z tym, że nie jestem pewien, czy były one szwedzkie, czy też kradzione w innych krajach.

Najbardziej zainteresowała mnie twoja wypowiedź dotycząca biblioteki Kungliga biblioteket.

Powiadasz, że 100% księgozbioru to polskie dzieła…

Trudno podważyć takie zdanie.

Opuściłeś bowiem znak procentu i zawsze możesz utrzymywać, że chodziło ci o 100 dzieł polskich złupionych podczas potopu szwedzkiego. W katalogu Regina odnalazłem około 40 pisanych po polsku woluminów z lat 1000-1700 (przyjąłem, że Szwedzi kradli do końca XVIII wieku). Faktem jest, że ten elektroniczny katalog jest niepełny, ale podana przeze mnie liczba jest porównywalna z liczbą ksiąg pisanych po czesku i po rosyjsku z tego samego okresu. Dla porównania dzieł w języku szwedzkim jest około 6700 z tego okresu.

Księgozbiór KB uległ w 1697 roku zniszczeniu w wyniku pożaru – zachowała się tylko 1/3 księgozbioru (6700 ksiąg i 283 manuskrypty).

Polemizować z twoim stwierdzeniem, że 100% księgozbioru w KB to dzieła polskie, jest również trudno dlatego, iż możesz uważać, ze tylko polskie zabytki piśmiennictwa należą do kategorii „dzieł” (literackich), a reszta to szmira.

Kornel



„Kornel: moje podróże”

Pytania do moderatorów

Mam pytanie do moderatorów: czy znane wam są fora Społeczeństwo i Gospodarka ? Jeśli nie, to miałbym prośbę, abyście rzucili okiem na wątki tam poruszane.

Pytam o to w kontekście ostatnio częściej pojawiających się na Forum Nauka wątków o tematyce społecznej i dotyczących gospodarki światowej. Czy waszym zdaniem te wątki na FN mają charakter dyskusji naukowej lub dotyczą spraw nauki?

Moim zdaniem musi istnieć jakaś szczególna cecha odróżniająca dyskusje na tamtych linkowanych forach od dyskusji tutaj. Przekonajcie mnie, że się mylę.

Ja rozumiem, że są osoby, które nie lubią zaglądać do sąsiadów. I wolą pisać o tym, co ich interesuje tu, na FN – bo tak im wygodnie, bo tak się przyzwyczaili.Ale może warto im uświadomić (i sobie!), że są wątki nie pasujące do FN.

Zdaję sobie sprawę z tego, że wiele tematów można „unaukowić”. I że czasem trudno po poście otwierającym zorientować się, czy wątek zmierzać będzie w kierunku „naukowym” czy w kierunku „magla”. Apeluję jednak o baczne przyglądanie się inicjowanym wątkom.

Naprawdę jest wiele miejsca w sieci, gdzie można się nagadać o polityce społecznej w Polsce (imigranci) lub o ekonomice Chin. A także o prawie (wątek o żubrach) i religii (IP).

Kornel



„Kornel: moje podróże”

Re: Nie wątła wizja,wątłe twoje argumenty.

noveyy777 napisał:

> Jak i w przypadku Alekstandra Wielkiego, Platona, czy Napoleona? Każde dowody m

> ożna zakwestiowować w ten sposob i powiedzec,ze to tylko legęda. A wiec ciezar

> dostarczenia dowodu lezy po twojej stronie,bo nie chodzi o krasnoludka,tylko zy

> wego czlowieka, jak Szekspir.

Standard logiczny jest ten sam dla ludzi (żywych lub wymyślonych) i krasnoludków: twierdzisz, że istnieli naprawdę? Pokaż niezależne źródła, na których się opierasz. Gdzie, poza Biblią, jest mowa o Danielu? Może w archiwach babilońskich?

> No i co z tego,ze nie jest-a reszta? Herodot napisal,ze kiedy Aleksander Wielki

> przybyl do Jerozolimy kaplani pokazali mu Ksiege Daniela, gdzie o nim napisano

> i dlatego jej nie zniszcyl, jak innych przyjaciol Persow.

Rewelacja!

Bezczelny nieuku, kiedy Aleksander się urodził, Herodot nie żył już od prawie siedemdziesięciu lat, dlatego wybacz, ale nie uwierzę w powyższe. A może Herodot też był prorokiem i wiedział wszystko o Aleksandrze przed jego urodzeniem? Jeśli tak, to proszę o dokładny cytat z Herodota.



„Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.” — Stanisław Lem

Re: Polski węgorz czyli bezczelność bez granic –

> Dobrym przykładem jest poruszenie kwestii tzw. efektu cieplarnianego i postawy

> mniejszości naukowców (ale mniejszość w skali globalnej to dziesiątki tysięcy ludzi !)

> którzy zgadzając się z obserwowanym od ok. 200 lat ociepleniem klimatu, nie zgadzają

> się z interpretacją tego zjawiska. Próba zamykania im ust i wyszydzania w mediach w

> imię jedynie słusznej i poprawnej politycznie koncepcji nie ma wiele wspólnego z

> naukowym dążeniem do prawdy.

A możesz to samo napisać bez ogólników i insynuacji? O jakich konkretnie hipotezach naukowych piszesz, które to stały się obiektem szyderstw i których dotyczyły „próby zamykania ust”?

