Re: Cygnus X-1 w nowym świetle

pomruk napisał:

> Wyłania się z nich obraz, jakiego jeszcze niedawno sie nie spodziewaliśmy. Oto

> czarna dziura (krążąca w parze z błękitnym olbrzymem) wiruje z czestotliwością

> aż 800 obrotów na sekundę. Nie mogłaby się obracać – przy jej rozmiarach (średn

> ica ok.90 km) – o wiele szybciej, biorąc pod uwagę ograniczenia związane z pręd

> kością światła!

Musi mieć piękną ergosferę. Ale są jeszcze szybsze!

en.wikipedia.org/wiki/GRS_1915%2B105



To my, pingwiny!

Krytyka wyższa tekstu biblijnego.

petrucchio napisał:

> A poważnie — 1)neguję historyczność postaci Daniela, 2)autentyczność jego proroctw

> a i naukowość 3)tego, co wynika z liczenia rogów na głowie bestii z czyjejś nawie

> dzonej wizji.

A można wiedzie dlaczego? Tak w punktach, już ci nawet wszystko podzielilem tematycznie. Jakby nie było archeologia biblijna i analiza krytyczna dziel biblijnych nalezy do kanonów prawdziwej nauki. Więc uzasadnij proszę swoje tezy.

pl.wikipedia.org/wiki/Krytyka_biblijnapozdrawiam.

Re: Wiara w miliony lar barbarzyństwa i braku pos

noveyy777 napisał:

> Cywilizacja działa, jak epidemia, więc w krótkim czasie świat byłby jedną wielk

> ą cywilizacją. Dlaczego tak się nie stało mimo sprzyjających warunków?Tego nie

> wie żaden zwolennik neodarwinowskiwego mitu.

———-

Zeby cywilizacja zaczela rozwijac sie w tempie przyspieszonym,wszystkie tereny do zaludnienia MUSZA juz byc zaludnione,by ci energiczni i przedsiebiorczy ludzie nie mogli uciekac do jakiejs niezaludnionej Ameryki.

W ciagu 200 lat ze slabo zaludnionej kolonii USA stalo sie super mocarstwem.

en.wikipedia.org/wiki/Demographics_of_the_United_States

Gdy wszystkie kontynenty masz juz zaludnione i globalizacje w fazie rozkwitu(poza EU) to cywilizacja nie moze juz upasc,bo miejsce jednego supermocarstwa jest latwo zajmowane przez drugie.

EU jako super mocarstwo juz sie nie liczy,bo caly XX wiek tym mocarstwem bylo i jest USA.

Za 10-20 lat stana sie nim Chiny.

Tak jak po Starozytnym Rzymie panstwa niemieckie zaczely dominowac w Europie,a po nich USA.

Ospa u Aztekow.

W 1519 Hernán Cortés dobił do brzegu ówczesnego imperium Azteków. Po tym wydarzeniu doszło do jednego z najlepiej znanych zbiegów okoliczności w historii. Aztekowie spodziewali się nadejścia białoskórego boga z blond włosami[potrzebne źródło], Quetzalcoatla. Ponieważ Cortés był białoskóry, został przywitany jako bóg i jako taki próbował sprawować władzę. W 1520 kolejna grupa Hiszpanów przybyła od strony Kuby, dobijając do brzegu w dzisiejszym Meksyku. Wśród nich był afrykański sługa, zakażony VARV (wirusem ospy prawdziwej). Gdy Cortés dowiedział się o tej grupie, wyruszył i pokonał ich. W czasie walki jeden z ludzi Cortésa zakaził się. Kiedy Cortés powrócił do Tenochtitlán, przyniósł chorobę ze sobą.

