Macie pieniadze na przeprowadzke?

Macie pieniadze na przeprowadzenie w inne miejsce?

Wszystcy entuzjasci gazu lupkowego ( shale gas) oczywiscie zakladaja ze to nie bedzie u nich na ich terenie, albo ze Ci co ich tak niby strasza bajki opowiadaja.

Kazdy jednak chce miec zawsze plan na czarna godzine , jezeli jednak cos pojdzie nie tak.

Jestem ciekawy czy macie pieniadze na to azeby wyniesc sie ze wsi, miasteczka, miasta w ktorym teraz mieszkacie jezeli jednak ludzie jak ja i setki tysiecy lub nawet miliony ludzi w stanach i kanadzie ktorzy w tej chwili nie sa w stanie korzystac z wlasnych wod z kranu bo ta woda jest pomieszana z gazem ktory przedostaje sie z wewnatrz ziemi po tych frakach ( mini wybuchach, trzesieniach ziemi) ktore byly robione przez firmy wydobywajace gaz lupkowy?

W stanach sytuacja jest taka ze pieniadze za odwiert na danej ziemi i zyski z exploatacji gazu lupkowego – czesc tych zyskow dostaje wlasciciel ziemi, takie jest prawo w stanach, jako ze wlasciciel ziemi jest wlascicielem wszystkiego co znajduje sie pod jego ziemia, w Polsce zgadnijcie kto jest wedlug prawa wlascicielem surowcow mineralnych i wszystkiego co znajduje sie pod ziemia ktora legalnie do Ciebie nalezy?

Tak domysliles sie wlasciwie, rzad jest wlascicielem wszystkich mineralow ktore znajduja sie pod powierzchcnia Twojej ziemi, ale oczywiscie nie wierzycie mi, ja pewnie bajki opowiadam, wiec sprawdzcie sobie sami.

Czyli co z tego wynika?

Ty jako jako wlasciciel ziemi bedziesz cierpial z konsekwencji wydobycia gazy lupkowego, Twoja woda nie bedzie nadawala sie do uzycia i ziemia, a rzad nie Ty bedzie czerpal z tego zyski.

Dlatego moje pytanie, czy macie pieniadze na to zeby ta ziemie porzyucic wyprowadzic sie jak jednak sprawdzi sie to o czym ja mowie?

Jezeli jestescie bogaci i nie macie problemu zeby porzucic miejsce gdzie mieszkacie pewnie od pokolen, wiadomo ze tej ziemi nikt juz od was nie kupi, domu tez nie bo nikt nie bedzie chcial tam mieszkac to wszystko jest OK, zaczynajmy frakowanie.

W stanach ludzie na ktorych ziemi sie to odbywa generalnie dostaja duzo pieniedzy za prawo wiercenia i wydobycia gazu na ich terenie, w wiekszosci sa to bardzo biedni ludzie z terenow gdzie jest bardzo wysokie bezrobocie, nie ma pracy i mowia ze jak cos bedzie nie tak to po prostu sie wyprowadza gdzie indziej jako ze beda mieli pieniadze z praw do frakowania gazu lupkowego i to wlasnie robia.

Wiec jeszcze raz macie pieniadze na taki wypadek, na kupowanie wody w sklepach do picia, mycia a nawet prania, bo ta wasza nie bedzie sie nadawala, na kupowanie warzyw i owocow z innych rejonow kraju lub zagranicy gdzie fraking nie bedzie mial miejsca?

Zycze wszystkim entuzjastom gazu lupkowego

Zycze wszystkim entuzjastom gazu lupkowego zeby to wlasnie na ich terenie znalezli gaz lupkowy, zaczeli frakowac ( czyli pod ogromnym cisnieniem wtlacza wode z nierozkladajacymi sie chemikaliami w szczeliny w skalach) i zeby oni na wlasnej skorze odczuli to czego sa swiadkami tysiace albo i milliony juz teraz amerykanow i kanadyjczykow.

W Polsce kazdy zwolennik mysli sobie ze to wydobywanie gazu bedzie sie gdzies tam odbywalo, ale to pewnie nie u mnie wiec jak cos bedzie nie tak to mnie nic sie nie stanie tylko tym innym ludziom na drugim koncu kraju i najwyzej uslysze o tym w wiadomosciach.