Możliwe alternatywne przyczyny ocieplenia, jak np. wzrost aktywności słonecznej, są szczegółowo omawiane w samych raportach IPCC. Z pewnością niektórzy naukowcy mogą się poczuć pominięci i to w paru sytuacjach niebezpodstawnie, ale „próby zamykania ust dziesiątkom tysięcy naukowców” to brzmi jak jakaś paranoja.

Prosba do moderacji.

Drodzy, przewielebni, pomruku i asteroido2, czy zglaszam postulat usuwania wszystkich kolejnych watkow ‚do moderacji’. to forum jest wystarczajaco dewastowane watkami quasinaukowymi, zeby jeszcze wisialy na nich na dodatek pyskowki na temat tychze watkow.

postulowalbym bym rowniez usuniecie tego watku. a jesli sie koledze noveyowi to nie podoba, to taf szyt.



Sometimes, I think the surest sign that there is intelligent life out there in the universe is that none of it has tried to contact us. Bill Watterson.

Re: Religijność wynika ze zwieksz. potrzeb seksua

andrew.wader napisał:

> Proszę wytłumacz mi dlaczego napisałeś „Religijnosc zreszta tez wynika ze zwi

> ekszonych potrzeb seksualnych” .. Afery seksualne księży mogą wynikac zaczej ..

> z przymusowej abstynencji seksualnej ..

>

> Tym nie mniej „trochewyczuwam ” .. iż może Ci chodzić o jakies powiązania po

> między…[ „nadawaniem sensu życia niektórych ludzi poprzez ich życie seksualne

> ” ] (ktoś ma kobiete.. to oznacza ze nie jest odrzucany przez świat ) .. a [” p

> oczuciem sensu całego światya – które może być nabywane przez jakieś wierzenia

> religijne „]

Nie bez powodu nazwalem te swiadomosc „seksualna”.Nazwalem ja tak, bo ma

ona zwiazek i to dosc gleboki ze wspolzyciem seksualnym.

Mowilem juz, ze tu trzeba uwazac z terminologia bo moze byc mylaca.Wszedzie tam

gdzie nie mowie tego wyraznie poprzez slowo „seksualny” rozumiem „pochodzacy ze

swiadomosci seksualnej”. Nawet wiecej,uwazam ze wspolzycie seksualne samo w sobie

jest najwyzsza forma realizacji czy tez zaspokojenia lub nasycenia potrzeb swiadomosci

seksualnej.

W tym kontekscie stawiam poped seksualny jakby osobno,jako niekonieczny do zaspokojenia

potrzeb seksualnej swiadomosci.Mozna doznac wrazenia ze popadam w sprzecznosc.Nie.

Poped seksualny jest wrodzona cecha zmuszajaca czlowieka do stosunku seksualnego ale

niekoniecznie wspolzycia (uwaga na zanczenie slow!),gdyz jego celem jest prokreacja.

Poniewaz jestesmy ludzmi chcemy realizowac te cele natury troche inaczej i dlatego

seksuologia daje nam wskazowki jak prowadzic te gre,wykorzystujac do tego swiadomosc

seksualna i tworzac w ten spoosb erotyzm.Pozostawiajac moze na boku techniczne strony

tego musimy zdawac sobie sprawe ze te dwa czynniki:swiadomosc seksualna i poped

wspoldzialaja ze soba umozliwajac czlowiekowi przezywanie tzw.milosci erotycznej.

Teraz wrocmy do kosciola.Uwazam ze abstynencja nie jest przyczyna tych zjawisk choc moze

im pomagac.Sama natomiast nie stworzylaby zadnego problemu.

Ludzie decydujacy sie na „sluzbe boza” zdaja sobie chyba sprawe jaka jest ich potrzeba seksualna

jesli chodzi o poped czyli libido,bo sa to ludzie w wieku dojrzalym.

Potrzeba ta z latami raczej nie moze wzrosnac bo jej wzrost jest wywolywany w okresie

po osiagniecie pelnego dojrzewania (okolo 20 lat) wlasnie wsplozyciem ktorego nie prowadza.

Powinna raczej malec z czasem,chociaz moga byc wyjatki ale one nie stworzylyby problemu.

Zaspakajanie zas tych potrzeb poprzez samogwalt tez nie wchodzi w gre bo jest uwazany za grzech

i znowu daje tylko margines calego problemu.

A wiec tak jak slusznie zauwazasz i mowiles juz o tym wczesniej ze swiadomosc seksualna

decyduje o poczuciu sensu,checi poznania a wiec ciekawosci i zrozumienia swiata.

Obiektem ktory dobrze sie do tego nadaje jest wlasnie bog,do ktorego maja sie oni zblizac

i poznawac jego nature.Nasyca wiec on nawet najwybredniejsza swiadomosc seksualna

na plasczyznie psychicznej i to jej rozwoj w polaczeniu ze zwyklym libido moze prowadzic do utraty

kontroli nad soba,dazenia do czynow nasycajacym realnie te swiadomosc a wiec do zbilizen erotycznych.

Stad juz tylko niewielki krok do czynow lubieznych.

> Trochę odrębną sprawa są fakty biograficzne, że twórcy niezwykle efektywni .. m

> ieli zazwyczaj bardzo bogate życie erotyczne..

Dlaczego odrebna? To jest tylko potwierdzenie mojego modelu.