W niedługim czasie Aztekowie zdali sobie sprawę, że Cortés nie jest bogiem i wzniecili rebelię. Hiszpanie ze względu na dużą przewagę liczebną Azteków zmuszeni byli uciekać. W czasie walki chory na ospę Hiszpan zmarł. Po bitwie Aztekowie przeszukali ciała najeźdźców w poszukiwaniu kosztowności i zostali zainfekowani. Cortés nie powrócił do sierpnia 1521. Tymczasem ospa wyniszczała populację Azteków. Zabiła większość azteckich wojowników, władcę Cuitláhuaca i ponad 75% ludności Meksyku. Hiszpański ksiądz opisał to: „Jako że Indianie nie znali lekarstwa na chorobę, umierali gromadnie, umierali jak pluskwy. Nierzadko zdarzyło się, że każdy z domu umarł i że niemożliwe było zakopać martwe ciała; zawalano ich domy, żeby stały się ich grobowcami”. Żołnierze, którzy jeszcze żyli, byli nadal słabi. Wtedy łatwo pokonano Azteków i dotarto do Tenochtitlán, gdzie Cortés stwierdził, że ospa zabiła więcej Azteków niż armaty. Aztekowie twierdzili, że nie można było przekroczyć ulicy bez stąpania po ciałach ofiar ospy.

pl.wikipedia.org/wiki/Ospa_prawdziwa

Wielkie miasta w historii.

woynowski1 napisał:

> Maksimus. Z tymi chorobami to nie tak. Miasta Azteckie i Inkaskie były czystsze

> i lepiej wyposażone w urządzenia cywilizacyjne niż Europejskie.

Zartujesz sobie.

Gdyby byly czyste,to chory nie dziesiatkowalyby Indian.

> Niektórzy porównywali ich zdobycze w tej dziedzinie z Rzymskimi.

2 tys lat temu w Rzymie mieszkalo 1 mln ludzi,to chyba sobie wyobrazasz jak wysoka to musiala byc cywilizacja.

W zadnym miescie Inkow czy Aztekow nie mieszkalo tyle w XV wieku czyli 500 lat temu.

en.wikipedia.org/wiki/List_of_largest_cities_throughout_history

> Inkowie dysponowali pism

> em kipu – jedynym na świecie pismem „sznureczkowym”, natomias

> t Azteccy posiadali już przekształcone pismo obrazkowe, coś w rodzaju egipskich

> Hieroglifów.

W XIII wiecznej Europie byla juz cala kupa uniwersytetow,a w tym czasie Aztekowie i Inkowie probowali tworzyc pismo.

„The first universities with formally established guilds in Europe were the University of Bologna (1088), the University of Paris (c. 1150, later associated with the Sorbonne), the University of Oxford (1167), the University of Palencia (1208), the University of Cambridge (1209), the University of Salamanca (1218), the University of Montpellier (1220), the University of Padua (1222), the University of Naples Federico II (1224), the University of Toulouse (1229).,[9][10] the University of Siena (1240).”

en.wikipedia.org/wiki/University

> A co do Europejskich granic to spój

> rz jak przebiegała granica Unii Polsko-Litewskiej za czasów Jagiellonów, zwłasz

> cza granica wschodnia! To był bliżej nieokreślony obszar, rodzaj dzikich pól is

> tniejących jeszcze w dwa wieki później.

Chodzilo mnie o to,ze kraje Europy zachodniej juz w X wieku naszej ery byly ograniczone terytorialnie,co wymuszalo na nich rozwoj umyslowy by wyzywic wieksza liczbe ludnosci nie powiekszajac terenu zamieszkania.

W Ameryce Inkow i Aztekow taka koniecznosc nie zachodzila,a juz tym bardziej w Ameryce polnocnej (USA-Canada).

Dobrej zabawy

kornel-1 napisał:

> Uważam, że wymiana zdań jest w tym wątku interesująca.

> petrucchio: [i]mieszanka dość czystego żelaza i różnych typów stali (ok. 1% C)

Co w tym zabawnego? To, z czego wykuwano wtedy miecze to, w rozumieniu dzisiejszych definicji, ani żelazo, ani stal, tylko właśnie niejednorodna mieszanka jednego i drugiego. Pod mikroskopem wyraźnie widać tę „łaciatość”. Pisałem (w celu doprecyzowania) o tym, czego nie ma w artykule w Wikipedii, gdzie słowo „iron” użyte jest w znaczeniu luźnym i potocznym. Gdyby napisali „bloom iron”, byliby bliżsi prawdy, ale też zbędnej pedanterii.

Zob. gladius.revistas.csic.es/index.php/gladius/article/viewFile/218/222

> wikipedia: The seax is an

> iron knife

Nóż o długości 70+ cm (o połowę dłuższy niż klasyczny gladius rzymski), używany do walki, nie do krojenia chleba. Ulubiona broń osobista Sasów (stąd ich nazwa etniczna). Jeśli rozbawiło cię, że tak określiłem broń jednosieczną, zamień sobie „miecz” na „kord”.