W Polsce juz przypadki byly kiedy ludzie mieli gazowa wode w studniach , i pozywali do sadu firmy przeprowadzajace tego wybuchy podziemne, takie male trzesienia zmiemi.

Powodzenia entuzjasci, niedouczonych zawsze latwo bylo wykorzystywac i za bedzie latwo, niemcy i frnacuzi tez maja mnostwo zloz gazy lupkowego ale oni sa za madrzy na to, Polakom tylko latwo naobiecywac zlote gory, Polacy to taki glupi narod ze azby niemcom i ruskim na zlosc zrobic, na przekor to sobie na podworko narobia, a co niech niemiec i ruski nie mysli ze bedziemy go sluchali, no nie?

Do entuzjastow gazu lupkowego

Ktory z entuzzjastow gazu lupkowego chcialby pokazac ze jednak to jest bezpieczna metoda i udostepnic swoj adres i dzialke na ktora moglibysmy zaprosic firme poszukujaca gazu lupkowego azeby przeprowadzila badania , wywiercila dziure , wpompowala ta jak to nazywacie niegrozna wode i niegrozne chemikalia?

Przeciez sie nie boicie niczego, uwazacie ze to jest absolutnie bezpieczne , wiec jestem przekonany zeby zaraz bede tu mial pelno adresow i zgloszen.

Wiec zaczynamy, czekam.

W razie jezeli nikt sie nie zglosi oczywiscie bede uwazal ze po prostu sie boicie, i tylko bohaterow na internecie zgrywacie

Pytania do polskiego rzadu

Wiem ze polscy „fachowcy” i rzad nie zgadza sie z tezami zawartymi w filmie „GasLand” i innych artykulach ktore pisza o wplywie gazu lupkowego.

Zjmijmy sie tak dla ulatwienia filmem „GasLand”.

Skoro rzad Polski powtarza od lat ze gaz lupkowy jest szansa Polski na rozwoj, ze to bedzie taka wazna bardzo galez gospodarki na ktorej rzad i juz nawet zaczal wiliczac jak bedzie placil w przyszlych dziesiecioleciach polakow emerytury, nie warto byloby po prostu wyslac do tych Stanow niezalezna grupe expertow geologow, ekologow i lekarzy ktorzy to objechaliby cale Stany, albo nawet nie cale stany, tylko Stan Pensylwania (blisko wschodniego wybrzeza, wiec bilety lotnicze by byly tanie i tez zamieszkany przez bardzo duzo starej polonii, ktora na pewno chcialaby jakos pomoc).

Jak wszyscy wiemy gaz lupkowy jest exploatowany w Stanach od przynajmniej dziesieciu lat, wiec kroliki doswiadczalne juz sa, nie trzeba poswiecac Polakow i Polskiej ziemi zeby sie dowiedziec jaki to bedzie mialo wplyw na ludzi i srodowisko w Polsce, jak to politycy polscy mowia „nie ma sie o co bac, ale bedziemy sytuacje monitorowac”.

1. Dlaczego sytuacja nie zostala zmonitorowana w Stanach?

2. Dlaczego w Polsce nawet nie zbadac ziemi na korej ma byc wiercenie przeprowadzane przed wierceniem i po wierceniu, to samo z woda w studiach u rolnikow. To wszystko ma byc zaczete byc monitorowane za 10 lat czy kiedy?

3. Gdzie sa te zespoly ktore mialy by ten wplyw monitorowac?

4. Czy rzad wie jaki jest sklad tych mieszanek chemicznych? Prosta odpowiedz juz jest , nie wie.

5. Dlaczego nie da sie namowic rzadnego przedstawiciela firmy od gazu lupkowego azeby napil sie wody ze studni rolnika, przy ktrej w bliskiej odleglosci prowadzone sa te prace odwiertowe?

6. Czy to jest czystym zbiegiem okolicznosci ze Ci wszyscy biedni ludzie w Stanach ktorzy tak narzekaja, czy oni to robia pod czyims wplywem? Powyzej jest kilka prostych logicznych, pytan,kiedy obywatele Polski otrzymaja na nie odpowiedz?

Ja jestem tylko przeciwko gazowi lupkowemu

a jestem tylko przeciwko hydraulicznemu szczelinowaniu, a w zwiazku z tym przeciwko gazowi lupkowemu i gazowi tzw ciasnemu (tight gas).

Z czegos musimy czerpac energie, nie mozemy po prostu wylaczyc swiatel i przestac zyc, a wiadomo energia odnawialna jest w powijakach.

Ja jestem za exploatacja wegla kamiennego, brunatnego, gazu konwencjonalnego i ropy konwencjonalnej, tez za energia atomowa, to wszystko czlowiek jest w stanie kontrolowac.

W tych powyzszych zrodlach energi skazony jest tylko teren wokol tych kopaln i tyle, w przypadku gazu lupkowego beda skazone cale regiony Polski, jako ze te odwierty i trzeba wiercic co kilkaset metrow, ziemia jest nastepnie skazona przez gaz przedostajacy sie szczelinami i wode wydostajaca sie z szybu na powierzchnie i pod ziemia, nastepnie caly szyb jest rozmontowywany i przenoszony do odwiercenia w nowe miejsce kilkaset metrow dalej, proces jest powtarzany i skutki te same i tak dalej.

Wydobywanie gazu lupkowego to jest jak oranie calych polaci ziemi, ktore juz nie beda nadawaly sie do zycia, ani do uprawy zdrowych warzyw, zboz i owocow.

Kto chcialby z was jesc warzywa radioaktywne, lub z zawartoscia olowiu czy innych chemikalii kilkukrotnie przekraczajace dostepny poziom? Ja na pewno nie. Na export tez tego sie juz nie da sie wyslac jak inne kraje wprowadza zakaz importu warzyw, owocow czy miesa wyprodukowanego na tym skazonym terenie.

Tych skal lupkowych sie nie rozpuszcza, je sie kruszy wybuchami podziemnymi.

Woda z chemikaliami jest wtlaczana po to zeby miala wieksza sliskosc, tak sliskosc.

Woda na powierzchni jest wtlaczane pod bardzo duzym cisnieniem, kiedy przeplywa ta rura w dol ziemi traci swoje cisnienie powoli wiec, po przebyciu dwoch, trzech czy czterech kilometrow w glab ziemi moglaby po prostu wyplywac na drugim koncu pod bardzo slabym cisnieniem, a chodzi o to zeby cisnienie bylo duze i wyplukiwalo tej gaz siedzacy w tych malych szczelinach.

To samo jest ze zwyklym szlaufem ogrodowym , kiedy go podlaczysz do kranu to woda plynie pod duzym cisnieniem do tego szlaufu, ale na drugim koncu wyplywa pod o wiele mniejszym, a jezeli mialbys szlauf odpowiedznio dlugi,to ta sama woda juz na drugi koniec wogole by nie doplynela

Politycy polscy powinni dac przyklad

Dlaczego polscy polityce nie kwapia sie do udostepniania swojej ziemi pod wiercenia i szczelinowanie hydrauliczne.

Mamy przeciez w rzadzie PSL w ktorych szeregach jest tylu rolnikow nawet sam prezes Pawlak jest chyba ciagle rolnikiem, na pewno niektorych z nich gospodarstwa leza na terenach lupkonosnych, wiec moze oni w ramach przekonania spoleczenstwa do tego gazu lupkowego udostepnili by swoje ziemie pod hydrauliczne szczelinowanie?

Inni poslowie i senatorowie tez mieszkaja w domach na przedmiesciach byc moze malych miejscowosciach czy wsiach (pan Sikorski z tego co wiem ma jakis dworek na wsi) wiec oni powini w ramach akcji informacyjnej pozwolic zeby firmy gazowe wiercily i szczelinowaly na ich terenie,w poblizu ich domow, a pozniej pokazywali w telewizji jak to super sie taka wode ze studni pobliskiej pije, jakos nie slyszalem o takiej akcji, byc moze warto byloby polskich poslow i senatorow do tego namowic?