> brass = mosiądz

To prawda. Ale rzuć okiem na pierwszy akapit w Wikipedii:

„It is a prestige weapon, decorated with elaborate patterns of inlaid copper, bronze and silver wire.”

oraz na ramkę:

„Iron (inlaid with copper, bronze and silver)”.

Źródło, na które powołuje się Wikipedia (Wilson 1964, British Museum Press), mówi o brązie, nie o mosiądzu. Natomiast na stronie internetowej British Museum, gdzie opisany jest eksponat, piszą „brass”. Pomyłki tego typu są nagminne. Widziałem rzeczony przedmiot na własne oczy, ale nie podejmuję się rozstrzygnąć autorytatywnie, kto ma rację co do składu stopu.



„Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.” — Stanisław Lem

Zycie Indian.

maksimum napisał:

Nie wiem, jak dzielisz narody z wysp,ale chyba w Szkocji nigdy nie byłeś:)

> Gdyby Irlandczycy zamiast na wyspie mieszkali np na terenie Belgii,to pieszo po

> wedrowaliby do sasiedniej Francji czy Niemiec lub Holandii i problemu NIGDY by

> nie bylo.

W watku o mastadontach tłumaczyłem to Piotrowi. No chyba,żeby byli izolowani, jak komunistyczna Korea, czy dawna Kambodza.

> W Ameryce POlnocnej taka sytuacja nigdy nie moglaby miec miejsca,bo teren jest

> nieograniczony.

>

Oczywiście. Choć poszczególne plemiona miały swoje terytoria i często o nie walczyli, to jednak były to ‚honorowe’ wojny (czasami dla ‚sportu’ z nudów). Podczas chudych lat potrafili się wspierac, a podczas tłustych topór wojenny był przeważnie zakopany. Co niektórzy dyskutanci nie czytali chyba nawet jednej książki o życiu amerykańskich Indian. Polecam na rozgrzewkę „Wielkiego małego człowieka”. Zycie Indian wyglądało inaczej niż na Róskich westernach:)

pl.wikipedia.org/wiki/Ma%C5%82y_Wielki_Cz%C5%82owiek

http://republika.pl/blog_xs_400087/660463/tr/howard-terpning-capture-of-the-horse-bundle.jpg

Re: Teoria multiregionalna.

noveyy777 napisał:

> On to rozumie tak: wszystkie populacje ludzi ewoluowały równocześnie na

> różnych kontynentach i wszystkie się składały z ludzi mniej inteligetnych niż

> wspólcześni, i wszystkie te populacje przeksztalciły się w różne rasy ludzi wsp

> ółczesnych.

Dawniejsze cywilizacje byly dosc dobrze izolowane ze wzgledu na rozny wyglad ludzi,np Chinczykow czy Hindusow ze o Afrykanczykach nie wspomne.

> Tylko on nie bierze pod uwagę, że wszystkie ludzkie populacje do dz

> iś stanowią jeden gatunek i się płodnie krzyżują i są bardzo podobne genetycznie.

To jest tak oczywiste,ze kazdy bierze to pod uwage.

Wiewiorki amerykanskie sa calkiem inne niz europejskie czy azjatyckie.

en.wikipedia.org/wiki/Squirrel

Czy wiewiorki z roznych kontynentow plodnie sie krzyzuja.Zaloze sie ze tak.

Czy maja wspolnego przodka??

Nie bede sie zakladal,bo to nie takie proste.

Zalozmy ze zycie powstalo na dwoch roznych kontynentach w tym samym czasie i bardzo podobnie sie rozwijalo.

Wynikiem tego sa bardzo podobne zwierzeta,choc nie dokladnie takie same.

Zalozmy ze masz 100 podstawowych skaldnikow zycia na ziemii,a wszystkie pozostale skladniki sa tylko pochodnymi tych pierwszych 100 podstawowych.

Zakladajac dalej ze z tych 100 podstawowych skladnikow zaczynasz budowac zycie na roznych kontynentach w tym samym czasie do dojdziesz do bardzo podobnych rezultatow.

www.enchantedlearning.com/subjects/dinosaurs/glossary/Contdrift.shtml

Zycie bylo uksztaltowane na ziemii 200 mln lat temu,gdy wszystkie kontynenty byly bardzo blisko siebie i po ich rozjechaniu sie ksztaltowalo sie dalej niezaleznie.