Podejrzewam ze nie zgodziliby sie ani poslowie ani firmy gazowe , firmy gazowe wiedzialyby ze to bylby koniec ich marzen o gazie lupkowym w Polsce.

Mozna wiercic u glupich zwyklych rolnikow ktorzy o niczym nie maja pojecia , ale nie na terenie, ziemi ludzi ktorzy sa troche zorientowani, a tym bardziej jak maja wplyw na polityke panstwa, takich omija sie z daleka.

Zaloze sie ze firmy gazowe maja na swoich planach zakreslone miejsca ktore nalezy omijac szerokim lukiem, bo moze sie to zle skonczyc dla ich dzialalnosci w Polsce

Odpowiedz formalna czyli naukowa

andrew.wader napisał:

> Ad.2 Wydawało mi sie że P.T. władek6 .. zaproponował właśnie coś bardzo konkret

> ego odnośnie owej odporności .. jakkolwiek jego zapatrywania rodzą wiele pytań

> i wymagają uściśleń .. co próbuję uczynić niżej ..

> Czy banie się Boga jest czyms dobrym i właściwym ???

Powinien wziasc „bogobojni” w cudzyslow i w nawiasie wyjasnielem kim oni sa

ze dojrzale wierzacymi.Nie sadze aby sie tacy boga bali,a to okreslenie wyczytalem gdzies.

> Nie wiem czy takie jest zamierzenie twórców religii chrześcijańskiej .., W każd

> ym razie niezwykły proces .. by zachodził.. miłość erotyczna do postaci abstrak

> cyjnej …

Swiadomosc seksualna nasyca sie wspolzyciem seksualnym a ono jest kontaktem z mysla

posiadajaca atrybuty osoby czyli jest to marzenie.Poped seksualny nie jest do tego potrzebny,

nawet przeszkadza bo pochodzi z zewnatrz czyli jest generowany filzjologia.

Posluchaj modlitw i zobaczysz ile w nich jest zblizenia seksualnego,prawie ze erotyzmu.

Ta granica jest cienka i ja ja wyrozniam przez wlaczenie popedu jako czynnika zupelnie

zewnetrznego bo pochodzacego z osobnego systemu jakim jest bodziec fizjologiczny.

>Niewiem jednak czy religia ta przyczynia sie do intensyfikowania świadomości seksualnej, >skoro w Kazaniu na Górze (wiadomo, kto był autorem …)

No kto byl? Boisz sie napisac to slowo?

Ten znany autor Kazania na Gorze ostrzega.

A przed czym ostrzega? Ostrzega przed pozadaniem a wiec popedem seksualnym.

Teraz jasniej?

Tu z reszta upatruje wzmozona aktywnosc seksualna u ludzi mocno wierzacych (ksiezy,

statystycznie oczywiscie),bo jak balon scisniesz w jednym miejscu to w drugim go wybrzuszy.

> Zaspakajała.. ale pooprzez jakie oddziaływania ? Poprzez umożliwianie odczuć

> erotycznych do Boga ???

Poprzez wspolzycie seksualne z bogiem czyli niefizjologiczny erotyzm.

Dlatego podalem przyklad tych swietych.

> Jeszcze raz podkreślam. Nie jestem przeciwnikiem religii chrześcijańskiej .. a

> le nie można jej przypisywać takich cech jakich nie posiada …

Mnie nie interesuje religia w ogole ale swiadomosc ludzka i jej odpowiedz na nia.

Re:Co więc doradzać gdy -> upośledzona seksua

andrew.wader napisał:

> Ad.2 Wydawało mi sie że P.T. władek6 .. zaproponował właśnie coś bardzo konkret

> ego odnośnie owej odporności .. jakkolwiek jego zapatrywania rodzą wiele pytań

> i wymagają uściśleń .. co próbuję uczynić niżej ..

Zapomnialem Ci podziekowac za to zwrocenie uwagi na moja koncepcje swiadomosci

seksualnej,bo ja o niej tutaj juz dlugo pisze ale nikt jeszcze nie odniosl sie do tego

tak realnie,konkretnie rozumiejac jej znaczenie.Pomijajac to, czy to co robimy tutaj teraz

jest nauka i zostawiajac ocene tego obecnym tu specjalistom od tego, przejdzmy do roboty.

No wiec byc moze ja z lenistwa pisze za szybko i mowie o niektorych rzeczach dosc chaotycznie.

Uwazam ze swiadomosc czlowieka jest systemem biologicznym ktory wymaga odpowiedniej

ze sie tak wyraze „eksploatacji”.I tak sen jest bardzo wazna rzecza w jej funkcjonowaniu.

Brak snu czy niewlasciwy sen (bez wszystkich koniecznych faz) jest przyczyna zaburzen

zdrowia fizycznego o wystepujacy poprzez dluzszy czas i psychicznego.

Tak jest fakt medyczny i sa osrodki lecznia snu (Sleep Disorder Center) gdzie przy pomocy

polisomnograficznego testu dokonuje sie diagnozy zaburzen sennych. To wszystko jest wspolczesna

wiedza i sposobami leczenia na niej opartymi.Wiedza ta nie wychodzi poza libido.

Ja uwazam ze to mogloby byc wszystko jezeli zycie czlowieka nie byloby az tak bardzo

stresowe i swiadomosc ludzka potrzebuje czegos wiecej niz dobry sen ze wzgledu wlasnie

na to ze jej swiadomosc seksualna nie zaspakaja sie we snie calkowicie.

Sa ludzie ktorzy wymagaja wiecej i role snu w zyciu pelni wlasnie religia.Jest to nowe podejscie ktore

wymaga analizy na gruncie wprowdzonego pojecia swiadomosci seksualnej i w analizie

tej musze isc do jakies religii zeby te zjawiska rozwazac.Poszedlem do chrzescijanstwa bo

wydaje mi sie ze jest ono religia ktora wymaga najmniej poprawek aby byc zadawalajaca

dla tej formy terapii.W tym kontekscie pisalem o tych przezyciach ludzi swietych.

Wzialem pod uwage swietych bo tam te przezycia sa najintesywniejsze,no a wlasnie o to chodzi.

Analizujac je moge wiedziec czego potrzeba swiadomosci seksualnej aby pracowala wlasciwie

czyli doznala nasycenia potrzebna jej energia i uzupelnila swe braki powstale z zaburzen

sennych i stresowych. Kiedy swiadomosc seksaulna jest zaspokojona jej wspolpraca z pozostala

swiadomoscia moralna i racjonalna jest wlasciwa i czlowiek jest zdrowym psychicznie.

To moze byc jeden z kierunkow leczenia zaburzen samobojczych i w ogole depresji.

Podkreslam raz jeszcze, ze aby te problemy badac trzeba spojrzec na nie z punktu widzenia

czlowieka wierzacego,tak jak aby zrozumiec pozadanie trzeba sie samemu podniecic.

Ktos kogo nie podnieca jezyk fizyczny nie moze byc fizykiem,itd.

Korale przeżyją, a my?

wiec za pare milionow lat (moze dziesiatki milionow, ale co to za roznica) znow odbuduja sie rafy koralowe. co za ulga.



The creatures outside looked from pig to man, and from man to pig, and from pig to man again; but already it was impossible to say which was which.

Re: Nie wątła wizja,wątłe twoje argumenty.

noveyy777 napisał:

> Jak i w przypadku Alekstandra Wielkiego, Platona, czy Napoleona? Każde dowody m

> ożna zakwestiowować w ten sposob i powiedzec,ze to tylko legęda. A wiec ciezar

> dostarczenia dowodu lezy po twojej stronie,bo nie chodzi o krasnoludka,tylko zy

> wego czlowieka, jak Szekspir.

Standard logiczny jest ten sam dla ludzi (żywych lub wymyślonych) i krasnoludków: twierdzisz, że istnieli naprawdę? Pokaż niezależne źródła, na których się opierasz. Gdzie, poza Biblią, jest mowa o Danielu? Może w archiwach babilońskich?