Wspolni przodkowie wszystkich zwierzat gdzies oczywiscie byli ale calkiem mozliwe ze ten wspolny przodek jest duzo straszy niz myslimy.

> Róznice są ilościowe, z reszta sam znasz wyniki badań genetycznych.

> Świadczy, to o tym,że te populacje pochodzą od niedalekiego wspólnego przodka,

> który należał do tego samego gatunku, co wszystkie wpólczesne populacje i że p

> omiędzy nimi był trwały przepływ genów.

Przeplyw genow dotyczy ostatnich 200 tys lat gdy zaczeto podrozowac na wieksza skale.

> Ponadto nowe badania dowodzą, że bezpośredni przodkowie populacji współczesnych

> ludzi krzyżowali się z ludzmi „archaicznymi”, co z resztą pozostawiło mocny

> ślad w fenotypach klasycznych Aborygenów (jak i kopalnych australoidów).
T

> eorie multiregionalne zakładają podobne scenariusze. Równoczesna ewolucja różny

> ch populacji plus przepływ genów między nimi. Wolpoff widzi to jako nakładanie

> sięna siebie kolistych fal wodnych po wrzuceniu do wody kilku kamieni.

Tak to bylo i tak jest do tej pory.

> On po prostu nie rozumie teorii multiregionalnej, która w wydaniu Wolpof

> fa i Thorna głosiła już od lat, że nie ma potrzeby dzielić ludzkich populacji

> (żywych czy kopalnych) na różnie gatunki. Że takie nazwy jak ” homo erectus” ni

> e mają sensu. Żet o byli h.sapiens tacy sami, jak my i tak samo inteligetni,

> jak my
. Jak to powiedzial Wolpoff:”od początku, gdy ludzie pojawili się na

> ziemi, czyli przeszło 1 000 000 (1 600-1800) lat temu”.

> No i nowe odkrycia pięknie nam tą prawdę potwierdzają:)

W tym samym czasie zyli ludzie na bardzo roznych poziomach rozwoju.

Wykopano czaszke czlowieka sprzed 0,5 mln lat niemal identyczna do wspolczesnego czlowieka.

www.telegraph.co.uk/science/science-news/8775512/Multimillion-year-old-skull-may-hold-key-to-human-origins.html

www.manhattangmat.com/forums/sc-a-one-million-year-old-skull-t6716.html

Re: Wielki glod w Irlandii 1845-1849.

maksimum napisał:

> In 1845, 24% of all Irish tenant farms were of 0.4-2 hectares (1-5 acres) in si

> ze, while 40% were of 2-6 hectares (5-15 acres). Holdings were so small that no

> other crop than potatoes would suffice to feed a family, nor could ranching be

> a possibility due to the limited land.

>

> 24% farm mialo od 0,4-2 hektarow a 40% farm mialo 2-6 hektarow i znajac Irlandc

> zykow mieli obowiazkowo po 12 dzieci do wyzywienia w kazdym domu.

>

> Ta sama choroba ziemniakow byla w calej Europie lecz nigdzie nie poczynila taki

> ego spustoszenia jak w Irlandii.

>

> en.wikipedia.org/wiki/File:IrelandEuropePopulation1750.PNG

> Fakt ze liczba ludnosci Irlandii nigdy nie osiagnela stanu z 1845r mimo duzej u

> rbanizacji w XXI wieku swiadczy najwyrazniej ze glowna przyczyna glodu w Irland

> ii w latach 1845-1849 bylo przeludnienie i zbytnie rozdrobnienie gospodarstw ro

> lnych,a choroba ziemniaczana byla przyczyna drugorzedna.

No proszę cię, dlaczego nie dałeś szansy Piotrowi. On powołal się na ten motyw, on powinien się z tego wytłumaczyć. Pokrzyżowaleś mi moje plany:).

Można tutaj jeszcze dodać,że Irlandia leży na mało przyjaznym terytorium i że była w tamtych czasach wyspecjalizowana pod względem upraw rolnych, a wiadomo, że wyspecjalizowani giną najszybciej. Co innego z wielkim ucztowaniem na megafaunie, w buszu i na stepie.

pozdrawiam.