> No i co z tego,ze nie jest-a reszta? Herodot napisal,ze kiedy Aleksander Wielki

> przybyl do Jerozolimy kaplani pokazali mu Ksiege Daniela, gdzie o nim napisano

> i dlatego jej nie zniszcyl, jak innych przyjaciol Persow.

Rewelacja!

Bezczelny nieuku, kiedy Aleksander się urodził, Herodot nie żył już od prawie siedemdziesięciu lat, dlatego wybacz, ale nie uwierzę w powyższe. A może Herodot też był prorokiem i wiedział wszystko o Aleksandrze przed jego urodzeniem? Jeśli tak, to proszę o dokładny cytat z Herodota.



„Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.” — Stanisław Lem

Nie wątła wizja,wątłe twoje argumenty.

petrucchio napisał:

> (1) Nie muszę dowodzić, że Daniel *nie był* postacią historyczną (a nie czysto

> literacką lub częściowo literacką). Ciężar dowodzenie, że *był*, spoczywa na ty

> m, kto tak twierdzi.

Jak i w przypadku Alekstandra Wielkiego, Platona, czy Napoleona? Każde dowody można zakwestiowować w ten sposob i powiedzec,ze to tylko legęda. A wiec ciezar dostarczenia dowodu lezy po twojej stronie,bo nie chodzi o krasnoludka,tylko zywego czlowieka, jak Szekspir.

> (2) Patrz (1). Co do samego proroctwa, mogło z łatwością powstać lub zostać prz

> eredagowane w czasach hellenistycznych. Rzym nie jest w nim wspomniany — twier

> dzenie, że jest, to rezultat naciąganej interpretacji.

No i co z tego,ze nie jest-a reszta? Herodot napisal,ze kiedy Aleksander Wielki przybyl do Jerozolimy kaplani pokazali mu Ksiege Daniela, gdzie o nim napisano i dlatego jej nie zniszcyl, jak innych przyjaciol Persow. Daniel powoluje sie na Izajasza,ktory zapowiedzial istnienie Cyrusa (z imienia!), poza tym Daniel pisze nostwo o samym Babilonie i jwego wladcach, co potwierdzila archeologia. Wiele bym ci mogł na ten temat napisać,ale po co? Skoro tak mnie traktujesz, wiec po co? Tobie nie zalezy na poznaniu prawdy,lecz na wygraniu dyskusji i zmierzasz do tego celu po trupach,czesto posuwajac sie do granic absurdu. Usiłujesz byc fachowcem w kazdej dziedzinie,a tak sie nie da. Juz ci to wykazalem wiele razy,ostatnio w dyskusjach o hodowli mutacyjnej, wiele razy przylapalem cię na tym,ze usilujesz wkladac w moje usta tez,ktorych nie wypowiedzialem i mnie osmieszac. Wiele razy wykazalem ci ,ze posuwales sie do jawnych oszczerstw i szyderstw pod moim adresem i teraz jeszcze to. Calkowity brak wiedzy na temat kanonu biblijnego, krytyki wyzszej, historycznosi ksioag biblijnych i archeologii biblijnej. Czyli kolejny raz popelniasz blad logiczny,ktory polega na odwoływaniu sie do wlasnego mniemania.

pozdrawiam.

Awangardzisci.

noveyy777 napisał:

> A nie przyszło ci do glowy,że cywilizacja w ciągu tych 2 000 000 l” powinna roz

> winąć się tysiace razy w Afrycie (sprzyjajace warunki!),

Nie pojales,wiec musze jeszcze raz!

Do rozwoju cywilizacyjnego potrzebne sa NIESPRZYJAJACE WARUNKI.

Czlowiek musi przezwyciezac trudnosci,bo POTRZEBA jest matka wynalazkow.

„Sprzyjajace warunki” -czyli zarcia do oporu bez specjalnego wysilku-prowadza do degeneracji.

> a nastepnie podczas gwałtownego przyrostu naturalnego i braku przestrzeni cywilizowaniu >Afrykanie szybko rozeszliby się po świecie

Afrykanie nigdy nie byli,nie sa i nie beda awangarda cywilizacyjna,bo to jest dane bialym i Chinczykom.